cheers.
Powiadacie, że dobra sprawa uświęca nawet hejting?? A ja Wam mówię: dobry hejting uświęca każdą sprawę.
God Fuck USA
Prawica jest bardziej odrażająca od obrzyganej :kotz: , psiej kupy leżącej na trotuarze.
PiS-ory brudne liżą wory, a Kukizowcy i narodowcy pałają miłością do cipy owcy.
KORWiN vs. Nowoczesna: bitwa dwóch gówien w sedesie.
sprawdzone_info pisze:Nie. No i po co?KapitanAizen pisze:Da się w opłacalny sposób zdeacetylować acetylfentanyl aby uzyskać fentanyl?
@s_d: to dlaczego niektórych koda klepie dopiero za 2-3-4 razem ? Aż tak silna wkręta i placebo z tymi receptorami, że jakby nawet przyjebali 600mg to by nic nie poczuli ? Ogólnie to masz rację, mnie przypadkiem pogrzała śmieszna ilość 60mg i tak się poznałem z kodą, ale opinie bywają różnie skrajne i fajnie byłoby znaleźć jakiś wspólny punkt zaczepienia dlaczego tak się dzieje (celowo pomijam tutaj kwestię osobniczą organizmu, bo tym można by tłumaczyć praktycznie wszystko).
canonkod pisze:A najlepiej to w ogóle nie wal, bo potem będzie bolało i to bardzo.
ja jak za pierwszym razem wzięłam kodę, to bylo 450 i porobilo tak, ze chcialo mi sie rzygac i bylam zamulona. potem byłam chora i bralam thio w celach terapeutycznych, potem sprobowalam 300 i dosc spoko pogrzalo wtedy.
chociaz ja i tak jestem jakas odporna na kodę i tramca, niestety.
Wymioty przy opio to rzecz raczej normalna, zwłaszcza na początku - chociaż osobiście nigdy tego nie doświadczyłam - ale miał ktoś z Was tak, że wymiotował jak przysłowiowy kot w dniach gdy był "czysty"? Nie mówię o skręcie (nie jest aż tak źle), tylko po prostu o wymiotach i generalnych OLBRZYMICH trudnościach z utrzymaniem w sobie jakiegokolwiek jedzenia, nawet w postaci płynnej.
Ostatnie grzanie - buprenorfina w środę, od tej pory czysto.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Po raz pierwszy dziękuję losowi za to, że zatkała mi się igła.
Przyjmuję ja ci sobie kolację, dziś mi naszła ochota na nieco wystawniejszą, to znaczy 200 mg majki uczciwie zacetylowanej dzień wcześniej, zmieszanej z roztworem fnt, tak ok. 5 - 6 mg.
Akurat żeby coś poczuć, a nie przyjąć tylko zapobiegawczo, aby gil nie wystąpił.
Wszystkiego razem tak około 7 centów.
Podaję sobie, podaję - a taka ilość igłą 0,45 szybko nie idzie - dojeżdżam tak do ok 2 ccm pozostałości w pompce i fajt, zatkało się. Wyciągam igłę z kanału, a tu nagle czuję, że zaraz pierdolnę na glebę.
Ogólna słabość, czarne płatki przed oczami, no kiepsko. Ostatnimi siłami wsadziłem karczycho pod strumień zimnej wody, co zawsze trochę pomaga.
W domu żadnej efedryny, czy kofeiny, musiałem zrobić herbatę potwora.
Gdy trochę się wyprostowałem, zacząłem się zastanawiać skąd takie atrakcje i przypomniałem sobie, że wczoraj zacetylowałem nie 200mg, tylko 500mg majki. Rano tego nie grzałem, tylko standard, 100 mg majki i.v, bo miałem siadać za kierownicę.
I tak zatkana igła uratowała mnie co najmniej, przed rozbitym ryjem przy upadku, albo czymś gorszym.
Ech, losie, losie...
P.S. A ten post, to pisałem chyba z pół godziny, jeszcze taki zmarnowany jestem, 1500, 2, 900 literówek.
God Fuck USA
Prawica jest bardziej odrażająca od obrzyganej :kotz: , psiej kupy leżącej na trotuarze.
PiS-ory brudne liżą wory, a Kukizowcy i narodowcy pałają miłością do cipy owcy.
KORWiN vs. Nowoczesna: bitwa dwóch gówien w sedesie.
Zdrowia w każdym bądź razie jak najwięcej i najmniej pomyłek tego typu
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
