Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 1687 • Strona 143 z 169
  • 2372 / 57 / 0
Robaki pod skórą = świerzb. Roztocza w naskórku.
Kropka kropce nierówna. Opisz bardziej. Kropki pod skórą, na skórze? Wypukłe? Czerwone/bez zmian kolorów, pojedyncze/w skupiskach? Itd.
Ostatnio zmieniony 15 maja 2013 przez hipollek, łącznie zmieniany 1 raz.
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 1425 / 81 / 0
Miałem kiedyś kumpla co walił oporowo to później mia na skórze cos w stylu krost/wykwitów/pryszczy
  • 4 / / 0
iMPerer000 masz racje, mj tylko dla wybranych. osoby z depresja i lękami, palac marihune moga popasc w taka paronoje ze niesposób później z tego wyskoczyc. co do 6 apb to radze uwazac na tą substancje, bo tak na dobra sprawe nic o niej nie wiadomo, no moze poza tym ze nie działa prozdrowotnie. starzy ,, wyjadacze" dragów wiedza ze po długoletnim naduzywaniu dragów cos sie przestawia w mozgu, jest inaczej. zaczyna sie chodzenie po psychiatrach, branie leków ale to nic nie pomaga. czujesz ze zrobiłes sobie ,,kuku" i uswiadamiasz ze nigdy nie bedzie juz normalnie. jak to bodek kiedys fajnie powiedział: ,, zawsze bedziesz takim kiszonym ogórem, nigdy juz zielonym".
  • 158 / / 0
ja od dexa, kody i amfetaminen miałam nieżyt żołądka a później zespół jelita drażliwego. strasznie cierpiałam przez to. rzuciłam powyższe używki z tego powodu, plus do tego tak mi się złamał ząb że za leczenie musiałam zapłacić ponad 300 złotych i uznałam że pierdolę tą fetę, same tylko problemy przez nią.
  • 160 / 3 / 0
Aspołecznośc od GBL
  • 4807 / 269 / 0
theacolyte, napisz coś więcej, trwała aspołeczność czy tylko odstawienna?
Ja otchłań tęcz, a płakałbym nad sobą
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
  • 733 / 2 / 0
Nie mogę spać bez słuchawek i zapalonego światła. Taki sen można sobie w dupę wsadzić, bo i tak się budzę ciągle przez muzykę. Ale musi być puszczona odpowiednio głośno, żeby całkowicie nie słychać było odgłosów z zewnątrz. I tak nie do końca to pomaga bo mam wrażenie, że ktoś nade mną stoi, albo jest w pokoju i zanim usnę to co najmniej 3 razy zapalę drugie światło i dokładnie to sprawdzę.. Ogólnie to przez cały czas zdaję sobie sprawę z tego, że to tylko ja się tak tym ryję. Że nic takiego nie ma, nic mi się nie dzieje. Ale na to, że serce wali mi jak głupie ze strachu nie potrafię nic poradzić.
Taki mam dzisiaj nastrój do zwierzeń, no. To oczywiście nie wszystkie skutki mojego ćpania, ale nad resztą nie chce mi się rozwodzić, a o niektórych nie mówię nikomu.
Uwaga! Użytkownik ifau jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 74 / / 0
Ja przez ćpanie narobiłem sobię tylko ciągłego szumu w uszach, dającego się we znaki jedynie kiedy kładę się spać. Zastanawiam się czy to zasługa metoksetaminy czy stymulantów.
  • 158 / / 0
ifau- bidulko:-( a próbowałaś spać z kimś?
  • 160 / 3 / 0
The Light pisze:
theacolyte, napisz coś więcej, trwała aspołeczność czy tylko odstawienna?
Czy trwała to nie wiem, bo dalej kilka polewek w tyg ma miejsce, więc gdy nie jestem pod wpływem wydaje mi się, że ta 'trzeźwość' czyli brak chęci to zaczepiana kazdego wszedzie i socializacji wokoło odbieram jako aspołeczność. w kazdym razie to siedzi tylko w mojej głowie i ludzie nie zauwazajacy / nie bedacy swiadomi takiej dysfunkcji u mnie kontaktują się sami od siebie i pomimo braku checi do kontaktow miedzyludzkich bedac trzeźwym, jakoś nie przeszkadza mi to w życiu i umiem do dobrze zamaskować.
ODPOWIEDZ
Posty: 1687 • Strona 143 z 169
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje

Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."