Kwas gamma-hydroksymasłowy i jego pro-drugs (w tym GBL i 1,4-butanodiol).
Więcej informacji: GHB w Narkopedii [H]yperreala. GBL w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4057 • Strona 132 z 406
  • 1934 / 108 / 0
grippin bo to do huja najpierw trzeba czytac stad taki moj pocisk w twoja strone odkad pojawiles sie ze swoimi pytaniami... ja mowilem tak to jest jak sie najpierw polewa a potem probuje nadrobic nie zbedne informacje ktore powinny byc przyswojone przed zakupem butli...

z GBL/GHB jest jak w filmach fantastycznych z moca - zbyt potezna dla zwyklych smiertelnikow %-D
"...Żadnego klefedronu z ogłaszamy, mordo więcej snu i witamin..."

angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
  • 257 / 5 / 0
NoLimit
Ja poprostu nie doceniłem gbla. Zawsze w moim myśleniu panowało przekonanie, że to lajtowa substancja. I tak do tego podszedłem. Zrobilem amatorski bląd :blush:

Angry
Zwracam honor %-D Od dziś czytam cały dział poświęcony GBL (aż będę kompetentny %-D )i muszę się dowiedzieć jak to przerobic na nG, ale to już sam sobie znajdę. %-D

Miałem pod ręką akurat witamine c to zjadłem 2000mg w dwóch dawkach. Niestety magnez tylko jeden. Do tego zjadłem 12mg flubromazepamu bo dopiero po takiej dawce poczułem sie normalnie, mniejsze nie skutkowały, ale sen nie przyszedł :/ Planuję poczekać do 21 i wziąść jeszcze 12mg flubro i w końcu porządnie się wyspać, a jutro normalnie przemyślec temat (czyli jak kontrolować, bo rzucić będzie ciężko).
Uwaga! Użytkownik Grippin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 76 / / 0
Ja sobie ustaliłem, że polewam wyłącznie na "rozrywkowe" (dość szerokie pojęcie ;) ) wyjścia z domu, czasem wychodzi tego sporo, a czasem raz w tygodniu, jednorazowo zwykle mieszczę się w jednej polewce, trzy to już zupełny maks.
Z początku miałem obawy, że wpadnę w ciąg, bo GBL wydawał się fantastyczny i właśnie "magiczny", uratowało mnie chyba to, że ta "magia" zdążyła minąć u mnie szybko, po łącznie kilkunastu polaniach.

Ostatnio odkryłem G na nowo mieszając z kofeiną [do tej pory 3 razy], ale będę taki miks stosować raczej rzadko żeby sobie jakoś nie zaszkodzić. W środę poszło 400mg kofy i 1,2+0,8+0,8 co jakieś 1.5h, plus dwa radlery w międzyczasie i dawno się tak dobrze nie bawiłem, wyluzowanie, energia, pewność siebie, dobra gadka, ten "błysk" jak w starych dobrych czasach ;) Tymczasem w przyszłym tygodniu juwenalia i mam rozkminę jak w tym czasie nie przegiąć... i ciekawi mnie jak się kumplom rozpuszczalnik spodoba ^^
  • 1934 / 108 / 0
czemu grippina tak szybko porylo po "zaledwie dwoch dniach z GBL ? " o to odpowiedz - "Gdyż przerwami były pojedyncze dni (max 5).
Zdarzało się łączyc z benzo"

choc nie wiem o jakich 2 dniach mowa skoro potem pisze cos niby o miesiacu :D

do tego sprawdzcie gdzie znajdowal sie wczesniej nim pojawil sie w dziale GBL/GHB i wszystko wam sie rozjasni :D

po 2 dniach miala by minac "magia" ? nie przesadzajcie u niego zadna magia nie minela , nolimit duzo wyjasnil, najzwyczajniej w swiecie brak snu i regeneracji oraz zapewne braki w odzywianiu i witaminach....

"magia" zazwyczaj mija od 250ml do 1l GBL... ale 2 dni ? :nuts: %-D

grippin to typowy przyklad nieodpowiedzialnego uzytkownika z ogromnmi brakami podstawowej wiedzy , mimo ze jak pisze z substancjami ma do czynienia juz sporo lat...

to typowy przyklad uzytkownika z KTOREGO NIE POWINNO BRAC SIE PRZYKLADU %-D


ogolnie grippin nic osobistego :) bierz dobre rady do serca ktore daja ci inni userzy :)
"...Żadnego klefedronu z ogłaszamy, mordo więcej snu i witamin..."

