Więcej informacji: Buprenorfina w Narkopedii [H]yperreala
Ale nie nazwałbym tego wychodzeniem z nałogu, to dalej ćpanie tylko stabilniejsze. Mimo, że subiektywnie przestaje się z czasem czuć tę buprę to ona nadal działa i wpływa na nastrój. Próbowałem redukować dawki żeby to finalnie odstawić, ale kiedy wracał do mnie lęk i depresyjne myśli które bupra skutecznie tłumi to szybko wracałem do poprzedniej dawki. Więc generalnie te same mechanizmy co przy pełnych agonistach, różnica jedynie jest taka że zamieniłem euforię na spokój i stabilność. Ale z drugiej strony i tak nie wierzę że kiedykolwiek uda mi się wyjść z tego nałogu, więc z dwojga złego lepsza buprenorfina niż oksykodon.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Marihuana "podbija" US Open. Tenisistka nie wytrzymała: "Nie mogę oddychać"
Ruszył US Open, a więc ostatni turniej wielkoszlemowy w tym sezonie. Jak co roku w Nowym Jorku, powraca temat różnych zapachów, które pojawiają się nad kortami położonymi obok Corona Park. Niemiecka tenisistka Tamara Korpatsch mówi wprost, że czuła marihuanę. - Nie mogę oddychać i nie mogę zaczerpnąć powietrza - tłumaczyła Korpatsch.
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.