Dział poświęcony najprostszym pochodnym amfetaminy, oraz niej samej. To grupa stymulantów - oddziałują na układ katecholaminowy.
Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1686 • Strona 140 z 169
  • 456 / 22 / 0
Subtelną ? :D to chyba słabe sorty Dejnuu miałeś :D 4fma nie powinno działać subtelnie imo. Fakt faktem największym niszczycielem nie jest ale substancja z potencjałem ;) ja się na niej zawsze dobrze bawiłam :)
"One, Two....Rabbit's Coming for You...
Three, Four....Better Lock Your Door...
Five, Six....Grab Your Narcotics...
Seven, Eight....Better Stay Up Late...
Nine, Ten.....Never...Sleep Again..."
  • 228 / 25 / 0
Długa przerwa od wszystkiego, ile wrzucic sortu od bezpiecznego? Jestem przyzwyczajony do ostrych kwasowych jazd, także chciałbym, żeby było mocno :)
  • 33 / 1 / 0
bimo pisze:
Jestem przyzwyczajony do ostrych kwasowych jazd, także chciałbym, żeby było mocno :)
Panie co pan pitolisz? Jakie kwasowe jazdy? XD
Wrzucaj 200mg, nie dorzucaj.
Spoiler:
  • 228 / 25 / 0
Colour pisze:
bimo pisze:
Jestem przyzwyczajony do ostrych kwasowych jazd, także chciałbym, żeby było mocno :)
Panie co pan pitolisz? Jakie kwasowe jazdy? XD
Wrzucaj 200mg, nie dorzucaj.
No że lubię mocną pizdę.
  • 33 / 1 / 0
No to jak mocna pizda wdupcaj 250 i nie pierdol :gun:

Nie cytuj posta znajdującego się bezpośrednio nad Twoim; wycięto cytat - WRB
Spoiler:
  • 157 / 8 / 0
Wiecie co...
4FMA często brałem od źródła, którego już nie ma.
Wyglądało jak lepki, błyszczący śnieg.
Moje wspomnienia to trwająca kilka godzin euforia, empatia na odpowiednim poziomie, stymulacja na zejściu, która była na tyle przyjemna, że nie trzeba było dorzucać. 200mg wystarczało na dobrą nockę gdzieś w klubie.

Wczoraj podszedłem pierwszy raz od 2 lat do tej substancji.
Jako, że w czwartek rozczarowany Deprocyną, dołożyłem do niej 150mg 4FMA, wczorajsze dawkowanie było nieco wyższe niż to miewało miejsce wcześniej.

Przyjąłem około 300mg p.o. Gdy się załadowało... kurwa co jest? Dlaczego nie jestem naćpany jak helikopter bez pilota a tylko lekko wymiętolony ?
Pamiętacie tą aurę 4FMA? To było coś naprawdę fajnego. Tutaj... nijak,
Substancja jest aktywna na pewno, ale jej działanie w porównaniu do starych sortów, no Panie, Panowie...
To 150mg dzień wcześniej w połączeniu z bardzo słabo działającą Deprocyną, wywołało u mnie lekkie wirowanie obrazu, nutkę psychodeli i ot jakiś tam stan podobny do ... nawet sam nie wiem czego.

Szkoda, bo po próbach z 3FEA, które okazało się pustą, rozleniwiającą substancją do wora z dopiskiem "ni chuja" wrzucam też teraźniejsze 4FMA.
Ostatnio zmieniony 10 grudnia 2016 przez latajacypisuar, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik latajacypisuar nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 714 / 48 / 0
Rozumiem, że jak FMA i FEA to od znanego tu dostawcy? Chciałem zrobić zamówienie na test i Twój wpis trochę mnie zmartwił.
  • 157 / 8 / 0
Tak.
Uwaga! Użytkownik latajacypisuar nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1674 / 107 / 0
latajacypisuar pisze:
Wiecie co...
4FMA często brałem od źródła, którego już nie ma.
Wyglądało jak lepki, błyszczący śnieg.
Moje wspomnienia to trwająca kilka godzin euforia, empatia na odpowiednim poziomie, stymulacja na zejściu, która była na tyle przyjemna, że nie trzeba było dorzucać. 200mg wystarczało na dobrą nockę gdzieś w klubie.

