Więcej informacji: Inhalanty w Narkopedii [H]yperreala
Alkoholizm to powolanie!
Nie oceniam klejowcow bo chuj mi do tego, sam chleje gorzale i moga na mnie mowic zul. Ale kurwa, Ty i gazyfikacja, mowcie ludziom jakie to scierwo i gowno a nie gloryfikujcie to. Bo to jest gowno!
Alkoholizm to powolanie!
gokiburi pisze: Ale kurwa, Ty i gazyfikacja, mowcie ludziom jakie to scierwo i gowno a nie gloryfikujcie to. Bo to jest gowno!
Piszę równiez o pozytywnych efektach buchania ale nie widzę nic złego w dzieleniu się doswiadczeniami. Każdy ma swój rozum i sam podejmie decyzję o ewentualnym spróbowaniu. Rozpuszczalniki nie psiadają jakiegos ogromnego potencjalu uzależniajacego, wciągaja bez porównania słabiej niż opioidy. W dodatku świadomość ogromnej toksyczności ulatwia rezygnacje z buchania po kilku próbach. Dla mnie buchanie to taka ciekawostka, niewinna zabawa z której w końcu zupełnie zrezygnuję.
Moze i filmy pomagają zrozumieć niektóre rzeczy, przywoluja bardzo głębokie przemyślenia i mozna dzięki nim dojść do ciekawych wnioskow. Tak było u mnie, ale bez tej wiedzy, która na mnie spłynęła podczas filmów mógłbym życ tak samo jak teraz. Odradzam buchania w celu poszerzenia świadomosci czy w jakim tam sie używa psychodelików. Jestem zdania, ze jak ktos chce sie czegoś dowiedzieć to powinien przeczytać ksiażkę :)
Alkoholizm to powolanie!
masz gabke w czaszce.
tak tak nie oceniasz. :nuts:
Ja w kazdym razie jestem tego samego zdania co gazyfikacja bo niema nic złego w wymianie doświadczen, a kto ma spróbować to i tak to zrobi BWNT-o co pisza ludzie, a kto nie to tego nie zrobi(prosto napisane ale taka jest prawda), warto tez zauważyć ze zyjemy w 21 w i przy obecnym dostępie do informacji wątpie ze uchował się ktoś kto mógłby pomyśleć- " eee..., klej nie jest taki szkodliwy"
no i ta muzyka która zawsze rozpoczynała faze dziwny bass jakby z oddali i coraz głośniejszy
raz miałem nie przyjemną faze pojawiło mi sie przed oczyma moje serce i ta kreska od respiratora i ten pusty dźwięk który sygnalizuje zatrzymanie akcji serca i czułem ból w klatce piersiowej przestraszyłem sie naturalnie i zostawiłem wora
raz po długim kiraniu dużej ilości "Wybuchłem" wszystkie flaki widziałem jak leżą i mój szkielet który sobie dalej siedzi
jak ćpałem dluzszy okres to przed zaśnięciem pojawiały mi sie przed oczyma rożne obrazy ludzie którzy idąc spoglądają na mnie jakieś krzywe fazy typu dziecko na bujawce z krwawiącymi oczyma
dawno nie kirałem ale mam taką ochotę wrócić do mojej "nieświadomości" jak ja to nazywam
co do jakości tez słyszałem ze coś nie tak teraz jest
ale mimo wszystko rozpuszczalniki dalej są "dobre" ^
trzeba się rozejrzeć za rozpuszczalnikami bo z butaprenem to już raczej nic się nie wymyśli wszystkie sklepy mają ten nowy -A bodajże a kiedyś pamiętam był inny
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
USA. Takiej zmiany w kwestii marihuany nie było od dekad
Ministerstwo sprawiedliwości USA zmieniło w czwartek klasyfikację produktów z marihuany. To najdalej idąca zmiana polityki w tej sprawie od dekad. Marihuana znalazła się w "koszyku" substancji o umiarkowanym lub niskim potencjale uzależnienia, takie jak ketamina, paracetamol z kodeiną i sterydy anaboliczne.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
Farmaceuta skazany za pomoc w produkcji narkotyków
Właściciel apteki został skazany na 3,5 roku więzienia za sprzedaż leków służących do produkcji metaamfetaminy i pomoc w jej wytworzeniu. W produkcji i handlu nie działał sam. Według prokuratury leki posłużyły do produkcji narkotyków o wartości niemal 7,5 miliona złotych.
