Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2073 • Strona 142 z 208
  • 61 / 12 / 0
i skutki nic a nic się nie zmniejszają? Nie zauważyłaś, że coś się poprawiło po tym jak przestałaś brać? Możesz napisać co aż tak złego się dzieje?
Wczoraj miałem ogromne ciśnienie, broniłem się rękami i nogami, na szczęście kumpel wyciągnął mnie do maka. Najgorsze, że dzisiaj jeszcze mogę coś wziąć i ciągle o tym myślę.
  • 155 / 37 / 0
W moim przypadku gdy odstawiłem amf na 3 miesiące porostu przekonałem się jak negatywnie amf wpłynęła na moje zachowanie oraz psychike, rozdzieliłem również skutki uboczne na te które amf spowodowała u mnie już na stałe oraz na te które po odpowiednim odpoczynku znikały

/Teoretycznie człowiek mądry, oraz kurewsko konsekwentny może brać amfetaminwe codziennie i to przez całe życie- wystarczy,że dostosuje dla siebie takądziennądawke by miło szybko oraz efektywnie funkcjonowaćza dnia a w nocy spać i chociaz w małym stopniu dostarczać organizmowi to co zabiera nm amf. Można też być głupcem jak ja i po jednej kresce odsypiac dopiero po 6dobach oczywiście konsekwentnie zamiast obiadu raczyć sieę kolejną dawką wspaniałej amfetaminy. ;))

/btw kupie L4 he!
Uwaga! Użytkownik Amffaa jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 36 / 3 / 0
06 stycznia 2018Amffaa pisze:
rozdzieliłem również skutki uboczne na te które amf spowodowała u mnie już na stałe oraz na te które po odpowiednim odpoczynku znikały
O jakich skutkach ubocznych mówisz? Co takiego na stałe już zmieniła feta?
Uwaga! Użytkownik NieWiemCoTuRobie nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 6 / / 0
30 grudnia 2017lukas549 pisze:
Biore po 5 gram dziennie i śpie normalnie jak braknie to ketonal i nimeasil plus cofeina crystaliczna do tego z 5 kaw meth tez to juz nie działa
31 grudnia 2017lukas549 pisze:
Przy dobrym jedzeniu nie widze ubytkow na zdrówku kupuje hurtowo nie bawie sie 4 i 5 gr odrazu 100gr na miesiąc przechowywanie w dobrym termosie w lodzie lub zamrażarce
Ale do kardiologa lub chociaż ogarniętego lekarza rodzinnego, który zna się na interpretacji EKG zdecydowanie polecam się wybrać na przegląd przy takich ilości przerabianego białka.

Polecam zrobienie tego też innym, którzy długotrwale lub mocno lecą z tematem.
Jeśli kogoś przed wizytą u lekarza powstrzymuje niechęć do przyznania się do zazywania to:

Nie ma obowiązku mówienia prawdy. To cenna dla lekarza informacja, zwłaszcza gdy będą jakieś patologie i oszczędzisz lekarzowi czasu na dociekanie jaki jest powód - wtedy będziesz mógł powiedzieć prawdę lub i tak ją zostawić dla siebie - to Wasz wybór i lekarz musi to uszanować.
Po rozmowie z pacjentem o zdecydowanej aparycji żula, który piciem tak rozjebał sobie trzustkę, że krążył wiecznie między oddziałem endokrynologicznym, a chirurgicznym nic mnie juz nie zdziwi ;)
- Pije Pan alkohol?
- A okazjonalnie prosze Pana
- To znaczy? Ile mniej więcej?
- No jak jest okazja, na bankietach czy coś
  • 5355 / 961 / 0
Mój ziomek leciał od 3 gim do 3 liceum. 6 lat na grubo i mu wyjebało zastawkę w sercu, miał dziwne tiki , spięcia mięśni widoczne gołym okiem i to wszystko wyglądało komincznie, z ziomami nie raz nie dało się śmiechu powstrzymać szczególnie jak zajraliśmy weed. Co dziwne psychicznie typa nigdy nie zryło a on żadnych benzo i innych leków nie używał , czasem leciał po 4 noce z rzędu, dzień przerwy i znowu czasem 2 dni przerwy . Ja się przy nim wykończyłem :D
Wszystko co pisze to fikcja literacka która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością, historię opisywane na forum to moje sny.
  • 61 / 12 / 0
Eh no i cóż, dzisiaj przegrałem, ale 2 tygodnie bez to i tak chyba dobry wynik jak na początek.
  • 19 / 1 / 0
@UP
No 2 tygodnie jest już z czym się wychylac :) gratuluję że się ocknales w porę i się nie oszukujesz że z tym skończysz na dobre [emoji16][emoji16][emoji16]
  • 155 / 37 / 0
Etap w któym przestajemy oszukiwać siebie samych siebie wbrew pozorom dużo pomaga. W moim przypadku w choooj mniej rozkmin w depresyjnych stanach gdy amf schodzi i nie ma nic więcej.. :) A noo i ważne by w okresach gdy odstawiamy amf nie stawiać sobie terminu lecz "ile sie uda to sie uda" chociażby tydzien odpoczynku ale zawsze :)
Uwaga! Użytkownik Amffaa jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5 / / 0
Siemanko ,może ktoś będzie ciekawy do przeczytania mojej historii.

