Dział dotyczący roślin wykazujących działanie pobudzające, w tym: guarana, herbata, kawa, khat, yerba mate.
Tytoń ma osobny dział → >LINK<
ODPOWIEDZ
Posty: 2250 • Strona 161 z 225
  • 226 / 12 / 0
@Dextem
Ja od siebie polecam Yerby firmy Pizca Del Mundo. Chyba tylko takie są u mnie w mieście.

Dobre smaki, do tego jest w nich głównie susz, mało pyłu - są dobre do parzenia w kubku z sitkiem metalowym do herbaty, mało które listki/gałązki przechodzą i wygodnie się tak parzy.
Solidny kop, energia i pewność siebie, korzystam głównie w pracy, gdyż robię w niej dziennie sporo kilometrów z buta ;)
Yerba mnie potrafiła nieraz wybudzić po paru godzinach palenia i sporej już zamule i senności, to mówi samo za siebie.
Dawniej dzieciaki wychowywały się przy Panu Kleksie
Teraz wychowują się przy Panu Deksie
  • 19 / 1 / 0
Polecam 220V z herbatkowa, a tych ogólnodostępnych Pajarito Mięta+Cytryna (ze względu na smak). Nie wiem jak to się dzieje, że z tygodnia na tydzień smak mi się zmienia. Na przykład Taragui Energia na początku była ohydna, przez jakieś 2 tygodnie ulubiona, a potem znowu wydała mi się nie do picia 0o Odwrotnie miałem z CBSE Energia, która odrzucała mnie na początku dziwnym aromatem, gdzieś czytałem "sztucznym", a teraz mi on zasmakował i mógłbym go wąchać i wąchać :)
Jeżeli coś tu piszę to tracę czas i unicestwiam się. Ratuj.
  • 987 / 38 / 0
Z tym pyłem to czasami aż do przesady jest i trzeba się namachać by się go choć częściowo pozbyć :)
Uwaga! Użytkownik Dextem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1 / / 0
Jaka yerba jest polecana na start,i czy bardziej opłaca się zalewać yerbe małą ilość razy,żeby pozostał intensywny smak czy lepiej więcej razy z smakiem mniej odczuwalnym?
  • 605 / 89 / 0
Ja zaczynałam od Canariasu, jest mniej cierpka. Teraz piję na przemian z Pajarito. Ale co kto lubi.
LUBIĘ GRZEŚKI CZEKOLADOWE.
  • 50 / 4 / 0
11 lipca 2017Nozomi21 pisze:
Jaka yerba jest polecana na start,i czy bardziej opłaca się zalewać yerbe małą ilość razy,żeby pozostał intensywny smak czy lepiej więcej razy z smakiem mniej odczuwalnym?
Od siebie polecę Rosamonte Suave. Od tej zaczynałem i wydaję mi się, że dobrze wprowadzi Cię w świat mate. Nie jest za słaba ani za mocna. Jak na początek oczywiście. Teraz bym nie wypił, w porównaniu z Pajarito, którą piję codziennie, to woda ;) Zwykle zalewam 4 razy i tak również radzę, natomiast o to nie ma co pytać, sam musisz sprawdzić co pasuje a co jest kaszaną ;)
  • 172 / 12 / 0
Zdecydowanie najmocniejsza Yerba którą piłem to Taragui+Energia. Kawy i napojów gazowanych bogatych w kofeine praktycznie w ogóle nie pije i jeśli pijąc tą yerbe się nie przypilnuje to przedawkowanie mateiną gwarantowane. To istny szatan od którego generalnie trzymam się z daleka. Mam sorcik z przed około roku możę półtora. Wracam do niego co kilka miesięcy i za każdym razem praktycznie to samo.

Ostatnio jak popijałem z mojego dużego materka (bo to az 350ml czyli te najwieksze) około 19 to potem tak mną trzepneło, że noc praktycznie cała nie przespana. Łącznie zrobiłem chyba z jakieś 300 pompek około północy chciało mi się wyjść i zacząć skakać i biegać byle jak nadalej, nie dało się usiedzieć w miejscu.

Aż cięzko uwierzyć że mate może być taka mocna. Coś mi się wydaje, że musieli coś tam dodatkowo sypnąć bo yerb próbowałem trochę i żadna tak jeszcze nie karała. Może to ta dodatkowa guarana ma takie mocne efekty a może i nie troche to podejrzane jest. Ogólnie to chyba zawsze za dużo yerby wsypuje bo mam te największe naczynko i zasypuje jak zawsze na oko tak do połowy czasami nawet i więcej. Z tym, że z innymi yerbami problemów nie mam tylko z tą.

I jeszcze ten podły smak - to chyba najgorzej smakująca yerba jaką piłem, ale może ktoś w takich gustuje. Osobiśćie wolę yerby owocowe.
  • 283 / 33 / 0
Ktoś w tym wątku pisał żeby po ugotowaniu wody odstała ona 10min i dopiero wtedy nią zalewać. Tak też zrobiłem, ale jest mi ktoś w stanie powiedzieć jaką temperaturę ma po 10min odstania taka woda?
Yerba Mate super sprawa.
dawniej Anon
  • 172 / 12 / 0
Nie wiem, ale dla mnie po 10 minutach nadal jest zdecydowanie za duza. Zazwyczaj po ugotowaniu wody czekam około pół godziny przed wlaniem do termosu.

Woda na Yerbe nie powinna przekaraczać 70-75 stopni w przeciwnym razie łatwo ją "sparzyć" co skutkuje chyba gorszym smakiem i działaniem.

Idealna temperatura wody to taka przy której po zalaniu od razu można pić i nic nie parzy. 10 min to zdecydowanie za mało dla mnie.
  • 50 / 4 / 0
To ja mam jeszcze inny sposób. Biorę wodę z filtra, nie dopuszczam jej do wrzenia (wyłączam generalnie sporo przed), w termosie mam juz nalaną wodę zimną, tak trochę, na oko, i do tego wlewam ciepłą z czajnika. Generalnie zaraz po zalaniu taką wodą można siorbać dowoli.
ODPOWIEDZ
Posty: 2250 • Strona 161 z 225
Newsy
[img]
Mama dilera przyszła na policję z marihuaną

Policjanci z Krakowa zatrzymali 16-latka, u którego znaleziono ponad 50 gramów marihuany. Chłopak przyznał się także do jej sprzedaży.

[img]
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy

Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.