Dział służący dyskusji o pozostałych odmianach roślin, np. afrodyzjakach, ziołach snu, czy ziołach o właściwościach uspokajających i sedatywnych a także o substancjach pochodzących z organizmów zwierząt.
ODPOWIEDZ
Posty: 185 • Strona 17 z 19
  • 8 / 6 / 0
06 listopada 2017taki1 pisze:
To znaczy że trzeba palić kocimiętkę codziennie przez co najmniej tydzień aby móc z pewnością odróżnić doznania po wypaleniu od placebo.

Jak najbardziej się zgadzam, moje doświadczenie to w pełni przedstawia. W końcu się przyzwyczaiłem do palenia jej i gdy znajomi wychodzili na papieroska, ja nabijałem sobie fajkę kocimiętką i wychodziłem z nimi. W pewnym momencie momencie jednak zaczynałem się telepać po takiej fajce i zrobiłem sobie dłuższą przerwę od kici. To było niefajne jak latem na przerwie w szkoleniu do pracy wychodziłem z resztą zapalić a jak wracałem to się telepałem jakbym stał dwie godziny na mrozie.
  • 3651 / 999 / 2
Lepiej do waporyzera wrzucać susz czy świeże listki?
sky is the limit
  • 2990 / 1654 / 35
Najlepiej mix suszone i świeże zdecydowanie wrzuć do vapo kocimietki.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 8 / 6 / 0
Zdecydowanie lepszą opcją jest mix ekstraktu i świeżych liści. A tak to osobiście polecam opcję pomiędzy czyli świeżo ususzone
  • 1152 / 230 / 7
Robiłem ekstrakt z kocimietki izopropanolem i przy paleniu działa dużo wyraźniej od suszu. Świeże liście - czekam aż wyrosną.
Życie to trip, więc dbaj o set&setting.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
  • 3701 / 617 / 1
hydro, skrobnij cos wiecej o ekstrakcie z kocimietki jesli masz chwile.
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 1152 / 230 / 7
Zalałem kocimiętkę (suszoną od milicji) w słoiku izopropanolem, odstawiłem na stale włączony grzejnik, potrząsałem kilka razy dziennie. Po tygodniu odsączyłem wylewając roztwór na płaski talerz. Susz wyrzuciłem, roztwór odparowałem pomagając sobie wentylatorem. Zeskrobałem z talerza, nabijałem lufę i paliłem.

Nie pamiętam tylko czy zastosowałem sam izopropanol czy rozcieńczyłem go wodą.
Życie to trip, więc dbaj o set&setting.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
  • 3701 / 617 / 1
dzięki! a jak wygladalo i jaka mialo konsystencje to co sie osadzilo na talerzu po ekstrahacji izopropanolem kocimietki.
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 1152 / 230 / 7
Roztwór był zielony. Przy wysychaniu pojawiały się ciemnozielone grudki. Po całkowitym wyschnięciu powstała lekko klejąca, lekko tłusta ciemnozielona "maź".

Zastanawiam się teraz ile w tym było nieaktywnych substancji, tłuszczy, chlorofilu itp i jak można by to ekstrahować żeby się tego pozbyć?
Życie to trip, więc dbaj o set&setting.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
  • 2990 / 1654 / 35
Musialo byc troche wszystkiego , gliceryna moze rozpuscic chlorofil bo jeszcze dwutlenek siarki.https://www.forum.biolog.pl/rozklad-chl ... t2906.html.
predzej gliceryna aby doczyscic reszte tego syfu z kocimietki i nie tylko.
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 185 • Strona 17 z 19
Artykuły
Newsy
[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.