Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
NoLimit pisze:Nie cwaniakuj Light ;]
W ogóle jak można tak odbierać mój wpis hehe, trochę współczuję ludziom nieświadomym strat poprzez takie zachowania jak celowanie we wspomaganie typowe przy impotencji będąc w pełni sprawnym facetem. Tylko nie proście mnie o źródła bo się porzygam. Łatwo znaleźć.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Systematyczne nadużywanie leku przez zdrowych mężczyzn, może skutkować trudnościami w osiągnięciu wzwodu bez sildenafilu.
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Ja tylko na początku przygody z ketonami miałem problemy ze wzwodem, teraz nawet jakbym przerobił z moją lubą 2gramy pente to nie miałbym problemów.
Wiadomo że po kilku godzinach można paść, ale to nic dziwnego. A z 3mmc to w ogóle nie rozumiem.
The Light pisze: W ogóle jak można tak odbierać mój wpis hehe
Nie wiem co masz na myśli pisząc "Jeśli sparafrazujemy tytuł wątku na życie seksualne po ketonach, może być smutno i szaro."
W sensie będzie smutno i szaro jak zabraknie wspomagania? Jeśli tak to niestety musze sie z tym zgodzić. To jest ślepa uliczka, ponieważ człowiek będzie szukał coraz większych doznań z biegiem czasu. Co jest oczywiście w naturze ludzkiej. Sens w tym by doceniać każda chwile i nie zawalać się za kazdym razem lub też myśleć, jak to by było cudownie, gdybyśmy dodali "coś".
Stosowanie sildenafilu bez problemów z potencją moim zdaniem mija się z celem. Ale jaki ja jestem autorytet. Mimo wszystko będąc w stałym związku z narzeczoną ( kiedy to było :-p ) nie potrzebowałem żadnych wspomagaczy. Początkowo sie w to bawiliśmy, ale było to okazyjne i sami stwierdziliśmy, że trzeba z tym skończyć. Stały i poważny związek uczy jednak pokory i myslenia perspektywicznego. Teraz znowu będąc samemu i powiedzmy żyjąc bardziej frywolnie - pozwalam sobie znów na więcej. Nie widze po prostu perspektyw w wielu aspektach i korzystam na maxa. Na tyle ufam sobie i znam siebie z perspektywy juz tylu lat, że jeśli znowu będzie mi dane związać się na poważniej, nie zacznę uprawiać seksu korzystając z dodatkowej stymulacji -> nie będzie mi to po prostu potrzebne. Jestem dość sentymentalny i wierze w siłe uczucia. Nie jestem typem podrywacza, zdobywcy czy elomelo. Inwestuję i staram się przez cały czas. Związek traktuje poważnie i nie dopuszczam mozliwości lawirowania czy świrowania.
Oczywiście będę musiał sobie poradzić z moim uzaleznieniem od G, ale to już inna historia.
@walker92: ja to pamietam czasy mepha i samej stymulacji nie potrzebuje :rolleyes:
Apropo tematyki na uwadze lecial wlasnie reportaz o narkotykach :D
NoLimit pisze:W sensie będzie smutno i szaro jak zabraknie wspomagania?
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Gdy mam materiał i swoja dziewczynę obok to za chuj łóżka nie opuszczę, chyba że na blat kuchenny lub inne takie...
W seksie na pentedronie drzemie moc. Piszę to jako przestrogę i zachęte.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
