ODPOWIEDZ
Posty: 179 • Strona 15 z 18
  • 87 / 8 / 0
Czym podbić działanie oprócz kruszenia tabsow i walenia bobmek? Branie na pusty odpada przeginanie z dawkami też max 6 tab w jednej sesji czyli 6-,6_6
  • 2976 / 256 / 0
02 marca 2020stuk pisze:
Ten lek nie jest do ćpania, bo prawie w ogóle nie działa.Dalej wyczytałem, że skutkiem ubocznym są jakieś ślady na skórze.Jak coś mi się stanie to mnie kurwica weźmie.Ten portal to stek głupot. :cojest:
Ten lek faktycznie nie jest do ćpania. Mnie w momentach ćpania tianeptyny i jakiś czas później zaczął schodzić naskórek między palcami, mam podejrzenia, że jest to w jakiś sposób skorelowane z tianeptyną. Jakby nie patrzeć to ruski opiat zarejestrowany w Polsce jako antydepresant (a czemu nie U-47700 albo dezomorfina ?). W tym roku jak mi się uda to podskoczę do dermatologa i jestem ciekaw co on na to powie. Zwłaszcza, że to schodzenie naskórka jest dość specyficzne - muszę zrobić research i będę wiedział coś więcej.

Swoją drogą - zauważył ktoś, aby dorzucanie przestało na niego działać ? Pytam, bo u mnie ma miejsce taka sytuacja, w dawkach ok 125mg, czyli standardowych. Nigdy nie zarzucałem więcej niż 250mg (raz mi się zdarzyło, ale chyba lepiej dorzucać niż walić na raz taką ilość, chociaż na BL pisali że wrzucali po 600mg i mieli efekty podobne do oxykodonu).