Wczoraj podszedłem pierwszy raz od 2 lat do tej substancji.
Jako, że w czwartek rozczarowany Deprocyną, dołożyłem do niej 150mg 4FMA, wczorajsze dawkowanie było nieco wyższe niż to miewało miejsce wcześniej.

Przyjąłem około 300mg p.o. Gdy się załadowało... kurwa co jest? Dlaczego nie jestem naćpany jak helikopter bez pilota a tylko lekko wymiętolony ?
Pamiętacie tą aurę 4FMA? To było coś naprawdę fajnego. Tutaj... nijak,
Substancja jest aktywna na pewno, ale jej działanie w porównaniu do starych sortów, no Panie, Panowie...
To 150mg dzień wcześniej w połączeniu z bardzo słabo działającą Deprocyną, wywołało u mnie lekkie wirowanie obrazu, nutkę psychodeli i ot jakiś tam stan podobny do ... nawet sam nie wiem czego.

Szkoda, bo po próbach z 3FEA, które okazało się pustą, rozleniwiającą substancją do wora z dopiskiem "ni chuja" wrzucam też teraźniejsze 4FMA.

Pytanie powtorze - czy w ciagu 3-4 tyg poprzedzajacych testy na 4fma wrzucales COKOLWIEK co moglo zaburzyc dzialanie 4fma?
Powtorze to co pisalem.
4fma to wrog tolerki. i nie ma znaczenia czy przyjales 100mg 3fea, 50mg fmph czy czegos innego,

Jak cofniesz sie o kilka stron doczytasz.
Ja mialem niewielka przerwe - wrzucilem w sumie ok 0,7gr i po ok 3godzinach od ostatniego snifa poszedlem spac.
Niedawno powtorzylem testy, ale jak pisalem 3tyg odczekalem i po 150mg donosowo myslalem ze mnie rozerwie.
poszlo duzo mniej niz za pierwszym (chybionym) razem w kilku wrzutach.
dzialanie zamknelo sie w kilkunastu godzinach (tak jak pisales euforia, speed, power)
Dawno temu tez nie mialo znaczenia kiedy i ile dzialalo wszystko. 4fma tez.
teraz organizm jest inny - tolerka inna.

Ewentualnie przy samej 4fma pare osob pisalo ze te przerwy da sie skrocic do np 12-14 dni.
Od siebie dodam - resztka 4fma czeka :*)
Kolejna pauza niedlugo.
Substancja przy rozsadnym uzytkowaniu to obecnie czolowka tego rynku.
Nadaje sie do wszystkiego balety, praca itd.
Tylko nie nadaje sie do cpania samemu.
Uwaga! Użytkownik randomuser118 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 157 / 8 / 0
Ostatnie testy prawie równy miesiąc temu na 3FEA.
O tolerancji nie musisz mnie informować. 4FMA przerabiałem dużo i działała ona na mnie nawet po podaniu dzień później odpowiednio zwiększając dawkę.
Substancja działa i tego nie podważam, ale nie działa na mnie tak jak działała ze wcześniejszych sortów.

Może to ja, może to ta feta. Ja odpuszczam.
Uwaga! Użytkownik latajacypisuar nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 1686 • Strona 140 z 169
Newsy
[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.

[img]
Ponad miliard euro w kokainie. Rekordowy transport przechwycony

Hiszpańskie służby przejęły statek towarowy Arconian, który mógł transportować od 30 do 45 ton kokainy wartej ponad miliard euro. Jednostka wystartowała z portu w Sierra Leone, gdzie zbiegł znany holenderski król przemytu narkotyków Bolle Jos Leijdekkers. Dla hiszpańskiej policji to największy udaremniony przemyt w historii.

[img]
Mieszkańcy protestują. Sklep z marihuaną blisko parku i autobusów szkolnych

Grupa rodziców ze Scarborough sprzeciwia się planom otwarcia sklepu z marihuaną, który – jak podkreślają – miałby powstać naprzeciwko ruchliwej strefy autobusów szkolnych.