Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Zjadłem 500mg nie wiem przez jakieś 2-3 tygodnie. Czego się spodziewać zanim mi dotrze zapas na zbicie tolerki.
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
Zważając na to, że rolki są w cholere nieprzewidywalne i nie wiadomo ile zostaję we krwi,
aktualnie jestem na dawce 7.5 mg (1.5 tabletki - 5mg) zbiłem na początku z alpry, później z 3 tabsów (5mg). Czy warto iść do psychiatry po pregabaline? Nie chcę wpaść z deszczu pod rynne, nienawidzę uzależnień. Od benzo byłem kilkukrotnie uzależniony ale nie wiem jak działa prega. Pomoże mi? Jeżeli tak to jakie dawki zastosować? Męczy mnie ta sytuacja bo raz jest dobrze a raz wypieprzają mi takie objawy, że ledwo kontaktuje (dodam że mam potwierdzone conajmniej 6 zaburzeń psychicznych) ale głównie jestem bardzo bardzo lękowcem. Ale nie boje się z kimś bić, bardziej na takim poziomie, że boje się co się stanie z moim mózgiem, kosmosem i takie odrealnione pierdoły. Nie traktuje tego na poziomie logicznym, wiem, że to tylko konsekwencje uzależnienia. Dodam, że w czasie ataków paniki piję dużo dobrej jakości piwa i dbam o witaminy i minerały (w tym elektrolity) Mógłbym uzyskać od was pomoc w sprawie pregabaliny?
W Modulatorach GABA Pregabalin Guide z redakcją Matiego.
_____________________________________
Low Functioning Addicts' Lodge:
misspillz.blogspot.com
Dzięki chłopie! Mógłbyś podpowiedzieć jak dawkować?
Bo zakładam, że psychiatra zaleci najpierw najmniejsze dawki a czytałem, że pregabalina nie jest tak silna jak benzo.
28 listopada 2020misspill pisze: Fatalne skutki odstawienne preżki to nadal wyjątki, ludzi schodzących z dużych dawek.
Kiedyś - ostatnie tabletki w pudełku 600mg zjadam, a na drugi dzień zaczęło się: "stan depresyjny, totalny brak sił, czuć było, że organizm się domaga pregi"
W większych dawkach działała +100 do pewności siebie, zadowolenia, spełnienia.
Od tamtego czasu nie miałem okazji już jej przyjmować, choć receptę mogę z przychodni wziąść kiedy chce.
Odkąd lęki spadły praktycznie do zera to nie odczuwam chęci zarzucania czegoś, nawet jak zacząłem się relnie lepiej czuć to ziulko nie często gości w moich płucach.
@Chappie mógłbyś powiedzieć jak długo brałeś takie dawki?
01 grudnia 2020xCore69 pisze: @Chappie mógłbyś powiedzieć jak długo brałeś takie dawki?
Ale jak pierwszy raz zarzuciłem 8 tabletek jedna po 75mg to wystrzeliło mnie z kapci w pozytywny sposób no i z terapeutycznego brania
zrobiło się ćpanie, ogólnie to nie brałem tak codziennie bo szybko tolerancja rosła. Dla fazy zjadłem 2 opakowania 150mg, 1 75mg
Znam niestety depresję no i po ostatniej wyskokowej dawce jaką miałem zostałem zgnieciony.
Raz miałem jedno dniowy "skręt" ale to nic w porównaniu do tego ostatniego.
Kusi pregaba, chociaż walić to nie. Nie będę jej tykał jak siedzę w domu. Bardzo pociągnęła mnie za rękę, gdy chodziło o kontakty z ludźmi.
Więc powiadasz, że lepiej nie wychodzić poza dawki terapeutyczne?
Przed spaniem biorę pierwszą dawkę, zobaczę jak zadziała 75 a później zdam raport co dalej.
Dzięki @Chappie za wypowiedź, wszystkie teraz tutaj są dla mnie na wagę złota <3
Powtarzam, że najważniejsze dla mnie to nie wchodzić z deszczu pod rynne więc będę uważał z dawkowaniem.
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.
