Dział poświęcony licznej grupie pochodnych katynonu, oraz jemu samemu. Podstawą ich budowy jest 2-amino-1-arylopropan-1-on.
Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 507 • Strona 16 z 51
  • 1205 / 10 / 0
W nieprzesadnych ilościach oczywiście ---> jednak w moim przypadku małe ilości nie wchodzą w gre. Wtedy po którymś tam gramie zaczyna być spory problem.
  • 677 / 3 / 0
Którymś tam gramie... :P Spoko rozumiem przy większym rzucie nie mógłbym sie nawet skupić i problem z erekcją. Ja byłem wtedy po sporej przerwie i miałem ogólnie grama na cały dzień. Pierw oral jak wesżło to sniff i tak przez 10h dociągałem po 100-150 mg co 1,5-2h i te sniffy były naprawde przepyszne , podtrzymywały euforie, dodawały lekkiego speeda i empatie, jednak pobudzenie było bardzo czyste i przyjemne, czulem sie jak po fecie jednak z ogromnym nieogarem, pływającym obrazem i tą piekną euforio-empatią, 10000 różnych pomysłów na seks :D
Uwaga! Użytkownik Nycomed nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 4807 / 272 / 0
NoLimit pisze:
Nie cwaniakuj Light ;]
To głos rozsądku ;-) Jeśli sparafrazujemy tytuł wątku na życie seksualne po ketonach, może być smutno i szaro.

W ogóle jak można tak odbierać mój wpis hehe, trochę współczuję ludziom nieświadomym strat poprzez takie zachowania jak celowanie we wspomaganie typowe przy impotencji będąc w pełni sprawnym facetem. Tylko nie proście mnie o źródła bo się porzygam. Łatwo znaleźć.
Ostatnio zmieniony 03 grudnia 2013 przez TheLight, łącznie zmieniany 1 raz.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 86 / / 0
U mnie skurczony jak po fecie ....
  • 1854 / 217 / 37
The Light, daj jakies zrodlo :lol:
Contra vim mortis non est medicamen in hortis
  • 4807 / 272 / 0
Systematyczne nadużywanie leku przez zdrowych mężczyzn, może skutkować trudnościami w osiągnięciu wzwodu bez sildenafilu.
Cytat z ulotki leku ;-)
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 182 / 4 / 0
Nie żryjcie tyle tej wiagry :D

Ja tylko na początku przygody z ketonami miałem problemy ze wzwodem, teraz nawet jakbym przerobił z moją lubą 2gramy pente to nie miałbym problemów.
Wiadomo że po kilku godzinach można paść, ale to nic dziwnego. A z 3mmc to w ogóle nie rozumiem.
  • 1205 / 10 / 0
The Light pisze:
W ogóle jak można tak odbierać mój wpis hehe
Drocze sie ;)

Nie wiem co masz na myśli pisząc "Jeśli sparafrazujemy tytuł wątku na życie seksualne po ketonach, może być smutno i szaro."

W sensie będzie smutno i szaro jak zabraknie wspomagania? Jeśli tak to niestety musze sie z tym zgodzić. To jest ślepa uliczka, ponieważ człowiek będzie szukał coraz większych doznań z biegiem czasu. Co jest oczywiście w naturze ludzkiej. Sens w tym by doceniać każda chwile i nie zawalać się za kazdym razem lub też myśleć, jak to by było cudownie, gdybyśmy dodali "coś".

Stosowanie sildenafilu bez problemów z potencją moim zdaniem mija się z celem. Ale jaki ja jestem autorytet. Mimo wszystko będąc w stałym związku z narzeczoną ( kiedy to było :-p ) nie potrzebowałem żadnych wspomagaczy. Początkowo sie w to bawiliśmy, ale było to okazyjne i sami stwierdziliśmy, że trzeba z tym skończyć. Stały i poważny związek uczy jednak pokory i myslenia perspektywicznego. Teraz znowu będąc samemu i powiedzmy żyjąc bardziej frywolnie - pozwalam sobie znów na więcej. Nie widze po prostu perspektyw w wielu aspektach i korzystam na maxa. Na tyle ufam sobie i znam siebie z perspektywy juz tylu lat, że jeśli znowu będzie mi dane związać się na poważniej, nie zacznę uprawiać seksu korzystając z dodatkowej stymulacji -> nie będzie mi to po prostu potrzebne. Jestem dość sentymentalny i wierze w siłe uczucia. Nie jestem typem podrywacza, zdobywcy czy elomelo. Inwestuję i staram się przez cały czas. Związek traktuje poważnie i nie dopuszczam mozliwości lawirowania czy świrowania.

Oczywiście będę musiał sobie poradzić z moim uzaleznieniem od G, ale to już inna historia.

@walker92: ja to pamietam czasy mepha i samej stymulacji nie potrzebuje :rolleyes:

Apropo tematyki na uwadze lecial wlasnie reportaz o narkotykach :D
Ostatnio zmieniony 03 grudnia 2013 przez BSKY, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 4807 / 272 / 0
NoLimit pisze:
W sensie będzie smutno i szaro jak zabraknie wspomagania?
No dokładnie, mi po mefie już się odechciało chodzić do klubów a po seksie na pente, w który się wjebałem chyba jeszcze bardziej niż w mefa na trzeźwo do tej pory nie mogę być w pełni zadowolony. Jako ciekawostkę powiem że koleżanka porównała doznania do koksu, ale może miała słaby towar. Ja się na kokainie nie znam.
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 182 / 4 / 0
Ja np usłyszałem że ktoś woli seks na pencie niż na mefie, też ciekawe.
Gdy mam materiał i swoja dziewczynę obok to za chuj łóżka nie opuszczę, chyba że na blat kuchenny lub inne takie...

W seksie na pentedronie drzemie moc. Piszę to jako przestrogę i zachęte.
ODPOWIEDZ
Posty: 507 • Strona 16 z 51
Artykuły
Newsy
[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.

[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)

Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.