Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
Czy preparaty z Sertralina pomogly Ci w leczeniu twoich zaburzen?
Tak, bardzo pozytywnie
369
36%
Tak, ale mialem przy niej problemy
334
32%
Nie, to straszny syf, opoznia orgazm!
129
13%
Nie, nie dziala.
198
19%

Liczba głosów: 1030

ODPOWIEDZ
Posty: 5371 • Strona 168 z 538
  • 886 / 9 / 0
Panowie proponuje wam zapoznać się z paro :)Mechaniczne działanie,spłycenie emocji itd no niestety takim się jest trochę wybroczonym na SSRI co mnie akurat nie przeraża i nie traktuje tego jako minus. 5-htp szkoda kasy na to, nie umywa się to do SSRI. To tylko moja opinia.
Ostatnio zmieniony 19 stycznia 2011 przez tinos, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 507 / 11 / 0
Paroksetyna ma zbyt wiele interakcji, co w przypadku użytkowników tego forum jest sporym minusem, ale tu już pozostaje decyzja - ćpać, czy się leczyć. Szkoda że balansować można niestety tylko jakiś czas, później wszystko się sypie.

[quote="tinos"]Panowie[/quote] .... i panie, ale dzięki, przypomniałeś mi, że muszę sobie zaznaczyć płeć w profilu. ;)
NOWY DWOREK NOWE ŻYCIE
  • 886 / 9 / 0
e tam interakcji na paro brałem wiele rzeczy ale przestałem bo to hujnia, a nie leczenie. Jakoś nabrałem małego obrzydzenia do typowych dragów :P Jedynie na co sobie pozwalam ale to się zdarza sporadycznie w ciągu miesiąca to jakiś alkohol. Przepraszam Panią ;)
Ostatnio zmieniony 19 stycznia 2011 przez tinos, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 176 / 2 / 0
Nie brałem,po prostu "tonący brzytwy si€ chwyta" , ale zostane na razie przy sertralinie, bo nawet nie mam siły iść do lekarza i odgrywać tej szopki.Trzeba (jeśli znajdzie się siłe) liczyć że i dla Nas kiedyś zaświeci słońce, albo pogodzić się z marnością życia...
Pozdrawiam
  • 33 / / 0
ja obecnie biore z pol roku serte i tak napoczatku do 50mg byly uboczne dosc dosc ale i duza poprawa tak po 2-3tyg dawki 50 czułem sie gites i myslalem aby nie zwiekszac bo poco jak jest bardzo dobrze i by sie rozkrecilo i bylo super ale glupi zwiekszałem do tej pory do 150 i szczeze powyzej juz 50mg nie czułem sie lepiej tylko gorzej jak by i co wy otym myslicie mysle ze 50mg dla mnie na depresje bylo ok a zwiekszajac marnowałem tylko lek i kase i nic wiecej serotoniny sie nie blokowało tylko od wiekszego dzialania leku bylo wiecej ubocznych dlatego brak poprawy teraz bede zjezdzal do 50 i mysle ze na 50 bedzie znow ok jak na poczatku a nawet lepiej bo juz tak dlugo na wiekszych jechalem to sie odbudowal ukl nerwowy itp wyregulowal zmiejszy sie lek to mysle zmiejsza sie objawy uboczne od niego a tym samym zaczne sie dobrze czuc chyba cos w tym jest ze dawka do 50mg jest dobra na depresje a wyzsze nic nie daja na depresje chyba ze nie ktorym
  • 1198 / 142 / 0
Siemka, ostatnio coraz czesciej stwierdzam ze powinienem sprobowac antydepresantów. Jednak mam pare pytań, i przyznam ze ciezko mi jest znalezc odpowiedzi na forum. Np od wielu lat cierpie na depresje, brak checi do zycia, celow zyciowych, na niczym mi nie zalezy i tak sobie trwam. Boje sie wychodzic do ludzi zaraz wkrecam sobie ze jestem gorszy od nich, zaczynam, sie czuc zle w ich towarzystwie. Czesto mam fobie spoleczne wlasnie, boje sie do sklepu isc powiedzmy. I tu moje pytanie, jak bede sie zachowywal po tych lekach ? Jak to wlasciwie dziala ? Bede czul chec wychodzenia do ludzi, chec robienia czegos ? Moja pewnosc siebie wzrosnie? Bardzo bym prosil zeby ktos ogarniety mi to opisal jakos dlugo i dokladnie ze swoich przezyc, bo w sumie to sam nie wiem czego mam i czego moge sie spodziewac po tych lekach. Dodam tez ze czesto mam tak ze za bardzo sie przejmuje nieistotnymi rzeczami, rozbrajam je na czesci pierwsze zaprzatajac sobie nimi głowe, podczas gdy inni nawet tego nie widzą .
