Pentedron i substancje będące jego pochodnymi.
Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2713 • Strona 178 z 272
  • 50 / 1 / 0
Re: Pentedron
Nieprzeczytany post autor: waldek5 »
Jeśli masz problem niewiem, np ze starymi, pieniedzmi długami,szkoła albo jakikolwiek inny problem który nie daje ci spokoju i niewiesz jak go rozwiazać to ryzyko paranoi jest duzo wieksze.

opetany pisze:
A niepedantycznie rozkruszony Pentedron lub inny biedaketon daje gorsze efekty, czy tylko mocniej podrażnia sluzówkę? .
przy sniffie rozkruszenie ma istotne znaczenie, lepiej sie wchłania - co daje efekt podraznienia o ktorym piszesz, poprostu jest wieksza powierzchnia wchlaniania po rozkruszeniu no i nie musisz sie martwic ze malutkie krzysztalki powypadaja ci same z nosa :D

Nie krzycz! Nie używaj CAPS-LOCKA. Poprawiłem. mrstothet.
  • 5 / / 0
Re: Pentedron
Nieprzeczytany post autor: darXide »
Mam mniej więcej tak, jak opisujesz, Philipos. Na trzeźwo - owszem - śmieję się nieraz z tych epizodów. Jednak podczas ciągu, paranojka przypomni sobie to, jak się śmiałem z niej na trzeźwo i "nęka" mnie za to. Oczywiście nie tylko za to, bo po drodze jest jeszcze tysiąc rozkmin, agentów i snajperów po krzakach. Najgorszy pomysł, jaki mi wpadł do łba, to wybranie się wieczorem do lasu z kilkoma sztukami, będąc już w niezłym stanie. Szpiegi everywhere :) Cały czas wiem o tym, zdaję sobie sprawę, że to tylko mylne wrażenie, jednak na niewiele się to zdaje. Po trzecim/czwartym gramie w ciągu, paranojki nie mogę opanować mimo świadomości jej nieprawdziwości.
Ostatnio zmieniony 06 października 2013 przez darXide, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1107 / 52 / 0
Re: Pentedron
Nieprzeczytany post autor: Syberek »
Jak nie masz głowy to chłopaku nie ćpaj, bo będzie Cię po nocy prześladować wiedźma hehe %-D
Chuj na kaczych łapach
  • 5 / / 0
Re: Pentedron
Nieprzeczytany post autor: darXide »
Dlategoż po pierwszych objawach przestaję sru, zjeżdżam, odsypiam, odrabiam żarcie, płyny, witaminy przez 2-7dni, po czym znów zabieram się za P i znów sru do pierwszych objawów, o ile zdołam wyczuć moment. W tym tkwi sęk, że tak mi się to gówno podoba, że nie jestem w stanie zrezygnować z niego całkowicie i jestem świadom, że igram z ogniem. Któż z nas nie igra, nawiasem mówiąc. Moje zeszłoroczne bezmózgie szaleństwa, miksy na oślep, bez doświadczenia i zasięgania informacji wszystkich dostępnych bk, MXE, kecia, DXM, bzp, MDMA, speed, domorosłe ekstrakcje pseudoefki, chlorowodorku benzydaminy, kody, wcześniej, kilka lat temu dodatkowo salvia d. i czym tylko chata bogata - to wszystko zaowocowało koniecznością zwrócenia się po pomoc psychiatryczną. Od tamtego czasu nauczyłem się hamować, nie mieszać. Cokolwiek by się nie działo muszę zachować choć odrobinę świadomości, żeby wiedzieć co jest pięć, więc z góry odrzuciłem dysocjanty i co mocniejsze mózgojeby. Życie, jak zając - spier*ala na złamanie karku, nie chcę stracić wszystkiego przez głupotę. Zostało mi tylko P, nawet etanol i skuny odrzuciłem, choć chcący być uczciwym, muszę przyznać, że jak wychodzi jakaś nowość w rc, to choćby krechę ~100mg muszę niuchnąć dla testa, żeby dopisać sobie do cv ;)
Ostatnio zmieniony 06 października 2013 przez darXide, łącznie zmieniany 3 razy.
  • 322 / 2 / 0
Czy pentedron może występować w formie pudru z niewielką ilością grudek? Dostałem ostatnio taki w ręce, a nigdy nie widziałem innego niż małe/duże kryształy.
W czerwonej tabletce było DMT z IMAO, a w niebieskiej końska dawska GHB. Dobrze wybrałeś, Neo.
  • 5 / / 0
Re: Pentedron
Nieprzeczytany post autor: darXide »
A czy po "rozrysowaniu" materiał zachowywał się, jak w identycznej sytuacji sól kuchenna? (Zbijał się w płatki?) Veni, vidi, w życi. Nie byłem z tego zbyt zadowolony. Bezsenność, a oprócz tego totalnie nic, tętno nie skoczyło ani o pół, leciutka stimka, ale za bardzo nie chciało mi się po tym nawet dupą ruszyć. Śmiem twierdzić nawet, iż mogłem ulec efektowi placebo. Grudki, to mogą być jakieś wypełniacze, lidka, kofeina, ale Bóg wie z czym to tam przekopują.
  • 322 / 2 / 0
Re: Pentedron
Nieprzeczytany post autor: psyclone »
Nie, po rozrysowaniu nic specjalnego się nie dzieje. W nosie smakuje podobnie jak bufedron, ale głowy nie dam, bo bufa nie miałem od ponad roku. Dawka 20mg donosowo dała ok. półtorej godziny lekkiej stymulacji (tolerancja na bk niewielka, ostatni raz brane ok. 2 tyg temu). Roztarta grudka wygląda, pachnie i smakuje identycznie jak puder, więc raczej efekt złego przechowywania niż zanieczyszczeń. Co nie zmienia faktu że dalej nie wiem co to jest, i coraz mniej wierzę że to pent.
W czerwonej tabletce było DMT z IMAO, a w niebieskiej końska dawska GHB. Dobrze wybrałeś, Neo.
  • 5 / / 0
Re: Pentedron
Nieprzeczytany post autor: oprino13 »
Mam pytanie do osób, które często też imprezowały z aPVP:
Czy u was przez tą alfe też tak wrosła tolerka ? Wcześniej ok 125 mg penta i spidowało fest.
Ostatnio po tygodniu albo 2 na ciągu przerwa 2 dni i 0,5 pente podzielony na 3 osoby. Prawie nie poczułem, że cokolwiek zażyłem a do tego było jeszcze 1g eth-cata i 0.3 cherry TEGO samego dnia !!
Uwaga! Użytkownik oprino13 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1628 / 197 / 0
Re: Pentedron
Nieprzeczytany post autor: artur019 »
Około 50-100mg alfy-pvp przez 2-3 dni z rzędu całkowicie "wyłączało" mi działanie wszystkich ketonów w normalnych dawkach. Końskich nie próbowałem, bo nie chciałem. :-D

