Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Dodam,ze brałem także na pusty zoladek, jak i po posilku, rozbijane dawki jak i na raz, alko i weed zawsze po, ale nie czulem wgl ich dzialania, zawsze w nocy i ze sluchawkami (inna pora dnia nie wchodzi w gre),reset rowniez robilem, ale z 300mg dzien przed i również chujnia.Na tripie ogladalem filmy,wychodzilem na dwór, leżałem w łóżku,sluchalem od rapu po psychodeliczne dedykowane nutki.
Będę wdzięczny za każdą odpowiedź.
02 maja 2022badzingla pisze:HAHAHA co za świetna rada!01 maja 2022EcstasyRain pisze: Po pierwsze takie chomicze ilosci mozesz sobie odpuscic, po co truc zoladek i nerki, gdy prawdziwa esensja DXM'u jest nie odczuwalna. 450 mg to wg mnie taka dawka startowa, a prawdziwa jazda zaczyna sie od 750 mg. Ale zejdzmy na chwile na Ziemie, 150 mg to naprawde żart, weź sobie zarzuc 450 mg, nie bedziesz miec watpliwosci co do wspanialego efektu i wizjonerstwa jakie udostepnia ci DXM. Nie mieszałbym dexa z niczym innym jak tylko ze słodziutka Marry Jane. dexa ciezko mi porownac do czegokolwiek, unikalna faza, jedna z lepszym w moim zyciu, dopalane lub nie, zawsze gornolotne wrazenia. Kwas sie chowa.
Po 200mg masz taką reakcję anafilaktoidalną, że idzie się przekręcić z uduszenia i niedokrwienia? To 450 sobie zarzuć!
No chyba jasno napisałam że NIE MOGĘ, mam nadwrażliwość czy też inną chujozę i dawki 150mg+ są już cholernie niebezpieczne, a pewnie i nawet "chomiczych" nie powinnam brać, ale dla podbicia kodeiny czasem ciężko nie brać
I to nie żart... kto miał reakcję anafilaktyczną kiedyś, a najlepiej wstrząs - ten może zrozumie, że jest czego się bać
450 by mnie zabiło człowieku... nie mam praktycznie żadnych wątpliwości
02 maja 2022Atropolamine pisze: Nie mam nic takiego.Ale sprecyzuj dokładnie o co chodzi bo niewiele powiedziałeś.
Mam wspomnienia rzeczy, które się wydarzyły lub nie wydarzyły bo zachowałem się inaczej, często przy tym towarzyszyło mi uczucie, że to wspomnienia tego, co się wydarzy, przyszłości. Inaczej mówiąc wizje przyszłości.
Zostały mi jeszcze dwa takie "wspomnienia" dotyczące przyszłości. Jedno z nich, to bomby spadające na miasto. Co ciekawego, ta wizja jest stara, zanim rozpoczęła się wojna, więc z całą pewnością, nie wynika ona ze strachu czy lęku spowodowanego obecną sytuacją :)
Podejrzewam, że powstały one w czasie dłuższych użyć DXM, ale jakoś nie potrafię określić teraz kiedy dokładnie.
I tak się po prostu zastanawiam czy inne osoby doświadczyły podobnych rzeczy.
Co do Cevów. Od 600 mg w zwyż zawsze były. Intensywne wrażenie podróży w innych światach, kosmosie, statkach kosmicznych. Za każdym razem oczywiście wiedziałem że to tylko halucynacje. Zawsze byłam umysłowo przytomma.
Raczej wszystko co wyczytales juz tez wiem, bo czytalem o tym kilkaset godzin.Szukam jakichś subiektywnych odczuc itd.300 mg, ale jak to brales, czy roznila sie pora dnia, palenie czy bez,na jakims podkladzie?Cokolwiek.Zawsze tylko jakies ogolone ogólniki dostaje .
Z czystej ciekawości czy wchodzi w interakcje z mianseryną/mirtazepiną oraz pregabaliną? Prega to chyba spoko nawet na podkładkę. Wiem, że MOCNO się gryzie z wieloma lekami np ssri.
one by one we will take you
Wiem tylko tyle,że z pregabaliną mix jest ok.A z tą butelką to brzmi bardziej jak jaka szałwia.
one by one we will take you
Ja nie przewracalem się i po 4 paczkach, ale kazdy organizm jak widac jest inny.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę
Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.