Swoją drogą #2: jakby nie patrzeć, to tianeptyna jest TLPD, który w jakiś sposób działa na receptory opioidowe z taką siłą, że ma potencjał uzależniający, a nie kojarzę, aby ktokolwiek na forum pisał, że ćpa TLPD. Muszę poczytać trochę o psychofarmakologii tego związku i dowiedzieć się, dlaczego coś TLPD-like (o ile nie typowo specyficzny TLPD) działa jak opiat, którym się można ućpać lepiej niż kodeiną.
Uwaga! Użytkownik GFr2sERaXi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 377 / 113 / 0
Ciekawa substancja w sumie, mniej sedatywna od kodeiny, nie wywołuje CEV'ów jak kodeina (przynajmniej u mnie). Przy dużych dawkach (250mg x 2 ) siarczan tianeptyny to działał razem z 12h. Porównanie do ćpania TPLD jest trochę dziwne , bo np. DXM jest SNRI , a ludzie raczej SNRI też nie ćpają.
"Life pain always sexy"
  • 12 / / 0
Ja kilka lat temu miałem dojście do taniej tianeptyny aptecznej w tabletkach po 12,5mg, 15-20 tabletek działało przepięknie, najbardziej energetyzujące opio. Więcej nie było sensu, testowałem do 30 - grzało dobrze, ale nie dało się zasnąć, do mocniejszego grzania inne środki sprawdzają się lepiej. Nie wiem jak to ma niby działać w ilości 3 tabletek dziennie, jak próg wyczuwalności u mnie to 10 (testowane na zerowej tolerce po przerwie). Nie zachęcam oczywiście do wrzucania takich ilości na start - wg psychonautwiki bardzo mocne działanie zaczyna się w dawce 100mg, czyli od 8.
  • 2976 / 256 / 0
19 października 2024KarnyMuchomor pisze:
Nie wiem jak to ma niby działać w ilości 3 tabletek dziennie
3 tabsy dziennie to jest dawka terapeutyczna (antydepresyjna) a nie do zgrzania się. Chyba, że ktoś ma nadwrażliwość na tianeptynę, to może wtedy coś poczuje.
Choć sama kwestia używania opiatu jako antydepresanta jest mocno dyskusyjna.
Uwaga! Użytkownik GFr2sERaXi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 52 / 6 / 6
Jestem parę dni bez materialu, na koncowym etapie skręta i moją głowę coraz to intensywniej nawiedza chęć przypierdolenia... podjąłem się tego, czego chciałem się podjąć już jakiś czas temu - podania tianeptyny (coaxilu) iv... Pomysł średni, mianowicie zrobienie roztworu z dużej ilości tabletek i dodając do tego to ze w tabletkach użyte są dziwne wypełniacze jest wyjatkowo uciążliwe - do tego podanie tianeptyny z coaxilu dożylnie na pewno bardzo szkodzi... nie trzeba być geniuszem, żeby wiedzieć z czym wiąże się podanie "nieczystego" roztworu (bo nie da się go w 100% oczyscic z masy tabletkowej nie wazne jakby sie nie staralo). Jednak moja milosc do samodestrukcji jak i desperacja mnie do tego popchnely, więc podałem ok. ~150mg tianeptyny dożylnie. O dziwo odczułem jakiś tam wjazd - taki podobny do mniejszych dawek oksykodonu. niestety następnie dopadło mnie szczypanie rąk i twarzy (nie od histaminy! - nie wiem od czego), nudności i ból nerek... poza tym tylko lekkie opiatowe dzialanie. Calkowity czas dzialania po podaniu iv - ok. godzina. Podsumowanie: jak ktoś jest zdesperowany zeby poczuć jakikolwiek opioidowy wjazd - spoko, jezeli chociaz minimalnie szanujesz swoje zdrowie - nie polecam essa
w razie potrzeby proszę o kontakt prywatny
  • 377 / 113 / 0
A jak podajesz iv to nie lepiej kupić tianeptynę w proszku? Generalnie da się dostać , ale zgodnie z regulaminem nie powiem gdzie.
"Life pain always sexy"
  • 52 / 6 / 6
@ListyDoMDMA Na pewno lepiej, ale akcja byla na spontanie i o mozliwosci nabycia tego srodka w alternatywny sposob dowiedzialem sie za pozno. Generalnie kontynuujac report to przy zbyt szybkim wstawaniu łątwo o omdlenia (hipotonia ortostatyczna)... Krótko po dorzutce padłem na ziemię, uważajcie.
SUMMARY: NIE POLECAM TIANEPTYNY DROGA DOZYLNA :trucizna:
w razie potrzeby proszę o kontakt prywatny
  • 2814 / 367 / 0
Ja puknalem tianeptyne z coaxil i w sumie bylo lekkoe wejscie ala opio .. ale fakt te 10-16 tab trzeba przerobic na strzala
  • 528 / 70 / 0
Nie wiemy dlaczego tianeptyna działa jako opioid, ale wiemy jak działają opioidy, i z tego powodu mam pewną teorię, dlaczego tianeptyna działa jak opioid.

To, że opio działają, i sposób w jaki działają jest dosyć prosty, można zastosować analogię do klocków lego, puzzli, czy też zamka i klucza, itp... Receptory opioidowe mają specyficzny "kształt", i opioidy do niego "pasują", powiedzmy "zatrzaskują" się w nim, gdy na niego trafią.
Upewniłem się, że to nie mit i głupota, jednak jeśli palne jakąś bzdurę to mnie poprawcie.
No i być może tianeptyna, po prostu, mimo, że chemicznie nie jest podobna do opioidu to na poziomie molekularnym jest? I dlatego łączy się z receptorami opioidowymi, i daje fazę? Wiem, że to nic odkrywczego, nobla nie oczekuję, ale dotychczas nie czytałem od was żadnych teorii, to podrzucam swoją.

Podczas pisania posta jeszcze wklepałem w chatgpt w jaki sposób opioidy łączą się z receptorami, tutaj odpowiedź -
Spoiler:
Dajcie mi proszę znać co myślicie.
ODPOWIEDZ
Posty: 179 • Strona 15 z 18
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania

Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.