Pochodne katynonu, zawierające w strukturze atom z grupy fluorowców, nie pasujące do powyższych kategorii.
ODPOWIEDZ
Posty: 2735 • Strona 15 z 274
  • 11 / 4 / 0
To jeszcze nie koniec. po kolejnej dożutce zacząłem szukać po całym domu kolejnych osobników a moja panna pukała się w głowę. Następnie usłyszałem pod drzwiami wejściowymi jak sąsiadka skarży na nas policji że mamy salon masażu w domu i hałasujemy po nocach. Wizjer od drzwi przesuwał się ciągle w różne strony po górnej części drzwi i ktoś go zasłaniał. Policja zaczęła do nas pukać więc usunąłem się do sypialni aby nie wystąpić w slipach, dziewczynie kazałem nie otwierać i położyłem si do łóżka. Po jakimś czasie usłaszałem że weszli i przesłuchują moją pannę. W międzyczasie przesypiałem co chwila przez kolejne kilka godzin i nikt nie wchodził do mojego zamkniętego pokoju. Około 16 obudziłem się i nie słyszałem już obcych głosów na mieszkaniu. Wyszedłem i pytam się panny co z tą policją ? Okazało się że to wszystko było tylko w mojej głowie . Nigdy wcześniej nie miałem halucynacji ! Czy to wina miksu diclazepanu i 3-CMC ? A może przez pomyłkę sprzedali mi jakiś psychodelik ? Dodam że jak się 3-CMC ładowało to zbierało się na żyganie i było jakiś czas nieprzyjemnie a potem już ciekawie.
  • 1628 / 198 / 0
Bez diclazepamu byłoby tylko gorzej. Jesteś pewien, że to było 3-CMC? %-D
  • 11 / 4 / 0
Napisane było 3-CMC, Białe nieprzezroczyste podłużnie ciosane kryształki 2 do 3 mm łatwo kruszące się w puder. Wiem jak działa porównywalne do tego 3mmc a to co dostałem miało zupełnie inny profil.
  • 61 / 1 / 0
]Właśnie akurat los chciał,że jestem pod wpływem tego specyfiku. W sumie cieźko określić jak to działa,bo faza dość dziwna.
Ogòlnie wejście bardzo przyjemne, tylko szkoda,że przyjemniejsze od fazy.Faza ogòlnie dość kròtka ok 30-40 min i składa sie w sumie z jednego wielkiego przyjemnego nieogaru, zero klarowności.Libido bez szału, może deikatnie podnieśione,( ja to w sumie mam wiecznie podniesion,wiec cieżko subiektywnie określić),ale przyjemnie się działa. Po pierwszym sniffie czuć,że prawdopodobnie oral to strata materiału,więc pròby niepodjęte.Snif lekko szczypie, a spływ ok.Zmiany w patrzałkach, obraz jakby trochę żywszy, ale rozmyty w pewnych momentach.Ogòlnie stan, jak przyjemne najebanie.
Empatia taka tam sobie o ile można to empatia nazwać, bardziej to pierdolenie na luzaku hehe.
W sumie usytuował bym tę substancje obok wieczornego piwa,źeby sie troche bardziej wyluzować po pracy, czyli czasoumilacz.



Substancja bardzo dziwna, furory toto napewno nie zrobi.
Ładowane szczury po 150 wydaje mi się to najmniejszą logiczną dawką

