Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
EDIT : jak 600 to bedzie ciekawie , odpalcie sobie cos z motywem kosmicznym w ciemnosci najlepiej
Niezle musiałem to wyniańczyć, długo się przepoczwarzał. Na zmianę się pilnujemy. Ja powoli dorzucam do 600. Jesteśmy na katowickim Nikiszowcu, więc klimat i tak gruby.
Jeszcze jakeis rady? XD
Aha i zanim ktoś mnie posądzi że sobie wymyślam te liczy, to nie, nie wymyślam. Po prostu jestem wielkim kolesiem o też dużej masie więc na mnie trzeba niestety więcej bym coś poczuł. Krótko mówiąc jestem gruby xD
09 maja 2022badzingla pisze: Chyba po to się bierze od razu duże dawki, żeby zaznać IV plateau
Ja kiedyś,nw z rok temu,kiedy miałem już wiele doświadczeń z DXM to mimo wszystko po 600mg łapałem blackouta i budziłem się bóg wie jaki czas później na takim dobrym 2 plateu,odklejka była mocna,ale clou programu mnie omijało i tylko pozostawałem z wrażeniem,że wydarzyło się coś ważnego,ale nie wiem co.Albo druga opcja - wpadałem w d hole,tak,po 600mg.
Moze i jestem wiec nadwrażliwy,ale dużo osób ma też podobnie więc takie kosmiczne dawki na początek są bez sensu.
na czas brania jak i długotrwale,jakie są wasze zdania ?
Natomiast raz miałem arcyempatyczne doświadczenie na dexie, tripowaliśmy w trójkę i położyliśmy się w kształcie gwiazdy, stykając się głowami w środku. Nasze mózgi dosłownie się połączyły, bardzo pojebane doświadczenie xd
Przyjąłem najpierw 450 mg, praktycznie na strzała, w ciągu kolejnych czterech godzin poszło jeszcze 150 mg w dawkach dzielonych i na koniec 150 mg na strzała. Czyli łącznie 750 mg. Kolega 600 mg, ale on ma mniejszą masę ciała (chociaż tolerkę na dmx może mieć). Jego strasznie pokarało, jak się ładowało, ale wcześniej strzelił jedno piwo. Dla mnie to ładowanie jest śmieszne, niby chce się wymiotować, ale śmieszne uczucie, jakbym miał obcego w przełyku. xD
Żadnych lęków itp. nie doświadczyłem, było przyjemnie. Dopiero nad ranem zjadłem zolpidem, bo nie mogłem spać, a jednak trzeba było się przespać przed pracą. Mam wrażenie, że dość bezpieczna substancja, przynajmniej w porównaniu do mocnych psychodelików.
Motoryka mocno zaburzona, widziałem podwójnie, jak przy mocnej piździe po alkoholu. Żeby coś zobaczyć na ekranie musiałem zamykać jedno oko. xD Co ciekawe, kolega ma zeza, a po Acodinie widział lepiej, niż normalnie. Ale wszystko to było bardzo zabawne i z dystansem. W ogóle jakoś bardziej z dystansem spojrzałem na siebie i świat, cel osiągnięty.
Żadnych wizji itp. nie miałem, pod koniec, jak doładowało się to ostatnie 150, to jakieś pajączki, hieroglify, nie wiem - owady itp. mi się delikatnie wyświetlały przy zamkniętych oczach. I na koniec jakieś chochliki próbowały mnie zaczepiać, ale zacząłem do nich gadać i się z nich śmiać, że jestem zintegrowany, i mogą mnie pocałować w tyłek. xD To też było zabawne. Wszystko raczej pamiętam, żadnych blackoutów. W sumie głównie sobie z kolegą pogadaliśmy po prostu. Dziwnie formułowałem zdania, miałem wrażenie, że coś się skurwiło z wymiarami i się odkleiły, i często o jakichś pająkach, pajęczynach itp. gadałem. W ogóle jakby te zdania były krótkie, ale treściwe, taki trochę yoda style, lol. Nie mam pojęcia, jakie to było plateau, czy jak to się tam zwie. Wg przelicznika w FAQ powinienem być na przejściu między drugim, a trzecim. O ile ten 'kalkulator' jest dla osób z zerową tolerką.
Przyjemna substancja i pewnie za jakiś czas tu wrócę. Pozdrawiam serdecznie mnichów akodynowego zakonu.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
