Pochodne dwuazepiny, które produkowane są jako preparaty lecznicze.
ODPOWIEDZ
Posty: 1933 • Strona 181 z 194
  • 613 / 187 / 0
Lorazepam czasami ma efekt paradoksalny, czyli zwiększa niepokój. Taka specyfika leku. Na napięcie psychiczne bezpieczniejszy i równie skuteczny mógłby być Bromazepam (3mg a jak nie podziała to 6).
  • 2302 / 399 / 0
Mocny jest Lorek, tabletke 2.5 mg dziele gilotyna do leków na 4 części, bo producent nie uwzględnił podziałki.
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 287 / 26 / 0
Przez pewien czas dzieliłem w ten sposób nawet 1mg lorazepamu na cztery części. Po czasie jednak tolerancja rosła i żeby być zadowolonym z efektu muszę brać dwie całe tabletki, no ale tego nie robię i zatrzymałem się na jednym miligrami który też wciąż coś pomaga.

Lek ten z powodzeniem stosuję żeby szybciej zasnąć i nie wybudzać się zbyt często w środku nocy.

Niby chodziły mi po głowie myśli żeby spróbować zastąpić go kroplami walerianowymi albo czymś z zupełnie innej beczki jak luminastilem jeśli dobrze zapamiętałem jego nazwę. Póki co otwarłem nowe opakowanie lorafenu i po skończeniu listku będę próbował czegoś innego.
jestem obłąkany
  • 613 / 187 / 0
Lorazepam Orion ma podziałkę i jest po 1 mg. Tylko trzeba poprosić lekarza dokładnie o ten lek, bo jest inna ilość tabletek, niż w lorafenie.
  • 1670 / 306 / 0
@mietowy3 producent zapewne stwierdził, że jak ktoś już się decyduje na lorazepam, to podziałka, ani zdrowy rozsądek, nie będą mu więcej potrzebne %-D Całkiem dzikie benzo, które ma profil najbliższy do typowych antypsychotyków wg. mnie, ze względu na wywoływanie swoistej pustki w głowie i niewrażliwość emocjonalną.
Przypomina mi trochę swojego strukturalnego kuzyna, znanego u nas jako preparat "Noctofer" (lormetazepam). Przypomina, bo szybko zapomniałem co się działo po rozpoczęciu "terapii" Noctoferem. Ale podobnie jak w przypadku lorazepamu, wszystkie najbardziej odjechane pomysły stawały się czystą logiką. Zero emocji. Tylko Logika.
Wybaczcie, ale nie odpowiadam na PMy nowych użytkowników w sprawie lekarzy, którzy wystawiają mi recki na IV-P. Ruszcie głową, panowie z komendy. A jak macie mniej niż 18 lat, to wypierdalać do szkoły, a nie bierzecie się za benzo za kasę starych.
  • 2 / / 0
Hej, dopiero zaczynam z lorafenem. Jakiś czas temu wzięłam kilka tabletek, ale już bez świadomości dołożyłam sobie jeszcze kilka więcej - i łącznie wyszło 15 mg. Nie pamiętałam później następnych trzy dni. Teraz chciałam spróbować z mniejszą ilością, więc po tym jak wypiłam trochę alkoholu wzięłam 7 mg. Jedyne skutki uboczne jakie miałam to uczucie ciężkości ciała i małe problemy z panowaniem nad poruszaniem, senność i problemy ze skupieniem. Poszłam spać w połowie nocy i po po obudzeniu aż do teraz utrzymują się jedynie te same skutki uboczne. Może ktoś mógłby mi dać znać czy po lorafenie to rzeczywiście zawsze tak wygląda i nie ma się spodziewać czegoś lepszego albo może biorę złą ilość
  • 5985 / 1237 / 43
To jak najbardziej normalne.
A czego się spodziewałaś >?
Trąb anielskich wzywających na sąd ostateczny ?
Po co łykasz tyle tabletek, jak nie masz zaburzeń lękowych to żadne benzo nie będzie działać.
Ile ty masz lat w ogóle, weź poczytaj zanim napiszesz takiego posta.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2 / / 0
Jestem zdiagnozowana z zaburzeniami lękowymi i zespołem lęku napadowego, po prostu w leczniczych dawkach lek ten nie robi zbyt wiele dla mnie ze względu na to że mam lekooporność. Szczerze mówiąc jestem w ciężkiej sytuacji bo mam mnóstwo ruminacji związanych z nerwicą natręctw i chciałam jakkolwiek uspokoić głowę, chociaż na chwilę. Nie znam się na tym, dlatego zapytałam i to tyle. Calm down
  • 165 / 28 / 0
@icedn0 Spokojnie nerwice natręctw da sie zminimalizować chociaż wiem że może sie to wydawać niemożliwe prawie. To ciężkie zaburzenie ale da rade je przezwyciężyć. Benzo unikaj a jeśli już to małe dawki bardzo rzadko, takie ogromne dawki jak ty podałeś to gruba przesada, nic pozytywnego z tego nie wyjdzie a wręcz przeciwnie. Pozdrawiam
  • 48 / 3 / 0
@Patrykpatyk a nie da się przypadkiem wyleczyć z tych natręctw poprzez psychoterapie? Nawet da się to mocno uspokoić mocno pracując nad sobą.
@london5 ja nie mam zaburzeń lękowych a jak zjem 10mg lorka to czuje fazę.
ODPOWIEDZ
Posty: 1933 • Strona 181 z 194
Artykuły
Newsy
[img]
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty

>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.