Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 332 • Strona 19 z 34
  • 3251 / 361 / 2
Nieprzeczytany post autor: jogurt »
https://hyperreal.info/podroz_w_pustke_ ... ent-116343

Napisał to mój kumpel, którego prosiłem żeby to opisał, opis jest dość prozaiczny ale to w sumie lepiej, że są gołe fakty.
L-8a - blog neurofarmakologiczno-empiryczny
SAMURAJOGURT.BLOGSPOT.COM

Pozdrawiam %-D
  • 577 / 3 / 0
Nieprzeczytany post autor: Twilight »
a ja od świąt deksa nie brałem i mam zamiar ten stan utrzymać bo narkotyki to zUo %-D
[b]JEDZ KWAS![/b] - mądrzejszy ani zdrowszy psychicznie nie będziesz, ale i tak ludzi z Ciebie nie będzie (skoro przeglądasz te forum) więc co Ci szkodzi? :)
[b]JEDZ GAŁKĘ![/b] - bo jest tania i dobra X)
[i]Chwała Bogu że się nie ujawnia! Jakbyśmy wtedy mogli filozować?[/i] - Twilight
  • 32 / / 0
mam pytanie, zjadłem ostatnio 15 tabletek Acodinu, przy wadze ok 76 kg. Nie poczulem prawie nic, czy to normalne w przypadku pierwszych tripow? Czy może mój organizm jest odporny na deksa?

pozdrawiam

ps- to moj pierwszy post, witam.
Uwaga! Użytkownik GeraLzRiwi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 29 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Zombie »
mam pytanie, zjadłem ostatnio 15 tabletek acodinu, przy wadze ok 76 kg. Nie poczulem prawie nic, czy to normalne w przypadku pierwszych tripow? Czy może mój organizm jest odporny na deksa?
Zeżarłam nieznacznie większą dawkę (przeliczając na moją wagę) i czułam się mniej więcej jak po dwóch piwach : p Spróbuj zwiększyć dawkę, np. do 5mg/kg. Przy Twojej wadze to 25 tabsów.


Co do tematu..

Zależność psychiczna na pewno istnieje, jeśli komuś acodinowy stan przypadł do gustu, będzie chciał do niego wracać.. Coraz częściej.
Ostatnio zmieniony 04 maja 2009 przez Zombie, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Zombie nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 116 / 1 / 0
Ludzie wszystko uzaleznia,nawet walkenie konia i tripy dexowe bez wyjatku.
Uwaga! Użytkownik Lorazepam nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 913 / 39 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kazik »
Zombie pisze:
Zależność psychiczna na pewno istnieje, jeśli komuś acodinowy stan przypadł do gustu, będzie chciał do niego wracać.. Coraz częściej.
To samo można powiedzieć o krewetkach i o cukrze w kostkach - jeśli komuś przypadną do gustu, ...
Your circuit's dead, there's something wrong, can you hear me, major Tom?
  • 186 / 1 / 0
Cukier akurat uzależnia. Zresztą jedzenie też. Ile grubasów chodzi po świecie?

Edit: żeby nie byc gołosłownym: http://kopalniawiedzy.pl/cukier-uzalezn ... -6359.html
Ostatnio zmieniony 06 maja 2009 przez chem1st, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 913 / 39 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kazik »
[quote="chem1st"]
Cukier akurat uzależnia. Zresztą jedzenie też. Ile grubasów chodzi po świecie?

Edit]

Moja teza była "wszystko uzależnia, pytanie do jakiego stopnia". Cieszę się, że kolega znalazł referencje dla cukru. Dla krewetki może pójść trudniej.
Your circuit's dead, there's something wrong, can you hear me, major Tom?
  • 32 / / 0
słuchajcie, mam pytanie, wiem że to zależy od psychiki, ale jak myślicie:
Czy branie Acodinu w małych dawkach, ok. 2 plateau, mniej wiecej 3 razy w miesiącu (np. sobota, nastepna sobota, tydzien przerwy i znowu) grozi jakąś nieodpartą chęcią do zaćpania częściej?jesli tak, to jak powinienem to brac, zeby raczej uniknąc takich sytuacji?
Uwaga! Użytkownik GeraLzRiwi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 154 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: majed »
GeraLzRiwi:
Jest szansa, że pojawi się chęć ponownego szybkiego lub częstego zarzucenia. Ja po pierwszym razie miałem koło miesiąca przerwy, bo czułem się nieźle wyruchany przez Deksa i nie czułem potrzeby, ale jak wziąłem drugi raz i pomalutku ogarniałem fazę, to pojawiła się chęć wzięcia ponownie. Starałem się brać co 2 tygodnie, żeby nie przeginać, ale i tak zdarzało się, że wrzucałem co tydzień, a końcu przyszedł, po paru miesiącach czas na pierwszy, dwudniowy ciąg.
Pod koniec mojego brania deksa (no dobra, parę miechów przed końcem, ale koniec takiego częstego szamania) przyłapałem się (to słowo jest tu kluczem, bo stało się to niezauważalnie), że miałem 3 lub 4 dniowy ciąg. Bo raz dziwnie było, a na drugi dzień nikogo w chacie, więc do apteki, a nazajutrz znowu, bo jest kasa i dam radę ogarnąć, a następnego dnia, bo już nie będzie okazji przez 2 czy 3 tygodnie.

Musisz uważać, ale nie na Dexa, tylko na siebie. Fakt, mi dość szybko, bo po niecałym półtora roku przyszło odstawienie, ale to przez splot różnych sytuacji życiowych po prostu przeszła mi ochota na jakiekolwiek ćpanie (naturalnie i z przyjemnością i radością, jako następny krok w rozwoju, a nie przymuszanie się do niećpania, które nawiasem mówiąc naprawdę lubiłem; oczywiście czasem coś zjem, ale już bez hardkorów, nawet prawie nie palę zioła, bo śni mi się po nim niewyraźnie, a sny są dla mnie bardzo cenną sferą życia, ale to bardzo długa i nie na temat historia). Wielu ludzi wpada w ciągi, nawet wielomiesięczne. Ja miałem szczęście, że przyszedł mi w życiu taki moment, że po prostu odstawiłem, a do tego nigdy nie miałem dłuższego ciągu, ale zdaję sobie sprawę z wyjątkowości tej sytuacji.

Dużo ludzi się wjebuje w Deksa, to świetny środek, o potężnym potencjale i lubi się spodobać.
Jestem samoświadomością organizującą się na przestrzeni przez wieki
ODPOWIEDZ
Posty: 332 • Strona 19 z 34
Newsy
[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"

Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.

[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.