  • 152 / 8 / 0
Wszystko jest kwestią indywidualną, przeczytaj temat, jednym lek pomaga innym nie. Ja biorę sertralinę miesiąc i mam bardzo mieszane zdanie. Biore na problemy emocjonalne, przez co nie byłam w stanie funkconować normalnie, non stop ataki złości, agresji, skrajne huśtawki nastroju i cały czas nad czymś myślałam, coś rozkminiałam przez co łapałam kilkugodzinne zawiasy. Z jednej strony lek mi pomógł bo nie boje się niczego, nie czuję się gorsza, więc jak się boisz ludzi, masz niską samoocene to powinno pomóc, poza tym nie łapie zawiasów. Z drugiej strony, ja zawsze byłam bardzo wrażliwą osobą i przez rozchwiane emocje miałam genialną pamięć, pamiętałam każdy szczegół mojego życia, umiałam bez problemu "cofnąć się w czasie" i przypomnieć sobie jakies wspaniałe wydarzenia, teraz czuje się robotem, warzywem, nic nie jest w stanie wyprowadzić mnie z równowagi, ale też nic za bardzo do mnie nie dociera, jest mi wszystko jedno i mam na wszystko wyjebane i mam problemy z pamięcią. Nie potrafię sobie przypomnieć jakiś ważnych szczegółów z mojego życia, które wcześniej bez problemu potrafiłam odtworzyć. Nawet w sumie trudniej mi się uczy, z jednej strony niby z koncentracją i chęcią do nauki lepiej, ale czuje sie taka otępiona, nic do mnie nie dociera za bardzo. Czuje się trochę jak Alexander deLarge w "Mechanicznej Pomarańczy" - nie mam ataków złości, histerii, nic nie odpierdalam, ale nie dlatego, że tego nie chce, nauczyłam się nad tym panować, tylko dlatego że nic nie czuje przez sertre, to ona każe mi byc normalną i posłuszną systemowi. Byłam na wizycie kontrolnej u psychiatry i powiedziałam to wszystko kobiecie a ona mi mówi, że widzi znaczną poprawę w moim zachowaniu i blabla. Zajebisty zawód psychiatra- robienie warzyw z ludzi, dlatego ja po sesji odstawiam lek na własną rękę, bo chce spożyć 2C-T-4 i MDMA ;) Jedyne czego bedę żałować po odstawieniu leków, to tego poczucia pewności siebie i dobrego humoru. Swoją drogą nie wiem czy to możliwe wogóle, ale czy sertra może wpędzić w manie prześladowczą albo coś w tym stylu ? Bo jakoś tak od kilku dni chodze taka wściekła na cały świat, obrażona na wszystkich którzy nigdy w życiu nie musieli brać takich leków i obsesyjnie myślę o tym, że leki ssri system podaje ludziom żeby zrobic z nich tresowane małpy, warzywa bez uczuć, żeby wykonywali polecenia jakiś świrów.
  • 1198 / 142 / 0
w sumie to bardzo podobny przypadek do mnie, widac ma to swoje takze wady. A jak Twoi znajomi, jezeli posiadasz osoby z ktorymi sie spotykasz na codzien. Widzialy po Tobie ze jestes jakas inna, ze zachowujesz sie inaczej? Podobnie jak rodzice, czy widzieli ze robisz sie dziwna ? W sumie ja wole byc zamulony troche i otepiony, bo mnie meczy moja normalnosc.
  • 60 / / 0
jade na sertralinie i welbutronie ktory mialzwiekszyc libido minal juz prawie miesiac i nicjuz mam dosyc staram sie o dziecko ale jak to zrobic jak kompletnie nie mam ochoty coraz czesciej mysle zeby wbic troche tescia ma ktos jakies doswiadczenie w tym temacie,czy moze odstawic sertre na jakis czas i wtedy probowac.zdesperowany
  • 1198 / 142 / 0
ja kiedys bralem pare strzałów tescia. Strasznie po nim odwala, czlowiek robi sie agresywny, ciagle pobudzony, w sumie moze i by ci to pomoglo normalnie, ale patrzac jak dziala tesc, lepiej nie bierz go z lekami
ODPOWIEDZ
Posty: 5371 • Strona 168 z 538
Newsy
[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.

[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.