Leki przeciwdepresyjne, tymoleptyki - SSRI, SNRI, iMAO, TLPD i inne
Zobacz też: Wikipedia
ODPOWIEDZ
Posty: 310 • Strona 15 z 31
  • 578 / 180 / 0
Do standardowych antydepresantów (ssri,snri) często też dokładane są leki typu mirtazapina/mianseryna/trazodon. Na same lęki możesz spróbować pregabaliny. Tianeptyna powinna pomóc na lęki i depresję, więc chyba była by dobrym wyborem, ale to już musi ustalić lekarz.
śmieszkowy podpis usunęli, no dosłownie 1984
  • 1743 / 279 / 0
Wszystkie z wymienionych leków brałem kiedyś, ale raczej krótko, tylko trazodon kilka miesięcy z sertraliną. Wtedy nie było jak powinno ale zastanowił bym się nad nim, a nuż z fluwo byłoby ok, myślałem też o mianserynie. Niestety, mam pecha i pregabalina działa na mnie źle, odwrotnie niż powinna.
  • 85 / 4 / 0
Właśnie dostalem prege do fevarinu ale pytanie moje czy mozna go tez smialo laczyc z alpra jak cos?I czy pil ktos yerbe przy tym leku ? Pozdr
  • 1743 / 279 / 0
Można alprę stosować normalnie jak z każdym SSRI. Yerba mate też ale na wszelki wypadek lepiej trochę mniej niż zwykle żeby sprawdzić jak będzie, bo fluwoksamina trochę może zmieniać metabolizm kofeiny, ktoś gdzieś pisał że po kawie miał coś w rodzaju kaca, ja na początku też musiałem pić jej mniej trochę niż teraz, a biorę 200 mg.
  • 397 / 95 / 2
Zastosowałem dziś intuicyjnie 25 mg fluwoksaminy jako lek nasenny i to się sprawdziło, spało się dobrze. Flwuo ułatwiło zaśnięcie i podtrzymanie snu.

https://www.dovepress.com/the-effect-of ... rticle-NSS

https://jamanetwork.com/journals/jamaps ... act/481639
tenautentyczny.blogspot.com
  • 1743 / 279 / 0
@Pathfinder ja kiedy pierwszy raz wziąłem fluwoksaminę byłem cholernie pobudzony znowu, potem to osłabło ale generalnie lek mnie napędzał, 100 a potem i 200 mg brałem rano i w ogóle nie byłem senny. Ech, fajne te leki wszystkie, na każdego mogą inaczej działać hehe.
  • 397 / 95 / 2
Bo za dużo. Ja wziąłem na sen tylko 25 mg i to będąc już na innym SSRI, a więc mając receptory przyzwyczajone do wychwytu zwrotnego serotoniny. Jeżeli nie byłeś wówczas na żadnym SSRI i od razu walnąłeś sobie 100, to nic dziwnego, że pojawił się wzmożony napęd. Tak działają SSRI. Niektórych to nakręcenie psychoruchowe popycha wręcz do samobójstwa, bo temu początkowemu pobudzeniu psychoruchowemu nie towarzyszy poprawa nastroju.
tenautentyczny.blogspot.com
  • 1743 / 279 / 0
Nie, fluwo zaczynałem od 50 mg i przeszedłem płynnie z duloksetyny, po której też latałem na początku jak napizgany fetą. A antydepresanty biorę już ponad 15 lat także nie ma mowy o niewyrobionych receptorach, chociaż nie powiem, zaskoczyło mnie jak silnie podziałały na mnie dulo i fluwo, a z neuroleptyków flupentiksol i amisulpryd ostatnio. Ale już escitalopram trochę wcześniej działał słabo i bardzo krótko. Po wielu latach ciągów na ogromnych ilościach stymulantów ale też RC benzo spodziewałbym się że leki będą działać słabo albo wcale, a jakimś cudem czuję nawet działanie połówki tabsa 0,25 mg alprazolamu. Ciekawe to, może jest tak że parę lat przerwy od używek zresetowało mózg jednak, nie wiem.
  • 397 / 95 / 2
Rzeczywiście, paradoksalna reakcja :/
Nawiązując do Twojej wypowiedzi, zaczyna mnie prześladować myśl, że lata eksperymentowania z dosłownie wszystkim, co tylko się da, a także uzależnienie od benzo, mogło mi skasować adekwatną odpowiedź kliniczną na antydepy. Byłoby to straszne, bo co wtedy pozostanie, gdy zrobi się naprawdę źle. Chyba elektrowstrząsy :/
tenautentyczny.blogspot.com
  • 1743 / 279 / 0
Jeśli moje lata szmacenia się czym popadnie nie spowodowały że leki na mnie nie działają, to raczej nie masz czym się przejmować. Z tym że odstawiłem też zupełnie alkohol co na pewno ma też duże znaczenie.
ODPOWIEDZ
Posty: 310 • Strona 15 z 31
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
Operacja „Kryształ”

Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.

[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych

Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.