Moja przygoda z narkotykami zaczeła się od popalania trawki mniej więcej od 16 roku życia.Na początku tj. do około 19 lat było bardzo pozytywnie używałem tej używki z rozsądkiem nie przeszkadzała mi żeby cieszyć się się życiem również na trzeźwo generalnie byłem typem sportowca dużo radości mi to dawało byłem nastawiony anty do jakichkolwiek narkotyków szczególnie fety bo kojarzyłem ją z jebanymi ćpunami ,zawsze odmawiałem po prostu starczyła mi mj :).Od około roku wkradła się poważna monotonia codzienne spotkania z ziomkami zawsze było jarane w jednym momencie sobie uświadomoiłem ,że kurwa jaram już pół roku dzień w dzień bardzo mnie to bolało miałem lekki detoksik i potem dalej jarane treningi oczywiście odpuściłem nawet głupie bieganie bo nie chciało mi się.Pierwsze co spróbowałem z cięższych dragów to był mefedron na 3 z ziomkami nikt z nas nie miał kontaktu z podobnymi specyfikami wcześniej only mj.Było bardzo pozytywnie po spróbowaniu specyfiku jednak bez większych ciśnień zapomiałem o tym było mineło i chuj z tym generalnie :).Miesiąc potem spróbowałem po raz pierwszy amfetaminy z ziomkami i generalnie nie wspominam dobrze tego zdarzenia bo przedawkowałem niestety za bardzo zachłanny byłem mówiłem sobie ,że nigdy już tego nie tkne płakałem pierdoliłem tą białą szmate nawet mojej mamie powiedziałem ,że pierwszy i ostatni raz prawie zginełem generalnie uważałem wtedy ,że to znak od Boga żeby tego się nie tykać.Dwa tygodnie po tym wydarzeniu postanowiłem dać jeszcze jedną szansę tej używce i kupiłem z ziomkiem gieta na 2 było pięknie zupełnie inne wrażenie z tą substancją wiedziałem żeby nie przesadzić i generalnie zajebiście było.Po tym wydarzeniu weszła już monotonia ZAWSZE na weekend od tego czasu był gram fugi Po 3 miechach nieraz zdarzyło się na tygodniu coś kupić.Generalnie pół roku ciągnie się ta przygoda kiedyś raz na tydzień obecnie wiem ,że jak przypierdole to wpadam w ciąg bo się nakręcam. Nigdy nie wybacze sobie ,że spróbowałem tego gówna szkoda ,że nie można czasu naprawić.Bardzo dużo razy mówiłem sobie ,że to ostatni raz niejednokrotnie płakałem ale jak przychodził weekend to miałem na to wyjebane.Jutro idę do psychiatry wiem ,że to będzie moja życiowa szansa na zerwanie z tym gównem a przynajmiej korzystanie z tego w jakiś kontrolowany sposób ,chciałnbym dostać jakieś leki wiem ,że rozmowa nic nie pomoże musze coś wpieprzać żeby nie fukać.To bardzo krótkie streszczenie mojej Historii nie przedstawiłem w niej dużo wątków powiem ,że kiedyś normalny radosny chłopak z pasją do sportu,diety preferujący only mj a dzisiaj chłopak z poryciami,ciśnieniami jednak cieszę się ,że mam w sobie trochę rozumu i trzeba z tym skończyć bo zaraz będzie za późno zobaczymy czy mi się uda.Do wszystkich powiem żeby nigdy tego nie tykać ja też mówiłem ,że ja sie nie uzależnie kontroluje to mogę rzucić kiedy chce teraz wiem ,że to były jebane brednie Jebać białą szmatę !
  • 61 / 12 / 0
Boże mam to samo, po każdym nafukaniu się mówię, że to już ostatni raz i zaczynam nowe życie. Potem przychodzi piątek i co tu robić... krótka chwila zawahania i już wiadomo co będę robił. W weekend wygląda to dokładnie tak samo. Zawsze szukam jakichś wymówek, usprawiedliwienia żeby tylko wziąć, najpierw czuję się z tym świetnie, podekscytowany, a potem mega wyrzuty sumienia. Trwam w tym bagnie już pół roku i ten czas upłynął tak szybko, że aż nie mogę w to uwierzyć.
ODPOWIEDZ
Posty: 2073 • Strona 142 z 208
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni

Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.