Ja bylem i zreszta teraz jestem zgrzany hehe.
Ketokonazol 200mg (1 tabletka) 1,5 moze nawet do 2 godzin przed zapodaniem kodeiny, oraz pol tabletki (ok. 100mg~ razem z kodeina, badz kilkanascie minut przed) tylko kiedy inhibicja jest zbyt silna (ja tym sposobem + sok grejpfrutowy - tyle ze na tramalu) wyladowalem w szpitalu - enzymy sie poblokoaly calkowicie, bylem przez dobre 2 dni zgrzany jak kaloryfer, nerki nie poradzily sobie i siadly, milo nie bylo a ile strachu ; o)
Tolerancje krzyzowa - w moim przypadku mowi sie o tolerancji mieszanej (tak bynajmniej mam w papierkach). Odpowiedz brzmi tak - zachodzi, ale dzialanie nasenne midazolamu nadal dziala przy dorzuceniu po kilku h, z tym ze znikaja juz efekty charakterystyczne dla benzodiazepin - a kwestia dorzucania jest spowodowania barzo krotkim okresem poltrwania midazolamu. Jego okres poltrwania wynosi ok. 4 godziny, wiec mozna czesciej dorzucac, niestety tolerancja rowniez rosnie bardzo szybko, jednak jako usypiacz (w koncu do niedawna byl uzywany wylacznie jako anestetyk w iniekcjach) dziala rewelacyjnie.
MYsle, ze jesli nie mozesz spac Dormicum skutecznie Cie uspi. Mozesz poprobowac z mianseryna, jednak po tej bedziesz ospaly przez pol dnia, o ile w ogole obudzisz sie rano. Ja po 20mg budzilem sie ok. 15-16. :P Nic fajnego, straszne gastro, efektow rekreacyjnych nie ma.
Ze wszystkiego zlego polecam Dormicum - wg. mnie jest to najsilniejszy lek nasenny, niestety tez powoduje silne uzaleznienie, szczegolnie przy naduzywaniu. Na poczatek proponuje nie przekraczac dawki 30mg donosowo (biodostepnosc przy podaniu doustnym nie przekracza 30-40ilustam %) poprzez podanie donosowe wchlania sie niemal w 100% i wchodzi rownie szybko jak poprzez podanie dozylne - oczywiscie lekarz Ci tego nie powie. I nie bierz bron boze 7,5mg. Wal z gory o 15stki. Na poczatek zapewne wypisze Ci ze 2-3 blistry jesli masz bezsennosc. Potem wzialbym zapas (cale opakowanie 100x15mg) - cena niestety troche odpycha, 100-kilka zl. za opakowanie - ale tak wychodzi i tak taniej niz kupujac blistrami. I wieksza wygoda dla farmaceuty,
Pozdrawiam,
M.
thomer pisze:Pewnie, że Dormicum jest zajebisty - i do użytku rekreacyjnego, i jeśli człowiek chce milusio, szybko zasnąć. Wiem z autopsji :)
Ale w szpitalu tez bylo fajnie po poblokowaniu enzymow (glupi czlowiek hehe). I slowa pielegniarki "ale ladne zyly"
Swoja droga ostatnio wyczytalem na jakiejs stronie, ze zolpidem w duzym stooniu inhibituje CYP2C9 (CYP450) - wie ktos cokolwiek na ten temat?
Pozdrawiam,
M.
Vampiria pisze:Zolpidem ma to do siebie że albo zaśniemy po nim jak dzieci, albo wystąpi reakcja paradoksalna (zamiast uspokojenia pobudzenie) czego doświadcza większy procent ludzi zażywający ten lek.
Vampiria pisze:Nie bez powodu jest on stosowany nie dłużej niż miesiąc. Nie chodzi tutaj o problemy zdrowotne lecz o szybko rosnącą tolerancję.
Dzielnicowy pisze:Reakcja paradoksalna po zolpidemie, owszem zdarza się, ale nie wydaje mi się żeby występowała w większości przypadków.Vampiria pisze:Zolpidem ma to do siebie że albo zaśniemy po nim jak dzieci, albo wystąpi reakcja paradoksalna (zamiast uspokojenia pobudzenie) czego doświadcza większy procent ludzi zażywający ten lek.
