Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 198 • Strona 19 z 20
  • 65 / / 0
Pierdolenie o komunistycznym społeczenstwie. Komuna trwała 46 lat kapitalizm trwa 24 i ciągle komunistyczne pokolenia itp. itd. jak kapitalizm też będzie trwał 46 lat to nadal komuna?
w Polsce nie ma kapitalizmu :P zeby byl kapitalizm to musi byc wolny rynek, a nasz jest regulowany
  • 78 / / 0
A co sądzicie o e-papierosach? Ja właśnie przerzuciłam się już jakiś czas temu na e-papierosa, który nie śmierdzi w ogóle i niby można to palić w każdym miejscu. Ale też jest mi głupio w zatłoczonym miejscu palić i chuchać komuś w twarz. Także jak chcę np palić na przystanku, to schodzę gdzieś na bok, mimo, że nie muszę. To jest po prostu kwestia kultury. Poza tym, mimo, że e-fajka nie śmierdzi, to z tego też coś tam nikotyny wydycham i może osoba stojąca koło mnie niekoniecznie chciałaby się truć razem ze mną. Jedyne chamskie zachowanie z mojej strony, do którego się przyznaję to palenie na wykładach (przeważnie z nudów po prostu:D). Ale też jakoś ostentacyjnie tego nie robię, wypuszczam dym w stronę podłogi itd. I o ile nie siedzi koło mnie kumpela, która sama pali i wiem, że jej to zwisa, to się pytam, czy komuś obok/za mną nie przeszkadzam. A wam coś takiego by przeszkadzało?
  • 721 / 3 / 0
Sama palę dużo i myślę nad przerzuceniem się na e-papierosa. Dopóki nie siedzę w pomieszczeniu tak zadymionym, że nie widać osoby metr przede mną to mi to nie przeszkadza. Jedynie potem śmierdzą ubrania przesiąknięte tym dymem, trzeba prać nawet dwa razy, eh. Moim zdaniem nie powinno się palić w pomieszczeniach bez wentylacji, jak już to w miejscach do tego przeznaczonych a na powietrzu to gdzie kto chce. W końcu to wszystko i tak rozchodzi się a nie kumuluje w jednym miejscu, prawda?
i like to wear colors like black because it says i’m a whore gg - 11135871
  • 78 / / 0
Wiesz co, no mnie np wnerwia, jak ktoś idzie przede mną z fajką i cały dym leci mi na twarz. A jeśli chodzi o kluby(ktoś tam wcześniej wspominał), to pomysł palarni jest co najmniej średni. Te pomieszczenia to przeważnie tylko zaszklony pokój 2x2m, gdzie po 30 sekundach łzawią oczy od ilości dymu. W dodatku i tak ludzie jak co chwilę wchodzą i wychodzą to napuszczają dymu do klubu. A jeszcze lepsze są palarnie, które nie mają drzwi, tylko jest jedna-dwie loże oddzielone od reszty szybą. Wtedy dym na bieżąco sobie wlatuje na salę. I na jedno wychodzi - już lepiej jakby można było po prostu normalnie palić na sali.
  • 2878 / 21 / 0
To jaki to klub, że nie odprowadza dymu z palarni wywietrznikami? :D nie bierzcie mnie tam

A tak serio, to właśnie w moim ulubionym pubie w Lublinie usunęli palę dla palących, eh... I szczerze nie rozumiem czemu, bo zawsze była pełna! Rozumiem zdecydowanie się na zmienienie sali dla palących na salę z zakazem palenia z powodu takiego, że mniej klientów postanawiało tam siedzieć, ale w tym przypadku nie bardzo rozumiem tej sytuacji... wszak w Polsce palących jest sporo, co właśnie świetnie pokazywało to miejsce.
And I guess that I just don't know.
*                       *                      *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
  • 37 / / 0
Faktem jest, że dla nie palących dym jest mocno uciążliwy (wiem z własnego doświadczenia jak złapała mnie dobra grypa to się nie paliło jakiś czas to później wystarczyło się zbliżyć do palacza i smród niesamowity) ale i tak pale papierosy i wkur*wiają mnie te zakazy i moda na nie palenie.. :D
Autor powyższego postu nie pisał prawdy
  • 238 / / 0
w3ird pisze:
Moim zdaniem nie powinno się palić w pomieszczeniach bez wentylacji, jak już to w miejscach do tego przeznaczonych a na powietrzu to gdzie kto chce. W końcu to wszystko i tak rozchodzi się a nie kumuluje w jednym miejscu, prawda?
Właśnie dlatego kompletnie nie rozumiem tego zakazu palenia na zewnątrz w miejscach publicznych. A to, żeby nie dmuchać komuś w twarzy czy starać się aby dym nie leciał na osoby postronne to trochę kwestia kultury, każdy powinien tego pilnować i wszyscy byliby zadowoleni.
Co komu przeszkadza, że stoję i palę na przystanku, na którym nie ma nikogo oprócz mnie. Przykładowo.

E-papieros fajna sprawa, też myślę od jakiegoś czasu, żeby się przerzucić.
życie jak las vegas parano
  • 4024 / 375 / 953
senna mara pisze:
Właśnie dlatego kompletnie nie rozumiem tego zakazu palenia na zewnątrz w miejscach publicznych. A to, żeby nie dmuchać komuś w twarzy czy starać się aby dym nie leciał na osoby postronne to trochę kwestia kultury, każdy powinien tego pilnować i wszyscy byliby zadowoleni.
Ale mało kto pilnował i wielu bylo niezadowolonych. Mr Color stronę wcześniej ładnie to wszystko opisał - gdyby palacze byli skłonni czynic minumum wysiłku celem zachowania kultury zakazy nie byłyby potrzebne. Niestety - każdy wie, jak było/jest.
  • 37 / / 0
senna mara pisze:
E-papieros fajna sprawa, też myślę od jakiegoś czasu, żeby się przerzucić.
Powiem od siebie, że próbowałem i znam wielu, którzy też próbowali i niestety muszę przyznać, że jest to trochę pic na wodę. Nie ma to jak zwykła fajka..
Autor powyższego postu nie pisał prawdy
  • 37 / / 0
pokolenie Ł.K. pisze:
gdyby palacze byli skłonni czynic minumum wysiłku celem zachowania kultury zakazy nie byłyby potrzebne. Niestety - każdy wie, jak było/jest.
Niby tak, ale moim zdaniem te niepalące piz*dy (sory jak kogoś uraziłem hehe) przesadzają.. Są zdecydowanie gorsze zapachy na świecie (np. jakaś wiejska gospodara haha) i jakoś ludzie żyją..
Autor powyższego postu nie pisał prawdy
ODPOWIEDZ
Posty: 198 • Strona 19 z 20
Artykuły
Newsy
[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.