Mam growkit ( Golden Teachery ) po 2 rzutach, w piątek była ścinka (2dni temu) i przez brak czasu zostawiłem pustą grzybnie w szafie. Czy mogę teraz po 2 dniach zalać ją, odstawić do lodówki i liczyć na to, że coś jeszcze urośnie?
dam znać czy coś z tego wyszło
30 sierpnia 2022max11 pisze: Drugi rzut Mckennaii wyszedł nieco większy. Co ciekawe piny pojawiły się po 5 dniach a potem już szybko poszło. W tym rzucie były okazy około 20-25 gr. Mając je w rękach wydawało się że będą jednak znacznie cięższe.
zakupiłem nowy growkit (mój pierwszy), McKennai. Zrobiłem wszystko zgodnie z instrukcją. Po 11 dniach u góry nic nie widać. Tylko brązowe ziarna, lekko obok opakowania plastikowego widać pleśń, cały spód od ziaren jest biały. Cierpliwie czekać dalej czy nic z tego nie będzie ?
Nie otwierałem opakowania, jest w środku tak jak instrukcja (większe CO2).
Załączyłem zdjęcia.
Po drugie: zakryj czymś boki tego grow kita, najlepiej okleić taśmą czarną, ale folia aluminiowa też jest spoko. Grzyby zaczną Ci tam rosnąć, jak je później wyjmiesz? One też będą miały lipe, gdyż ze względu na brak miejsca będą się gniotły, uniemożliwi im to prawidłowy wzrost.
Po trzecie: cierpliwość.
Wieeem, wiem, łatwo pisać. Kiedyś jak zaczynałam przygodę z hodowlą to wyjmowałam wszystko i oglądałam codziennie, jak pojeb.
Moja rada: otwórz, żeby spryskać trochę boki tej torby, bo widać że nie ma za wiele rosy na torbie. Poczym olej go. Mój rekord czekając na pierwsze piny to dwa tygodnie (!). Zaś w drugą stronę: od włożenia kita do dobry i do zbioru: 9 dni.
Także każdy grow kit jest inny. Może nie był do końca skolonizowany, musi przemielić cały substrat, łącznie z górą, więc jedyna moja rada: daj mu czas.
Aha, jednak dwie rady: wyjmij go i oklej te boki. Grzebanie później, dłubanie żeby je powyjmować, do tego całe brudne... Meh.
No, to wszystko. Powodzenia i daj znać czy pykło
Dziękuję serdecznie za odpowiedź.
Tylko jak teraz po 11 dniach zakleję i nagle tam zaczną wyrastać grzyby to ich nie będę widział i jak to ogarnąć później ?
Instrukcja mówiła żeby nie otwierać do pojawienia się pinów, dzisiaj mimo wszystko otworzyłem żeby sprawdzić czy jednak ich nie ma (przez folię ciężko mi sprawdzić).
Wszystko robiłem jak w aptece :) Dezynfekcja, rękawice itd. I dziwi mnie że nie siadło.
Natomiast przyjmuję z pokorą radę o cierpliwości.
Co do boków, to zaklej je czym prędzej. Nie ma pinów, to nie ma przypału. Gdyby tam wyrosło, to byś musiał wyjąć całość z pudełka, dłubać w tym – szybko może się wjebać jakieś cholerstwo i całość może paść, niestety to wrażliwa kwestia.
Po zdjęciach widać, że grzybnia pracuje i ma się dobrze. Wyjmij, zaklej boki, albo okryj folią. Włóż z powrotem, daj trochę wody na dno torby albo spryskaj boki torby, jeśli masz czym, i... W sumie tyle. Na pewno wyjdzie
Dzięki, zrobiłem jak wskazałaś.
Zdjęcia w załączniku jak wygląda ten growkit po wyciągnięciu. W folii na dole jest około 200ml wody od początku.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
