Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
A zapomniałem dodać że prawie bezboleśnie odstawiłem metadon po roku picia dzień w dzień 65ml.
Byłem wtedy na detoksie w świeciu i w ogóle tak szybko tam schodzą, nie patyczkują się - codziennie o 5ml i jak dobrze pamiętam to przy 20ml chyba o 2,5ml.
I przez ten rok cały czas byłem nagrzany, a tak każdy pierdzieli że wchodzi metadon w szpik kostny że ból do nie opisania itd. a ja 7 dni się w nocy trochę po pociłem i fakt że w domu wszedłem na tramal ale w szpitalu byłem ponad miesiąc a czysty byłem z 2 tygodnie i nie było najgorzej, trochę brak siły, nie miałem tak nastroju zjebanego jak po Tramalu.
No a trampka za cholerę nie mogę odstawić...
Z tym metadonem co napisałes że odstawiłeś to dowodzi jak różne ludzie mają organizmy...
A swoją drogą- naprawdę potrzebowałeś po szpitalu ten tramadol ? Z tego co pamietam to na ulotce pisze żeby nie stosować w przypadku leczenia uzależnienia od opiatów.
Ja z kolei wczoraj po 3 dniach off zarzylem 400 mg retardow o 9 , potem drogą wyjątku jeszcze 100 mg po obiadku . Dzień super był, aktywny i poprostu udany ( nawet nie obraziłem nikogo ;) ) . Zakonczony o północy bo właziły już przysypki i film już olewałem.
Dzis, od 15 wraca jebana melancholia i sączę sobie Jim bima z cola po pracy , zeby sie rozweselic .. :/
No poważnie, opisywałem to w temacie metadonu ale to było z dobre dwa lata temu.
Nie no, po detoksie wróciłem do opio ale nie do metadonu, ja go musiałem rzucić bo mam tak zajechane już jelita że miałem takie zatwardzenia że dosłownie płakałem na kiblu (reszty nie będę opisywał).
No co wjebalem się znowu w opio i tyle, pamiętam jeszcze był łatwo dostępny w aptekach/hurtowniach DHC to też często brałem.
Tak po 3 dniach bez opio zdecydowanie wraca magia ta zajebista.
A Ty rzucasz opio czy tak bierzesz sobie po prostu w kratkę ?
Bo ja odstawiam, drugi dzień jestem na 200mg tramca i ratuje się pregabaliną, baklofenem, klonami i kwetiapiną - ja pierdole 4 leki aby rzucić jeden i tak nie jest ogólnie za dobrze xd
Puki co nie planuję rzucać tramadolu. Biore w kratkę pilnując dawek i robiąc przerwy 2- 3 dniowe. Generalnie to co czuje przez 4 dni w tyg (off) to taki "duposcisk" . Myślę że ludzie po szybkim detoksie od twardych tak na bani mają po opuszczeniu szpitala.
A ile znasz się czasu z opio ? Jeśli nie dużo to radzilbym abyś to dziadostwo rzucił raz na zawsze.
Sam odpisujesz że już masz znaki skręta, im dalej nawet takie branie w kratkę to będzie coraz gorzej, wypruje cię z endorfin i serotoniny i będzie bałagan w głowie
Ale np. po co bierzesz tramal w kratkę ? Coś robisz wymagającego w te dni ? Czy po prostu się naćpać ?
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
6 lat z prawie roczna przerwą w 2021. Tak więc znam się z opio już trochę czasu. Biore tylko tramadol.
Skręta w sensie fizycznym jeszcze nie doświadczyłem , natomiast konsekwencje psychicznie są mi znane. Dni w które biorę spędzam aktywnie, załatwiam na zaś obowiązki zawodowe, ćwiczę, wychodzę do ludzi. Dni na trzeźwo są liche , wiadomo. W te dni staram się zaciskać zeby i robić co do mnie należy. Nie ma idealnego systemu brania , ten mój ma ta zaletę ze nie odklejam się od normalnego postrzegania rzeczywistości.
Aha, 6 lat - no to masz przejebane tak samo jak ja XD (nie no żartuje, ale wolałbym abyś to rzucił)
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Jest wyrok za sprzedawanie dopalaczy. "Brak pobłażania dla sprawców tego typu przestępstw"
Dwa lata więzienia za handel dopalaczami. Taki wyrok wydał lubelski sąd ws. Jakuba G. - właściciela sklepu, w którym sprzedawano „Cząstkę Boga”. Na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 4 lata została natomiast skazana ekspedientka Patrycja M.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.