Podchodne tryptaminy, które zostały rozbudowane przy pierścieniu w pozycji czwartej – np. 4-HO-MET, lub psylocybina.
ODPOWIEDZ
Posty: 2802 • Strona 131 z 281
  • 3244 / 555 / 0
17 sierpnia 2017ledzeppelin2 pisze:
jeśli 4-ho-mipt to był Twoj pierwszy psychodelik i czułeś niedosyt, to ta 100 lizergamidu 1p-lsd zostawi też niedosyt, i prawdopodobnie przez swoje dlugie dzialanie i stymulacje Cie wymeczy.

(..)ale wiem ze i tak zjesz :D
Nie wiem czy zjem. Miprocyna wywołała we mnie w 30% kwasową fazę która nie trwała nawet godziny, pozostałe 70% to była jakaś niedojebana dysocjacja która mnie męczyła pare godzin. Jeśli tak samo działa ten lizergamid to ja to wymienie na zielone, palone zielone, a kwas zostawie na inne czasy aż będzie to miało sens, nie przekonałem się (kurwa :'( ), ale mam nadzieję, że mogę to przechowywać w ciemnym miejscu bez obaw o czasową degradacje? :-)
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 5323 / 960 / 0
4-ho-mipt działa w stronę grzybów a nie kwasa. Lizergi są bardziej analityczne, industrialne - faza jest bardziej sztuczna, wymuszona. Ciezko mi to ubrać w słowa.
EOOT
The beautiful thing about DMT is that it makes no sense at all, but everything makes sense at the same time!
The methapor of Life

ledzeppelin2@safe-mail.net
  • 3244 / 555 / 0
Zbyt streściwie to napisałeś. Temat psychodelików dopiero ogarniam, nie wiem co mnie tak na starość wzięło :D
Tzn oczekiwać tych charakterystyczych wykrzywień przestrzeni i jakichś głębszych przemyśleń czy czegoś zabraknie?
Po mipro po za tymi bajecznym wyginaniem tworzącym synestezje itp oraz dysocjacją nic specjalnie nie było, kminy jak na trzeźwo, zioło mnie bardziej urzekło w tej kwestii stąd moje rozczarowanie.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 594 / 34 / 0
[mention]neurobiolog[/mention] [mention]ledzeppelin2[/mention] Łykałem mipro po P-LSD, przed P-LSD, nawet w miksie bo stwierdziłem, że ~15mg mipro zboostuje 1/2 kartonika, i szczerze to wielkich różnic nie ma. Oczywiście wejście i sama faza mają swoje unikalne aspekty, np BL który po mipro może być, ale nie musi, gdzie przy P-LSD nie odczułem jakiekolwiek nieprzyjemność w ciele.
Jednakże nie będzie to różnica jak między spiżem a ritalinem :old: Dla sajkozwierza niezauważalna %-D
Uwaga! Użytkownik zakriahh nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 987 / 38 / 0
[mention]pomasujplecki[/mention], pisałem Ci wtedy, że pierdoliłeś jak ksiądz na ambonie, więc nie wkręcaj chłopakom, że kiepsko kopało :D Po prostu jak dla mnie taki Ci się lekki bad trip wkręcił, przez niedosyt i zbyt duże oczekiwania, i ogólny S&S, który był w sumie fajny, bo się przyjemnie z Tobą pisało, jednak pewnie jakby się poszło do lasu, to by inaczej wyglądało :)
Uwaga! Użytkownik Dextem nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3244 / 555 / 0
Wiadomo, że trip w terenie jest inny niż w nocy przed kompem, oczekiwania też swoje zrobiły szczególnie na początku, może po 1P-LSD będzie fajniej ;)
17 sierpnia 2017Dextem pisze:
pisałem Ci wtedy, że pierdoliłeś jak ksiądz na ambonie
Ale to było takie ogłupienie, praktycznie podobnie się czuję po dexie co wielokrotnie wspominałem %-D No produktywne to nie było.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 683 / 112 / 0
Miprocyna, co było wielokrotnie pisane, nie cechuje się zbytnią głębią mentalną na poziomie dawek 20 - 25 mg.