PROSZĘ O USUNIECIE POSTA WYZEJ BO CHYBA Z EDYCJA ZEM SIE NIEWYROBIŁ?
DZIEKOWAC
  • 1 / / 0
Nie wiem czym się ludzie podniecają dla mnie słaba substancja. Miałem styczność z różnymi "amfetaminami" i "mefedronami" ale styczność z tą substancją to porażka. Na start zarzuciłem 500mg. Pół samary z wagi i w pierwszej chwili nawet fajnie było ale później porażka brak euforii tylko typowy amfetaminowy speed czyli jakbym wypił parę kaw. Jakoś ścierwo nie działa na mnie nie wiem czemu i nie chodzi tu o czystość bo różnych próbowałem i jakoś nie pod pasowała mi amfa - zawsze czułem się jak po yerbie albo kawie. Początkowo wchodziło podobnie do 3-MMC typowe symptomy mrowienie dłoni wychodzenie białek oczu jak przy takiej dawce zniekształcenie przez chwilę wzroku po pół godziny zeszło wszystko praktycznie dorzucanie nic nie daje za bardzo. Nie polecam słabe. 3-MMC natomiast ma moc ostatnio na mieście 8h bez przerwy na parkiecie po tym specyfiku. Mega euforia i zadowolenie. Co prawda 2 dni dochodziłem do siebie ale do przodu ogólnie. Strata zasu i zdrowia chyba że ktoś poszukuje typowego speeda jak po amfie. Być może słabo zadziałało bo wcześniej wrzuciłem 4f-pvp ktore miało byc niby 3-MMC a pozniej alfa-PVP i dopiero po tym dowaliłem 3-CMC. Ale ogólnie wrażenia słabe nie chcę mi się spać bo dużo odkurzyłem ;p w sumie parę gramów poszło ;p Odradzam jest dużo lepszych zamienników meffa ;p
  • 29 / / 0
Wie ktoś jak to odróżnić od alfa-pvt, bez konsumpcji? Mam do dyspozycji izopropanol,, etanol, benzynę ekstrakcyjną, kwas solny, kwas borowy, glikol propylenowy, glicerynę farmaceutyczną, ocet, nadsiarczan sodu, chlor (z domestosa jedynie) i to chyba wszystko. Prawdopodobnie jedna z tych substancji zareaguje w jakiś sposób z jednym specyfikiem, a z drugim nie, tylko chciałbym wiedzieć, która jak zareaguje
  • 164 / 3 / 0
jedna z najsłabszych substancji jakie brałem (mialem w formie pudru) Zero euforii, nastrój podwyższony ,ale może max na pół godziny - taki to sobie mogę osiągnąć bez zadnych rc. do tego, tak jak pisala juz wiekszosc, bardzo 3-CMC jest bardzo nieekonomicznym rc, bo ja musialem zarzucac sniffem (potwierdzam ,ze splyw wyjatkowo chujowy) lekko ponad 200 mg,zeby poczuc COKOLWIEK.
po jakichs 45 minutach wyraznie czuc nadchodzaca zwale, ktora moze w porownaniu z kilkoma innymi rc wypada faktycznie lepiej, ale jaka by nie była, to ta substancja po prostu nie jest warta zachodu, totalna strata kasy i tyle.
  • 1168 / 53 / 0
Potwierdzam. Chuja to warte.
  • 295 / 3 / 0
Wraz z bk-MDEA (etylonem) i butylonem największe dno jakie brałem.. efektów prawie ni ma, śmierdzi strasznie, wciąga się trochę lepiej niż metafedron. etylon i butylon chociaż miałem w gratisie, a to ścierwo niestety kupiłem

W formie wielkich, białych kryształów kryształów
ohohosialalala
  • 11 / 4 / 0
A ja miałem po tym halucynacje i wkręty na to że sąsiedzi wciąż mnie podpierdalają. Jak stałem pod drzwiami sąsiadki to dźwięk klimatyzacji blokowej brzmiał jakby modliła się razem z lektorem z radia maryja życząc mi wszystkiego najgorszego ... Policja pod drzwiami, wizjer przesuwający się po drzwiach bo złośliwy glina bawił się nim z drugiej strony ... Po mieszkaniu wciąż ktoś się chował po kątach. Wszystko to po zaledwie 1 gramie na noc. Po 3mmc i 4cmc nie miałem takich akcji nigdy. 4cmc nawet wyostrza mi umysł a 3cmc zrobiło ze mnie psychola na 1 dobę !
ODPOWIEDZ
Posty: 2735 • Strona 15 z 274
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży

Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.