Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 208 • Strona 18 z 21
  • 3309 / 22 / 0
Krzywo nikt się nie patrzy.
U mnie się patrzeli krzywo, wręcz nie chcieli sprzedać. To zależy od konkretnej apteki, a nie od tego czy się zamawia z DOZ.
sqrt(666)
  • 122 / 3 / 0
angor animi pisze:
Krzywo nikt się nie patrzy.
U mnie się patrzeli krzywo, wręcz nie chcieli sprzedać. To zależy od konkretnej apteki, a nie od tego czy się zamawia z DOZ.

Od apteki - owszem. Ja sam mam jedną aptekę w której "nigdy nie ma". Co jest nieprawdą, bo raz mieli wręcz wystawione. Przy wskazaniu otrzymałem odpowiedź, że to puste opakowania. Ta, jasne. Ustawione jeden na drugim :wall:

Natomiast w drugiej kobieta chyba pracowała w sklepie za PRL-u - o czym świadczy jej nalana twarz i mina apatycznego mordercy, poza tym kłótnie dochodzą do tego poziomu, że raz poprosiłem kierownika. (Którego oczywiście nie było i nie wiem czy są takowi w mniejszych aptekach).

Od kiedy zamawiam przez internet nie mają nic do gadania. To moja paczka, przychodzi w ładnej siatce, sprawdzają tylko czy imię i nazwisko się zgadza, szybko skanują i MUSZĄ wydać mi całą siatkę, którą zamówiłem. Bez dyskusji i grymasów. Jak coś można pokazać SMS-a, że paczka przyszła, cokolwiek. Co innego jeśli się nie zamówiło. Wtedy mogą grymasić na wszystkie możliwe sposoby, wraz z najprostszym, często z dupy wziętym - "Nie ma". I to spojrzenie, achhh...

To już patologia, jeśli masz problemy z przesyłką, choć nie twierdzę, że mogą takie występować (jakbym brał przesyłki do jednej ze znienawidzonych aptek). Choć i w tamtym wypadku wystarczy powiedzieć. "Moja Paczka, specjalnie zamówiłem, wszystko się zgadza, jakiś lek wymaga recepty?" Nie? To wypier... :-D

Ogólnie nienawidzę łażenia po aptekach. Zamawiając gdziekolwiek przez internet masz większą siłę przebicia.
Uwaga! Użytkownik Laveyan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 523 / 2 / 0
Laveyan pisze:
MUSZĄ wydać mi całą siatkę, którą zamówiłem
Gdybyś znał prawo farmaceutyczne to wiedział byś że wcale nie muszą.

Natomiast racje masz że zamawiając przez internet zwykle nie ma problemów - no chyba że zamawiasz po 5 opakowań co 2 dni. No i to jeszcze zależy od konkretnej apteki oczywiście. Generalnie ww. sprawy były już wałkowane wiele razy w tym temacie, i ciągle wracają jak bumerang.
  • 197 / / 0
Ostatnio wiele aptek usunięto z Doza do zamówień przez internet, u was też wykasowali dużo punktów odbioru?

Kiedyś jak brałem Antki to wyjęła je i liczyła, więc krzywo mogą patrzeć zawsze, zwłaszcza, że zawartość jest podana na etykiecie.
Ostatnio zmieniony 11 kwietnia 2012 przez Redver, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Redver nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1196 / 10 / 0
To, że zamówienie via DOZ.pl zostało zrealizowane, wcale nie oznacza, że dany lek kupiłeś. Jedynie zrealizowałeś zamówienie, tj. poinformowałeś aptekę, by to co wybrałeś, sprzedali tobie w aptece na miejscu, w cenie internetowej. Zakupu dokonujesz, kiedy za niego płacisz.

I tak jak mówił przedmówca, nie musi Ci wcale 5 opakowań wydać. Może nie sprzedać wcale, jeśli istnieje podejrzenie, że lek będzie wykorzystany w celu niemedycznym.
Uwaga! Użytkownik Ugh nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3309 / 22 / 0
Przecież mówiłem o zamówieniach przez Internet. DOZ jest tylko dostawcą, apteka sprzedaje i to od apteki zależy jak transakcja będzie wyglądała. Wyżej Ugh to dobrze wyjaśnił.
sqrt(666)
  • 8103 / 913 / 0
Redver pisze:
Ostatnio wiele aptek usunięto z Doza do zamówień przez internet, u was też wykasowali dużo punktów odbioru?
Też to zauważyłem,parę miesięcy w mojej miejscowości można było jeszcze odebrać zamówioną paczkę a teraz już nie ma tego punktu odbioru.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 638 / 10 / 0
Prawdopodobnie niektóre punkty zrezygnowały bo nie chciały sprzedawać narkomanom antidoli i innych, podobno to jest 70% wszystkich zamówień w dozie.
Ale ogólnie też polecam, trzeba troche rutinoscorbinu zamawiać dodatkowo wtedy nikt sie nie przypierdala, albo lepiej rutinacea, bardzo smaczne są, można jesc jak cukierki, każdemu ćpunowi przydadza się witaminki! ;)
  • 1041 / 4 / 0
mesmerize pisze:
podobno to jest 70% wszystkich zamówień w dozie.
Skąd te dane?
  • 638 / 10 / 0
od osoby tam pracującej, nie mogę zdradzić więcej//w aptece doz, nie w samym dozie
zamawiajcie ludzie jakies witaminy dodatkowo czy coś, dla ściemy, bo w koncu się wkurwią i przestaną tym handlować
Ostatnio zmieniony 19 kwietnia 2012 przez mesmerize, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 208 • Strona 18 z 21
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
„Król dopalaczy” poszukiwany listem gończym. NIEOFICJALNIE: Dawid B. przebywa na Zanzibarze

Dawid B., łódzki „król dopalaczy” jest poszukiwany listem gończym. Mimo prawomocnego wyroku z 2023 roku nie spędził ani jednego dnia w więzieniu. Jak udało się nieoficjalnie ustalić reporterce Radia Łódź, mężczyzna obecnie przebywa na Zanzibarze w Tanzanii.