Jeśli ktoś nastawia się na "produktywny" trip - w sensie przepracowania jakichś egzystencjalno-filozoficzno-duchowych kwestii (lub po prostu doświadczenia "niewysłowionego"), bo nastawienie na produktywność mierzoną wydajnością przy taśmie w fabryce, w zespole korposzczurów, na kasie w markecie etc oczywiście mija się z celem w tym przypadku - to niech celuje przynajmniej w ilości 1,5 - 2 razy większe i last but not least zadba o odpowiedni S&S. Czyli najlepiej latać w samotności i na łonie natury.

Muzyka: jeśli musi być, to niech to będą klimaty już na trzeźwo wprawiające w mistyczno-rytualno-kontemplacyjny nastrój. Nie chciałbym z góry narzucać stylistyki, ale tu nie sprawdza się zasada "o gustach się nie dyskutuje" i i inaczej się niestety nie da. Różnej maści wykonawcy spod znaku ambient, ritual ambient, drone, rytualno-szamanistycznej muzyki etnofolkowej i pokrewnych zdecydowanie na tak. Techno, trance, hh, d'n'b, rock, metal, muzyka klasyczna: raczej, poza nielicznymi wyjątkami, na nie. Moim skromnym zdaniem oczywiście...
Ekonomiczna i technologiczna struktura społeczeństwa jest o wiele ważniejsza od jego struktury politycznej w
wyznaczaniu stylu życia przeciętnego człowieka
---
Natural Born Sociopath
  • 3244 / 555 / 0
Czyli faktycznie za dużo oczekiwałem od miprocynki w kwestii rozkmin bo same wykrzywienia percepcji były przez chwile takie jak powinny, ale trudno, jeśli podejmę kiedyś decyzję wrócić do badań to zamiast tryptamin wybiore lizergamidy, na razie mi się odechciało..
Sama faza albo może afterglow(?) mam wrażenie, że jednak faktycznie nastawiło moje myślenie na trochę inne tory choć biorąc narkotyki już wielokrotnie się na to nabierałem, tym razem bez żadnej narkotycznej motywacji (wynikającej z zaspokojenia nimi) mam mniejszą ochotę na majstrowanie neuroprzekaźników :) Ktoś chyba pisał wcześniej o tym efekcie, trzeba uznać, że jest to dobre, choć w kwestii odczuć bardziej bym to nazwał neutralnym i bardzo mi przypomina dyso, ale akurat je brałem raz i dawno, więc możliwe, że porównanie jest błędne, do tego przecież samej miprocynie daleko do prawdziwego kwasa czy grzybów, żeby faktycznie odczuć pełną potęgę psychodelików ^_^
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 658 / 53 / 0
Gdy pierwszy raz brałem miprocynę, to jedliśmy w 3 osoby i na 2(w tym mnie) działało bardzo krótko. Wszystko zamykało się w 2-3h nawet przy przypalaniu po peaku.

Ja na Twoim miejscu dałbym jeszcze szansę tej substancji, bo przy kolejnych próbach czas działania był jak najbardziej w porządku.

Na "niedosyt" może zwiększ odrobinę dawkę, ale to naprawdę fajna substancja i bym jej nie skreślał.
Chaos Aksjologiczny
Materiału zmęczenie, być własnego cienia cieniem
  • 594 / 34 / 0
@up dokładnie. Zwiększyć dawkę, tylko najpierw kilka dni przerwy. Szczerze to mimo zbieżności w fazach to bardziej wolę mipro od kartonów. Mipro ma mocne wejście, ale krótsze trwanie. Papier wchodzi dłużej, subtelniej i mimo dłuższego działania to jest jakiś mdły w porównaniu do mipro.
Uwaga! Użytkownik zakriahh nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 2802 • Strona 131 z 281
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom

Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.

[img]
Od operacji do legislacji – CBŚP kształtuje prawo UE w walce z narkotykami syntetycznymi

Polska inicjatywa przerodziła się w konkretne regulacje UE – nowe przepisy ograniczające dostęp do kluczowych prekursorów narkotykowych to bezpośredni efekt działań Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
CBZC uderza w narkobiznes. Zatrzymano 27 osób

Funkcjonariusze Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości zatrzymali 27 osób podejrzanych m.in. o wprowadzanie na terenie województwa opolskiego znacznych ilości środków odurzających i substancji psychotropowych. Z ustaleń śledczych wynika, że grupa zajmowała się dystrybucją marihuany oraz mefedronu, czerpiąc z tego procederu stałe korzyści majątkowe.