Luźne dyskusje na temat opioidów. Posty napisane w tym dziale nie sumują się do licznika postów.
ODPOWIEDZ
Posty: 178 • Strona 18 z 18
  • 375 / 102 / 0
Thermogrippp, ma się bardzo dobrze. Nie ćpa i prowadzi szczęśliwe życie z normalnymi codziennymi smuteczkami.
Uwaga! Użytkownik drmjp nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 375 / 102 / 0
Ja tylko się tak tu wpiszę, pewnie i tak nikt nie będzie mnie poszukiwał, ale jeśli tak - to zamierzam żyć i mieć się dobrze, ale nadszedł czas pożegnania z hypem, którym o ironio uczynił moje życie trzeźwym, co więcej szczęśliwym i pełnym oraz w końcu nie osamotnionym. Dezaktywuję tu konto, czego i wam życzę.
Uwaga! Użytkownik drmjp nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1543 / 213 / 0
Dzieci, stary dziad żyje i ma się dobrze, tylko kolega mu zszedł, nomen omen 13-go. Debil skończony nie mogł znaleźć żyły i przywalił 20ccm roztworu fnt w mięsień pośladkowy. Nawet nie wiem, czy ten roztwór odkwasił do pH nieszkodliwego dla ciała. Efekt - powstał ropień, zakażenie i chyba zszedł na sepsę - będę wiedział jutro . Tak zostałem się najstarszym grzejnikiem w moim smutnym jak pizda prostytutki o poranku, mieście.
  • 3455 / 561 / 2
Dziwny zbieg okoliczności mi się też 13tego września powiesił kumpel. A propos ludzi z działu opioidy z tego co mi wiadomo to wchodzą są online ale nic na forum nie piszą.
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4446 / 709 / 2117
@Mefistofeles1945 być może są w trakcie detoksu, albo po prostu życie ich na tyle przerosło, że już nawet brakuje czasu na dyskusje. Różnie to bywa.
https://tiny.pl/dkvnh (Słoń „raper” o [hyperrealu]).
Chcesz wspomóc narkopedię swoją wiedzą? Pisz na — martwamysz/at/tuta.io
Dołącz do Hajpowego Mastodona - kliknij„link na końcu”i dołącz do naszej społeczności! — https://hyperreal.cyou
  • 1543 / 213 / 0
22 września 2022Mefistofeles1945 pisze:
Dziwny zbieg okoliczności mi się też 13tego września powiesił kumpel. A propos ludzi z działu opioidy z tego co mi wiadomo to wchodzą są online ale nic na forum nie piszą.
Żeby było jeszcze dziwniej, to pięć dni później koledze urodził się syn. Kolega z tego samego kręgu, z nieboszczykiem znał się b. dobrze. Jak to się w życiu plecie... Ehh...
  • 633 / 154 / 0
Odnoszę wrażenie, że w ostatnim półroczu znacznie zmalał ruch w działach dotyczących depresantów - co może oznaczać, że pojawiają się poważne problemy z dostępem do kontynuacji "leczenia" i ostatnią rzeczą, o jakiej myślą osoby zmagające się z nałogiem, przymusowym cięciem dawek, czy odcinką od źródeł, będzie wchodzenie na forum i chillowanie w dawniej lubianych - dziś przeklętych wątkach.

Niepokojący trend, nieoczekiwane braki towaru zwykle pogarszają sytuację.
  • 1543 / 213 / 0
Co do tego kolegi, któremu urodził się syn, to muszę dodać, że jego kobieta też grzeje w typowym rytmie fentanylowców: póki jest, to fnt, gdy brakuje, to mietek. Prawie na pewno dziecko też uzależnione, tak na 99,999%. No, ale podczas ciąży detox zazwyczaj zabija płód. Z tego co wiem, to była wpadka, ale oboje chcieli tego dziecka. Mam nadzieję, że się im uda i przy okazji wyjdą z ćpania.
ODPOWIEDZ
Posty: 178 • Strona 18 z 18
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku

Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.