02 marca 2020stuk pisze: Ten lek nie jest do ćpania, bo prawie w ogóle nie działa.Dalej wyczytałem, że skutkiem ubocznym są jakieś ślady na skórze.Jak coś mi się stanie to mnie kurwica weźmie.Ten portal to stek głupot.![]()
Swoją drogą - zauważył ktoś, aby dorzucanie przestało na niego działać ? Pytam, bo u mnie ma miejsce taka sytuacja, w dawkach ok 125mg, czyli standardowych. Nigdy nie zarzucałem więcej niż 250mg (raz mi się zdarzyło, ale chyba lepiej dorzucać niż walić na raz taką ilość, chociaż na BL pisali że wrzucali po 600mg i mieli efekty podobne do oxykodonu).
Swoją drogą #2: jakby nie patrzeć, to tianeptyna jest TLPD, który w jakiś sposób działa na receptory opioidowe z taką siłą, że ma potencjał uzależniający, a nie kojarzę, aby ktokolwiek na forum pisał, że ćpa TLPD. Muszę poczytać trochę o psychofarmakologii tego związku i dowiedzieć się, dlaczego coś TLPD-like (o ile nie typowo specyficzny TLPD) działa jak opiat, którym się można ućpać lepiej niż kodeiną.
19 października 2024KarnyMuchomor pisze: Nie wiem jak to ma niby działać w ilości 3 tabletek dziennie
Choć sama kwestia używania opiatu jako antydepresanta jest mocno dyskusyjna.
SUMMARY: NIE POLECAM TIANEPTYNY DROGA DOZYLNA
To, że opio działają, i sposób w jaki działają jest dosyć prosty, można zastosować analogię do klocków lego, puzzli, czy też zamka i klucza, itp... Receptory opioidowe mają specyficzny "kształt", i opioidy do niego "pasują", powiedzmy "zatrzaskują" się w nim, gdy na niego trafią.
Upewniłem się, że to nie mit i głupota, jednak jeśli palne jakąś bzdurę to mnie poprawcie.
No i być może tianeptyna, po prostu, mimo, że chemicznie nie jest podobna do opioidu to na poziomie molekularnym jest? I dlatego łączy się z receptorami opioidowymi, i daje fazę? Wiem, że to nic odkrywczego, nobla nie oczekuję, ale dotychczas nie czytałem od was żadnych teorii, to podrzucam swoją.
Podczas pisania posta jeszcze wklepałem w chatgpt w jaki sposób opioidy łączą się z receptorami, tutaj odpowiedź -
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.