pentedron jako jedyny coś tam smyrał, dawkę 50mg po alfie porównałbym do 10mg normalnie. Niby coś się dzieje, ale jednak nic.
  • 144 / 3 / 0
jol, mam pytanko troche z innej beczki
macie moze pomysl jak mozna zbic pente w jedną bryłe?
Myslałem o wrzuceniu do słoika, zalac wodą i gotowac cos na styl cracku ale troche szkoda materialu jak sie zmarnuje, jakies pomysly ?
CZEKAM ZNÓW NA WAGE, SEDZIA W RĘKACH TRZYMA MŁOTEK.
ODPOWIEDZ
Posty: 2713 • Strona 178 z 272
Newsy
[img]
Produkowali tyle amfetaminy, że narkotyki musieli wozić taczką

Ponad 64 kilogramy amfetaminy, nielegalna linia produkcyjna i dwie osoby zatrzymane – to efekt działań specjalnego wydziału antynarkotykowego łódzkiej policji. Ilości narkotyków były tak duże, że do ich transportu sprawcy wykorzystywali… taczkę.

[img]
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe

Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.

[img]
Jak wygląda Luksemburg 2 lata po dekryminalizacji marihuany? Bilans zysków i strat

Kiedy myślimy o luźnym podejściu do marihuany w Europie, przed oczami stają nam holenderskie Coffee Shopy lub portugalska dekryminalizacja. Jednak to Malta i Luksemburg dokonały prawdziwego przełomu legislacyjnego. Latem 2023 roku Luksemburg stał się drugim krajem UE, który oficjalnie wpisał prawo do uprawy konopi w ustawy.