Koledze chodziło raczej o zolpidem w mixie z alkoholem - wtedy i owszem - myśle ze większość dozna reakcji paradoksalnych.
https://docs.duckduckgo.com/viewer?a=v&q=cache:LEUMU8V5cYsJ:www.lakemedelsverket.se/SPC_PIL/Pdf/enhumpil/Zolpidem%2520Mylan%2520film-coated%2520tablet%2520ENG.doc+zolpidem+alcohol+paradoxical+reaction&hl=pl&pid=bl&srcid=ADGEESjuEkX2L4pAegDHzcgUqCvTBpJzwClDgL8hB7ul0cCUS6U4WEkBgXAbGaZCCIxS4LhIiuRut1byuejW41tnUVgvMdDUpolu2rMxBwyiM6BJng_yqSMwueiqlNewnoH4l4TOjPhb&sig=AHIEtbTLq5jppk9QKTnzOLkcJwNuMgtbSg[/quote] - trochę długie, ale zawiera bardzo rzetelne informacje.
pozdrawiam,
M.
PS: Dzielnicowy: chodziło Ci chyba o leki benzodiazepinopochodne, drugs to ogólny termin leków.Tavrosh pisze:Przy moim bogatym doświadczeniu w stosowaniu samego Zolpidemu (ilości do 200 mg na dobę) jak i w połączeniu z etanolem nigdy nie zauważyłem reakcji paradoksalnych. Uważam, że zolpi i alko bardzo do siebie pasują, alkohol świetnie podbija działanie zolpi i nie wiedzę żadnych negatywnych stron takiego mixu no chyba,ze przesadzimy z ilością. Bezsenność kilkudniowa pojawia się u mnie kiedy nagle Zolpidem mi się kończy, ale to typowy efekt odstawienniczy.
To ze Tobie swietnie pasuje (fakt - alko ladnie podbija i jest nieco inaczej niz po samym zolpidemie - a wszystko mozna wyjasnic farmakologicznie - ale to by byla ksiazka - krotko mowiac lapie sie "cug" na to co pod reka = zazwyczaj alko) nie znaczy, ze inni (tzw. wiekszosc populacji) doznaja side effects zwanych tudziez reakcja paradoksalna (tj. agresja, kompulsje etc.) Ja ze znajomym kiedys nawciagalem sie zopiclonu (15mg + 40mg zolpidemu poprawione jakims litrem na dwoch i masa piw). Noc skonczyla sie prawie na dolku, masa dziwnych historii. Podobno bylem tak agresywny, ze gdyby nie znajomi, siedzialbym na dolku - dodam, ze z reguly jestem spokojnym czlowiekiem.
Male dawki zolpi >40mg + kilka piwek i owszem, ale raczej nie poza domem..
Pozdrawiam,
M.
EDIT: Zbyt duzo informacji osobistych w historii "z historii" ; d
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Polacy a marihuana w 2025 roku: Co mówią najnowsze badania?
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Przemycali narkotyki z Hiszpanii w sklepach i automatach paczkowych. Rozpoczął się proces
Przed Sądem Okręgowym w Gdańsku rozpoczął się proces przeciwko trzem zatrzymanym i aresztowanym mężczyznom z Gdyni, Suszu i Bochni oskarżonym o przemyt narkotyków z Hiszpanii. Trafiały one do Polski za pośrednictwem firm kurierskich.
Alkohol ma zniknąć z pola widzenia? Jest petycja do resortu zdrowia
Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego (POPiHN) złożyła w Ministerstwie Zdrowia petycję, w której proponuje wprowadzenie jednolitych zasad tzw. sprzedaży bezwitrynowej alkoholu. To rozwiązanie nie polega na zakazie sprzedaży ani na ograniczaniu konkretnych kanałów dystrybucji. Chodzi o to, by alkohol nie był eksponowany wprost w przestrzeni zakupowej.
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.
