Dekstrometorfan - nazwy generyczne: Acodin, Tussidex.
Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2824 • Strona 162 z 283
  • 151 / 42 / 0
Z tego co wiem chodzi o lepsze wchłanianie - tak samo jak np. popijanie napojami gazowanymi, które ułatwiają proces.
I don't like the drugs, but the drugs like me
  • 116 / 10 / 0
Przyjąłem ostatnio pakę aco + dexacaps na pusto w kolejności 8x20mg DexaCaps a po 15 minutach paka Acodinu. Po jakiejś godzinie od przyjęcia aco poczułem ze zaczęło wchodzić. Byłem na mieście z ziomkami gdy poczułem pierwsze oznaki deksa - problemy z chodzeniem. Podczas rozmowy czasem zapominałem gdzie jestem i trochę slowtalk. W peaku widziałem gwiazdy na niebie, lecz inni ich nie widzieli.
Kilka godzin później gdy kładłem się spać przy zamkniętych oczach widziałem losowe obrazki/filmy. Totalnie nie doświadczyłem żadnej psychodeli.
Czy 460mg to za mało jak na osobę 80kg bez tolerki (brałem DXM 2 raz)?
Czy zapodanie kilka tabsow pseudoefki będzie dobrym pomysłem żeby trochę z energetyzować fazę? Energetyki nie działają już tak jak kiedyś przez tolerke :/
Ostatnio zmieniony 23 lutego 2022 przez lvckyy, łącznie zmieniany 1 raz.
%-D
  • 68 / 10 / 1
@lvckyy lepiej uważać na pseudoefkę, głównie ze względu na to, że z DXM może powodować mocne dolegliwości w układzie sercowo-naczyniowym, na który deks też ma stosunkowo wyraźny wpływ. Raczej radziłbym jak już walnąć tabsy kofeiny jeśli masz do nich dostęp, a nawet kawę/yerbę, ale w rozsądnych ilościach. Na mnie osobiście rzadko przy dawkach 200-500 mg deks działa sedacyjnie, więc jeśli to Twój drugi raz polecam po prostu obniżyć dawkę do 300, powinno być mocniej stymulująco, oczywiście za mniej wyczuwalną dysocjację.
:extasy:
  • 3644 / 600 / 1
Zdecydowanie odradzam mieszanie DXM z pseudoefedryną! Tak jak powiedział przedmówca, obie substancje stymulują układ sercowo-naczyniowy. Przecież ja nie mogłem zasnąć do rana jak latałem na DXM zjedzonym o 22:00.
100 lat temu jak was jeszcze na świecie nie było był tutaj taki jeden użytkownik Crytek, który pił mocną kawę do dwóch opakowań acodin 450 (!) Ponieważ jak pisał "podobało mu się przeżywanie NDE".

TUTAJ NA CZERWONO PODKREŚLAM ABY NIE ROBIĆ TEGO POD ŻADNYM POZOREM PONIEWAŻ ISTNIEJE REALNE RYZYKO ZAGROŻENIA ŻYCIA.
@jogurt pamiętasz crytka? Wspomnij tu młodzieży.

