Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Otworzyłem, wziąłem małego łyczka i stwierdziłem, że to "doskonały" wybór (gdybym kupił dobre, byłoby żal wylewać).
Resztę wlałem do butelki - pułapki na ślimaki ; )
Ogólnie to jest odniesienie do filmu "Wielki Błękit". Ale tylko starszy ziom pener to wiedział.
Stał tam taki żulik - wyraźnie po kilku dniach picia i zagadał do mnie - "kierowniku, mam prośbę - kupiłbyś mi 2 Rompery, bo maseczki żem zapomniał...". Kupiłem mu i ślimakom też. Wziąłem maleńkiego łyczka tego czegoś i nigdy więcej. To jest obrzydliwe!!
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze
Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.
