Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
Ale w innej sprawie pisze, od około dwóch może trzech tygodni ciągu nie mam pozytywnych efektów tj. wiadomo na początku fajny rush serotoninowo-noradrenalinowy i ta energia z dobrym nastrojem że wszystko się chcę a później przejście fazy w grzanie jak po typowym opio, małe źrenice, ciepło na ciele itd itd.
A teraz zero, nic nie pomaga na nastrój dalej nic mi się nie chce i leżę przykryty kocem, zero grzania a najgorszy efekt to taki że chce mi się spać, nie jest to nodding tylko jakieś dziwne działanie że np. jak coś czytam na telefonie to mam otwarte jedno oko... i cały czas mocny suchar w mordzie gdzie nigdy tak nie miałem...
Chujowo, przez tyle lat działał wyśmienicie.
A dodam że przed chwilą wrzuciłem pokruszone 600mg retarda, a wczesnym rankiem poszło na pewno 800mg jak nie więcej i dosłownie to samo.
Co Wy na to ?
(kurwa jakby DHC było tak dostępne w aptekach to pierdolił bym ten tramal i grzał bym normalnie spoko opio)
A tak poważniej to na pewno pomógł by detoks, trzy tygodnie być czystym tyle że ja jak bym był 3 tygodnie czysty to starał bym już do tego nie wracać.
No tak jak pisałem bez szpitalnego detoksu nie ma szans u mnie w domu tego rzucić... kurwa 8 raz to będzie w tym samym szpitalu.
bralem 4 dni po 50-100mg terapeutycznie, na weekend juz nie terapeutycznie 200mg, i nastepny tydzien co dwa dni po 120-200 mg.
3 tydzien wtorek i sroda po 200 mg. Czy jest mozliwe zebym mial juz skreta? Dawki dobowe to praktycznie jeszcze tyle co na ulotce, leci 3 tydzien z dziurami 2-3 dniowymi.
Wiem, że odsatwic jest najlepiej tak czy inaczej ale w tym i przyszlym tygodniu nie moge byc wyjebany z życia bo mam duzo spotkan z pracy, i nie wiem czy pobrac jeszcze po 50mg z tydzien i zejsc czy smialo moge odstawiac i skretu nie bedzie. Jak myslicie takie 2,5 tyg z przerwami max 225 mg dwa/trzy razy to już jest opcja na skręt?
Tak można, tylko najlepiej nie za długo z tym combo.
16 stycznia 2023polymerase pisze: Kurdę już mam lipę, narazie to ćpam tramal retard (wiem miałem rzucać ale chyba znowu bez szpitalnego detoksu się nie obejdzie).
Ale w innej sprawie pisze, od około dwóch może trzech tygodni ciągu nie mam pozytywnych efektów tj. wiadomo na początku fajny rush serotoninowo-noradrenalinowy i ta energia z dobrym nastrojem że wszystko się chcę a później przejście fazy w grzanie jak po typowym opio, małe źrenice, ciepło na ciele itd itd.
A teraz zero, nic nie pomaga na nastrój dalej nic mi się nie chce i leżę przykryty kocem, zero grzania a najgorszy efekt to taki że chce mi się spać, nie jest to nodding tylko jakieś dziwne działanie że np. jak coś czytam na telefonie to mam otwarte jedno oko... i cały czas mocny suchar w mordzie gdzie nigdy tak nie miałem...
Chujowo, przez tyle lat działał wyśmienicie.
A dodam że przed chwilą wrzuciłem pokruszone 600mg retarda, a wczesnym rankiem poszło na pewno 800mg jak nie więcej i dosłownie to samo.
Co Wy na to ?
(kurwa jakby DHC było tak dostępne w aptekach to pierdolił bym ten tramal i grzał bym normalnie spoko opio)
Tak, już dziś poczułem normalnie działanie, no ale racja kilka dni byłem na 200mg/300mg (trochę się męczyłem).
Dziś np. pierwsze 400mg fajnie weszło i dorzutki tak samo.
Nooo już tak się dzieje.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.