Acodinu wg mnie nie powinno się jeść ani na pełny żołądek, Ani też na pusty.
Sam zjadłem setki opakowan jak jeszcze były po 450 jadłem w różnych konfiguracji jak zażywając w odstępach po 10 tabletek czasami wrzucałem całe pudełko na raz i nigdy nie miałem kłopotu z żołądkiem i ani razu nie rzygałem.
Jeśli macie pełny żołądek to przyjęte tabletki mogą wolniej się wchłaniać albo wejść będzie słabsze.
Uważam że powinno się jeść tak na oko minimum dwie godziny po ostatnim posiłku.
Prawdą jest że popijanie gazowanymi napojami zwiększa biodostępność i faktycznie mogą się tabletki lepiej ładować.
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 116 / 10 / 0
Na pusto jadłem żeby sprawdzić różnice. Trochę szybciej się załadowało i tyle. Nawet z pełnym żołądkiem nie miałem odruchów wymiotnych więc kwestia ciekawości.
%-D
  • 50 / 17 / 0
Każdy organizm jest inny. Zjadłem setki opakowań, a np. nigdy nie miałem swędziawek, które za pierwszym razem dopadły mojego brata i żonę. Kontrolny pawik od czasu do czasu był ze mną obecny niemal od początku. Po czasie samoistnie zniknął, a jak zwolniłem trochę z zabawą to znów pojawiły się cykliczne pogadanki z wielkim uchem. Na plus zaliczam to, że zaraz po zwymiotowaniu osiągam stan jakby ostatecznego załadowania. Natychmiast znika dyskomfort, na oczy nachodzi mroczka i zaczyna się jazda. Zazwyczaj rzucam z rana na pusty żołądek i DXM potrafi wystartować w 45 minut. Z reguły (i tu jest powód mojego rzygania) po 20 minut od zarzucenia jem z rozsądku lekkie śniadanie dla ruszenia kich i dlatego, że przez kolejne pół dnia nie będę mógł patrzeć na jedzenie, a jednocześnie nie chcę słuchać burczenia w brzuchu. No i zdrowiej tak jakby. I to jest dla mnie ostatni moment na jedzenie, bo dosłownie czuję jak w trakcie ładowania znika mi na nie ochota. Jeśli przy tym od razu się położę i jeszcze zwaporyzuję delikatnie 0,05g maryśki to problemu zwykle brak. Za to po zarzuceniu po południu/wieczorem reguły startu nie ma. Czasem i ze 2 godziny się ładuje. Faza tez jakby trochę inna - w sensie gorsza. Noce są fajne od czasu do czasu (słuchawki na uszach, ciemny pokój, a i tak widzisz wszystko), ale trochę dezorganizują dzień następny przez odsypianie. Dlatego wolę poświęcić na to wolny dzień, a wieczorem być względnie na chodzie. Mówimy o typowych dawkach 300-600 mg, bo im więcej tym dłużej trwa faza. Przynajmniej u mnie. Dlatego dawek powyżej 900 mg nie aplikowałem nigdy za dnia, bo tu już można ściągnąć na siebie za dużo uwagi bełkocząc coś bez logiki.
"Zawsze myślałem, że moje życie jest tragedią, ale teraz wiem, że to komedia"
  • 65 / 17 / 0
Też zależy co jadłeś. Czy coś tłustego czy wręcz przeciwnie.
  • 65 / 11 / 0
Wytlumczy mi ktos, czemu za pierwszym razem pare lat temu bylo git, ostatnio sprobowalem i tez bylo git, nastepnie po tygodniu zarzucilem i wymiotowalem? 2x pojawila mi sie ta sytuacja :/ Nie przekraczalem 1 opakowania.
  • 84 / 9 / 0
aby podbić psychodeliczność deksa grejp albo pieprz ktore zmieniaja enzymy i metabolizm. Ogolnie trip wtedy jest inny jesli je się na raz to wolniej wywala serotonine i stymulacje, jest bardziej psychodelicznie przez dluższy czas. Natomiast po peaku serotonina jest wyjebana w kosmos jak po piksie. Przynajmniej tak często miewałem. Ogolnie to wtedy DXM jest podbite więc mozna zjeśc troche mniej.
I tez będe powtarzał do usrania że najlepiej DXM zjeść w 1/3 dawki i za 1-2h reszta dawki. Można zjesc cos lekkiego, kilka razy jadlem deksa 12h po posiłku i szybciej wchodzi więc bodyload większy. W podzieleniu jakie opisalem bodyload jest duzo mniejszy bo po pierwsze dawka jest podzielona a po drugie metabolity które się namnażają 1-2h po pierwszej dawce dzialają stymulująco, znieczulająco, podbijaja serotonine, więc wejscie drugiej dawki jest praktycznie bez bodyloadu. Pozatym fajne to uczucie jak już się jest pod wplywem i wchodzi kolejna dawka troche jak uderzenie czołgu w świadomość.
Ogolnie DXM przez pierwsze 100tripow działał inaczej na mnie, bo czułem taką psychodeliczną magie natomiast dalej mogą byc fajne psychodeliczne dysocjacyjne i euforyczne. Tak jak piksy traca magie podobnie w sumie DXM
  • 3455 / 560 / 2
Slyszalem ze czosnek wszystko zmienia. Prawda to?
Uwaga! Użytkownik Mefistofeles1945 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 2824 • Strona 162 z 283
Artykuły
Newsy
[img]
Był tak pochłonięty segregacją narkotyków, że nie zauważył policjantów

Stołeczni policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, przy których znaleźli znaczne ilości narkotyków. Były to: heroina, kokaina, mefedron, amfetamina oraz marihuana.

[img]
Depenalizacja 3 gramów marihuany i rynek regulowany. Treść Dezyderatu nr 176

20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła Dezyderat nr 176, skierowany do Prezesa Rady Ministrów. Dokument, oparty na petycji obywatelskiej, wzywa rząd do przeprowadzenia systemowej analizy depenalizacji posiadania do 3 gramów marihuany na własny użytek. W treści pisma pojawia się również pytanie o możliwość utworzenia rynku regulowanego. Do dnia 7 stycznia 2026 roku Kancelaria Premiera nie opublikowała odpowiedzi.

[img]
Podziemie narkotykowe w więzieniu, skorumpowani strażnicy. Prokuratura oskarża

Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko ośmiu osobom w związku ze zorganizowaniem w Zakładzie Karnym w Nowym Wiśniczu (Małopolska) narkotykowego podziemia. W odrębnym postępowaniu zarzuty ma kilkoro strażników więziennych. Śledztwo przeciwko funkcjonariuszom jest w toku.