Więcej informacji: Metadon w Narkopedii [H]yperreala
Jednak musisz być ich wzorowym, rokującym pacjentem. Nikt ci na piękne oczy nie da. Na Nowowiejskiej pewnie też. Musisz sam się dowiedzieć.
Popytaj np w tym nowym punkcie na Jagielońskiej. Oni tam jeszcze walczą zawzięcie o pacjentów.
Możesz ciąć sam w domu. Nic ci się nie stanie jak jednego dnia wypijesz więcej. Najlepiej ze swoim terapeutą pogadaj o szybkiej redukcji.
A potem będę kombinował z recepta w angli mogę recke ogarnąć bez problemu najmniejszego co z polska? ciężko o bupre w Polsce ?poza programami?
Z góry przepraszam za składnie i chaotyczne pisanie.
Moje plany na znalezienie dojścia:
1.Pójście do znajomego weterynarza
2.Pójcie do psychiatry (tylko jakiego?)
3.Ugadanie się z rodzinnym
4.Zapisanie się na jakiś program.
Dodam jeszcze, że chcę sobie zebrać metadon zmixować z benzo i Balco.
Możesz też chodzić i pytać proponując wyższą cenę niż 50 zł. Tak z 70 za 100 lub stężoną 20, tylko pod warunkiem, że będzie to lać przy Tobie i wcześniej da spróbować na palec.
Psychiatra może ci wypisać, jak mu ściemnisz np. że zostałeś wyjebany z programu przeez głupi błąd wzięcia benzo, które wyszło w testach. Tylko to musi być kumaty psychiatra od uzależnień, a Ty musisz podać jakąś dawkę uśredniającą np 70 mg, lub stężonego 14 mg i mówić, że tego napierdalania w mięśniach i kościach już nie wytrzymasz. I że już długo w tym siedzisz i chciałbyś schodzić pod jego okiem. To też ruletka.
A co do innych lekarzy mieliśmy takiego. Gość z geriatrii. Przepisywał klony połowie osobą z punktu na Sobieskiego, moim dwóm koleżanką pisał metadon i bupre, mi klony i bromka. Tylko recka kosztowała 60 zł.
Lekarz rodzinny, to jedynie jakiś becel, ale wątpię by się zgodził któryś.
07 grudnia 2019thermogrippp pisze: Pójście pod rozlewnie matadonu - inaczej punkt - poproszenie by ci ktoś ogarnął i modlenie się, byś nie został wyjebany. A ryzyko to jest na tyle wysokie, że zobrazuje ci to liczbami - 99,9. Musisz się tam pokręcić, porozmawiać z nimi jak jest na programie i o innych kocopołach, pogadać żeby cię poznali, postawić jakieś benzo, piwko. Pojawić się parę razy i może kogoś trafisz.
Możesz też chodzić i pytać proponując wyższą cenę niż 50 zł. Tak z 70 za 100 lub stężoną 20, tylko pod warunkiem, że będzie to lać przy Tobie i wcześniej da spróbować na palec.
Psychiatra może ci wypisać, jak mu ściemnisz np. że zostałeś wyjebany z programu przeez głupi błąd wzięcia benzo, które wyszło w testach. Tylko to musi być kumaty psychiatra od uzależnień, a Ty musisz podać jakąś dawkę uśredniającą np 70 mg, lub stężonego 14 mg i mówić, że tego napierdalania w mięśniach i kościach już nie wytrzymasz. I że już długo w tym siedzisz i chciałbyś schodzić pod jego okiem. To też ruletka.
A co do innych lekarzy mieliśmy takiego. Gość z geriatrii. Przepisywał klony połowie osobą z punktu na Sobieskiego, moim dwóm koleżanką pisał metadon i bupre, mi klony i bromka. Tylko recka kosztowała 60 zł.
Lekarz rodzinny, to jedynie jakiś becel, ale wątpię by się zgodził któryś.
No ale nie kurwa metadon. Tam takich specyfików to nie ma
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
