Dział poświęcony niesklasyfikowanym wyżej substancjom, których struktura zawiera w całości cząsteczkę morfiny – dihydrokodeina, etylomorfina, hydromorfon, oksykodon i inne.
ODPOWIEDZ
Posty: 6173 • Strona 176 z 618
  • 8103 / 914 / 0
29 września 2018STR88 pisze:
Ich się nie powinno mieszać z opioidami.
Biorę klozapine i amisulpryd i mieszałem z tramdolem w dawce 400 mg.Nie zauważyłem jakiś niepokojących objawów a dawki neuroleptyków zażywam w sporych ilościach.To było tak z tramalem a oksy jest dużo mocniejsze wiec radze mieć na uwadze, ze może coś pójść nie tak. :finger:
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 1509 / 223 / 0
Jako stara opitówa rzekę Wam - nie katujcie się niczym przeciwwymiotnym. Rzygniecie sobie zdrowo i przejdą mdłości. A z czasem i Waszym pogłębianiem się nałogu i tak takie uczucie minie. Osobiście nie rzygałam nigdy po opio (oprócz 2-3 odstępstw od reguły, o których gdzieś pisałam chyba).

Co do zaparć - po oksy nigdy nie doświadczyłam. Oxy działa jakoś tak krótko i szybko, że naprawdę nie ma czasu, że tak powiem, na niesranie. Chyba, że ktoś wali dawkę za dawką co 4 h przez kilka tygodni, jeśli nie miesięcy, to wtedy zazdroszczę bogactwa.
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 1179 / 124 / 0
29 września 2018STR88 pisze:
Sulpiryd to nie przypadkiem neuroleptyk? Ich się nie powinno mieszać z opioidami. Wybacz czepialstwo, wiem, że Twoja dawka jest mała, ale wolę to zaznaczyć, żeby nikomu nie przyszło do głowy wzięcie pełnej dawki :nuts:
Patent sprzedany mi przez jednego znanego farmaceutę. Dawka na tyle mała, że zupełnie nie wyczuwalna, a przeciwwymiotnie działa jak należy.
Oczywiście, więcej niż 10mg nie ma sensu brać. Jedna kapsułka na 5 razy, raz dziennie, może być z rana.
  • 125 / 23 / 0
Kończę drugi blister 40stek, idzie (oczywiście via regia i.v.) na zmianę: samo, siarczan marzenia i zmieszane oba. Działa krócej niż m., wejście jest specyficzne i nie mogę znaleźć odp. słów, by dobrze opisać substancję, śmieszną rzeczą jest chemiczny posmak/zapach zaraz po podaniu (taki sam jak podczas przygotowania). Jest dobry i ciekawy ale Vampyr-Morphium ukochane najbardziej. Chciałbym zapytać o Wasze proporcje mieszania oxy z m. w jednej pompce: chyba Maykel85 wspominał o 1/3dozy m. i 2/3 dawki oxy, sam chwalę sobie pół na pół(czyli 50mg m. i 40mg o.) -tak poszło wczoraj na dobranoc dwoista natura wejścia i łagodne morfinowe rozmycie poranka.
Spoiler:
"mojej wolności dowodem błąd"
  • 1509 / 223 / 0
30 września 2018Caputmortuum1 pisze:
Kończę drugi blister 40stek, idzie (oczywiście via regia i.v.) na zmianę: samo, siarczan marzenia i zmieszane oba. Działa krócej niż m., wejście jest specyficzne i nie mogę znaleźć odp. słów, by dobrze opisać substancję, śmieszną rzeczą jest chemiczny posmak/zapach zaraz po podaniu (taki sam jak podczas przygotowania). Jest dobry i ciekawy ale Vampyr-Morphium ukochane najbardziej. Chciałbym zapytać o Wasze proporcje mieszania oxy z m. w jednej pompce: chyba Maykel85 wspominał o 1/3dozy m. i 2/3 dawki oxy, sam chwalę sobie pół na pół(czyli 50mg m. i 40mg o.) -tak poszło wczoraj na dobranoc dwoista natura wejścia i łagodne morfinowe rozmycie poranka.
Spoiler:
Dokładnie tak samo to stosowałam - 50 mg M i 40 mg oxy, z czasem 100 mg M i 40 mg oxy, a samo oxy 80-120 mg, bo tak, jak piszesz - działa krótko. A z morfiną w jednej pukawce fajnie się komponuje. Jeśli chodzi o podbicie to polecałabym Ci tapentadol (Palexia), ale to p.o. Ja to żarłam w ilości 100 mg przed strzałem. Zanim się załadowało to już jakiś czas sobie czy samo oxy, czy miks Morfeusza i oxy podziałało i wejście tapendadolu odczuwa się dokładnie, bo zaczynają łapać noddy. Ale taki ładny, nawet fabularny nodding, jeśli uda Ci się przysnąć na dłużej niż 10 minut. :D Jak zostałam sama przy stole w restauracji, bo mój luby poszedł do kibla to kimałam bezczelnie z łbem na ramieniu. %-D

Zależy też od tego jaką masz tolerancję, jak widzę po dawkowaniu - niezbyt dużą, więc nie ma co eksperymentować z benzosami, ale dwa fajne benzo-opio miksy znam.

