A co do pytania zadanego w temacie: 4-5 razy próbowałem kodeiny, z czego ostatnie doświadczenie z nią było kilkukrotnie silniejsze niż pozostałe - niesamowita euforia, ledwo mogłem ruszyć się z łóżka, czyste szczęście. Jednak rozumiem, do czego doprowadziłaby chęć zbyt częstego zaznawania tego stanu, dlatego trzymam kodeinę na smyczy i nie przekreśliła mi niczego ;)
tym ironiczniej to wygląda później. darujcie sobie te gadki
Everett1992 pisze:jestem na pewno w to wkręcony, gdyż zależy mi na byciu szczęśliwym, widocznie mam tak dysfunkcyjny charakter, przez zdecydowaną większość czasu mam ochoty na opioidy - te kilka wypadów z kodą zaliczyłem jak miałem trochę wolnego czasu dla rozrywki, ale teraz jakoś marzy mi się ona, moge sobie kupić trochę przecież w każdej aptece i ciągnie mnie do tego :(
no wiem wiem wcale tak nie bedzie
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób
Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.