angrybrads1 - pierwszy ambasador GHB w polsce !!!
  • 427 / 2 / 0
Ja wam powiem ze zawsze borykalem sie z fobiami spolecznymi, jak mialem cos zalatwic czy nawet telefon odebrac od nieznajomego to zaraz serducho walilo i ciezko bylo oddech zlapac, jakalem sie jak pojebany, niesmialy skryty zamkniety w sobie i takie tam.
Kurwa popijam giebla regularnie od 2 lat i to sie zmienilo, sa okresy ze nie pije miesiac dwa i nawet wtedy jest ok. Fakt moze nie jestem jakims jebanym kasanova ale jest wszystko w normie nie boje sie spojrzen obcych ludzi na chodniku wrecz mam na nich wyjebane, ogarnolem dobra robote, niemam problemu latac po urzedach czy gdzies i zalatwiac co mam do zalatwienia jesli musze to zrobic no i z tym jakaniem mialem najwiekszy problem bo najbardziej mi doskweralo wlasnie przy stresie kiedy serducho zaczelo walic. Teraz nawet jak sie zajakne bo jakalem sie troche od dziecka to traktuje to jako norme bo tak mam i juz a kiedys to zapadlbym sie pod ziemie kupujac fajki w sklepie biorac westy bo nie potrafilem wypowiedziec LM :)
W miedzy czasie tez odbylem kuracje u psychologa 3 miesieczna tez mi oczy babka otworzyla i jest spoko. Ale wiekszosc tej pewnosci siebie napralem biegajac na g, i teraz sobie tylko trzeba wkrecic ze jak na g umiales to dlaczego teraz sie nie da? I da sie ;-) nielubie tylko dni kiedy konczy sie plyn a polewalo sie w cugu, wtedy jest dzien czy dwa nerwowki ale ogolnie luz.

Fakt duzo przez ta pewnosc siebie i plyny gieblopodobne po ktorych nie mam efektu rozowych okularow i nie wylewa sie zemnie gieglowa dobroc, poodpierdalalem ale to wina plynow tych jebiacych acetonem czy perfumem. Bo po dobrym g jestem potulny jak baranek, po tych chujowych tylko wkurwiony poirytowany i agresywny
  • 76 / / 0
@dekadan, u mnie ten sam przypadek... w zeszłym roku zaszyłem się kompletnie w mieszkaniu wychodząc jedynie do sklepu, oczywiście samoobsługowego ;) Ogólnie na skraju deprechy; przez wakacje - słońce i w ogóle - trochę się poprawiło, ale tak na prawdę zacząłem się ogarniać gdy poznałem giebla i postanowiłem coś ze sobą zrobić, trochę "wyjść pod wpływem", trochę czytania o samorozwoju i jestem lata świetlne dalej, choć bardzo wiele brakuje mi do poziomu jaki chciałbym osiągnąć, jednak nie od razu Rzym wybudowano, najważniejsze aby był stały progres ;) Tylko dalej mam cholerny problem z prokrastynacją...
  • 110 / 1 / 0
angrybrads1 pisze:
czemu grippina tak szybko porylo po "zaledwie dwoch dniach z gbl ? "
A jaki sort piłeś grippin? CF?
  • 257 / 5 / 0
janko55
nie moge napisac w tym dziale bo dostane ostrzezenie ;p
na priva moge ci napisac.

Angry

Jeżeli napisałem coś w swoich postach, co się nie zgadza, to nie celowo, tylko po prostu nie pamiętam, co robiłem. Naprawdę ostatni miesiąc zleciał mi jak pare dni, właśnie przez mixy benzo z GBL, zresztą kiedyś miałem zajawke na klony i też ogromne dziury w głowie.
Benzo jak GBL. nieumiejętnie stosowane więcej zabiera niż daje.
Pewnie masz racje co do tego braku snu i regeneracji.

Aktualnie sytuacja wygląda tak, że od godziny 19 znowu dolewam i jest dobrze, nawet bardzo. Teraz już tylko czekam na ten 2h gblowy sen, przebudzenie, wezme benzo i zasne w końcu na pare godzin. Obudze się jutro i się ogarne.

Masz racje, nie bierzcie ze mnie przykładu, zresztą moja historia przez używki to temat na książke (dramat %-D ), ba, nawet zk odwiedziłem %-D

Mam plan, żeby nie pić giebla od tak dla rozrywki, żeby dzień miło zleciał, ttylko w określonych sytuacjach.

edit// zrobiłem sobie taką ubogą suplementacje by uzupelnic elektrolity. 10 łyżeczek cukru i łyżeczka soli i jest lepiej.

Ostatnie pytanie (wiem, powinienem poszukać, ale dziś już nie mam siły, jutro się wezme za uzupełnianie wiedzy.

Czy GBL podnosi ciśnienie? Bo jestem czerwony na ryju, jak po srogiej dawce stymulantów/ketonów.
Uwaga! Użytkownik Grippin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 427 / 2 / 0
Uwierz mi ze kazdy ma taki plan, tylko nie kazdemu sie to udaje. Powodzenia zycze:)
  • 1205 / 10 / 0
Grippin pisze:
Czy gbl podnosi ciśnienie? Bo jestem czerwony na ryju, jak po srogiej dawce stymulantów/ketonów.
Uprzedze odpowiedź Angryego. Zarzuć jakieś antyhistaminy np lewocetyryzyne albo coś z pierwszej generacji np difenhydramine.

Odstawianie G podnosi jak najbardziej. Chyba, że pytasz o bycie pod wpływem.

Unikaj tych pieprzonych benzo podczas stosowania G. Nie rób kolejnych głupot.
ODPOWIEDZ
Posty: 4057 • Strona 132 z 406
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze

33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.