I też najbardziej kocham morfinę. Oxy wali chemicznie i smakuje chemicznie jak zżerałam otoczkę, czy jak 40 mg walnęłam iv, a 40 w nos, i jak gotowałam to czuć jakimś takim... plastikiem. Specyficzny zapach i smak. A jeszcze ma od chuja tego wosku w środku, mam wrażenie, że jak chciałam wymoczyć i wygotować sobie waty po tym specyfiku tak, jak robiłam z tymi po morfinie, to ni chuja się nie da, bo całe filtry są oblepione woskiem i po nasączeniu ich ciepłą wodą robi się taki syf i zachowuje się w palcach jak kredka świecowa trzymana w cieple. A to, co zostaje na łyżce to też sam wosk, ani grama substancji czynnej. Zawsze mówiłam, że to chujowe jest. Jak mam wybór morphini sulfas a oksykodon to wybieram objęcia Morfeusza.
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 1008 / 206 / 2
Jak jeszcze miałem niską tolerkę to robiłem mix 40mg Oxy i 25mg majki. Było zajebiście, ale nawet nie pomyślałem, żeby pukać więcej majki niż Oxy. Jakoś po prostu wolałem, żeby Oxy miało przewagę.
A, tylko że ja Oxy brałem p.o i po 15 min (jak się zaczynało ładować) strzelałem majkę iv. Bardzo mi się to podobało. W jednej pompce nie próbowałem, bo ciężko się przerabiało Oxy do iv i nie chciałem mieć strat, a p.o. i tak ma wysoką biodostępność (z pokarmem wychodzi najwyższy pułap czyli ok 85%, przynajmniej u mnie)
Uwaga! Użytkownik eth0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1509 / 223 / 0
^ Co Ty gadasz? Oxy właśnie się bardzo łatwo przerabia. Nawet nie trzeba tego, na dobrą sprawę, gotować. Niektórzy twierdzą nawet, że wręcz nie powinno się gotować, bo wtedy więcej gówna się rozpuszcza i przedostaje do krwiobiegu. Dlatego gdy ma się mocno ciepłą wodę i oxy już w "jebanym pyle" to trzeba sobie to trochę pobełtać i zaciągnąć bez gotowania. To z majką z MST jest dużo większy "problem" (w cudzysłowie, bo to wcale nie problem, ale w porównaniu do niegotowanego oxy, można tak powiedzieć), bo morfina słabo się rozpuszcza w wodzie i ja np. wolę trochę podgotować, na tyle, żeby np. z 5 ml odparowało sobie do 4 ml, może nawet ok. 3 ml, wtedy mam pewność, że gdy się gotowało, to rozpuściła się naprawdę większość materiału.
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 1008 / 206 / 2
[mention]Hexe[/mention], o której wersji Oxy mówisz? Ja już nie pamiętam, które próbowałem przerabiać do iv, a które tylko żarłem czy sniffowałem, ale miałem Oxycontin, Oxydolor i Rebleton. Każdy ma inną strukturę, inaczej się kruszy. Które Ty przerabiałaś w ten sposób, żeby wychodziło ładnie i nie trzeba było gotować? Chyba rzeczywiście robiłem to źle, bo gotowałem tak jak majkę, ale nie wyszło za dobre, więc potem się zniechęciłem i strzelałem już samą majkę, a Oxy brałem p.o. lub nosem.
Uwaga! Użytkownik eth0 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1509 / 223 / 0
02 października 2018eth0 pisze:
[mention]Hexe[/mention], o której wersji Oxy mówisz? Ja już nie pamiętam, które próbowałem przerabiać do iv, a które tylko żarłem czy sniffowałem, ale miałem Oxycontin, Oxydolor i Rebleton. Każdy ma inną strukturę, inaczej się kruszy. Które Ty przerabiałaś w ten sposób, żeby wychodziło ładnie i nie trzeba było gotować?
Miałam Oxycontin, Oxycodone Sandoz (chyba tak to się nazywało). Oba się dobrze przerabiały. Oczywiście ja podgotowuje, ale nie do 100 stopni, jak zaczyna parować to zdejmuję z ognia (odsuwam ogień) i zaciągam. Ale bez gotowania próbowałam szary Oxycontin (80 mg) w słoiczku po Ketonalu sobie wymieszać w ciepłej wodzie, gdy jest już skruszone. Trochę jebania z tym jest, bo trochę trzeba to pomieszać, potrząsać, chwilę to trwa, a całość się oczywiście nie rozpuści i jestem skonsternowana czy to nie do końca rozpuszczone oxy, czy to wypełniacze.
"My addiction is based on my shame and sorrow"
"Uuuuh, yea-e-yeah!" ~ Robert Plant
Pisząc na hexankova@yahoo.com, masz pewność, że odczytam wiadomość/odpiszę.
  • 63 / 7 / 0
Czy ktoś próbował Oxy 20 mg z Seganem 5 mg pod język z 1h przd aplikacją oxy?
Podbija lub wydłuża działanie?
ODPOWIEDZ
Posty: 6173 • Strona 176 z 618
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni

Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.

[img]
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.

[img]
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty

>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.