Należące do grupy anilidopiperydyn substancje opioidowe, o krótszym i silniejszym efekcie.
Więcej informacji: Fentanyl w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 4137 • Strona 14 z 414
  • 90 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nuail »
Ja tam biorę homeopatyczne kropelki i piję smecte. Diphergan (prometazyna) kiedy ma się dostęp ( a jako że schrzanił mi się żołądek - pękające wrzody i wyjątkowo silne nudności z tym związane - to dostęp mam :rolleyes:. Tak tak, jest stosowana nie tylko w leczeniu lęków ale i w przypadkach bardzo silnych nudności, wymiotów, choroby lokomocyjnej więc ewentualnie na to można ją wydębić. ) A i antyhistaminy - klemastyna i loratadyna i pochodne zapobiegają swędzeniu.

Uzbrojeni w pokaźną apteczkę możemy w pełni cieszyć się działaniem naszego ulubionego opio :-D. Z czasem użytkowania nudności i swędzenie zanikają.
Uwaga! Użytkownik Nuail nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 672 / 127 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nozer »
mi nie zniknely :( wrecz powiem ze sie nasilily, no ale to bo dawke zwiekszylem... a loratadyny 20mg bralem i no w sumie nie pomoglo na nic. a swedzenia nigdy nie bylo jakiegos specjalnego...
Uwaga! Użytkownik Nozer jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 90 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: Nuail »
Hmm, u mnie zniknęły mimo zwiększenia dawki. Zaczynałam od 100'tki w miarę mocnej H i odczuwałam znaczne nudności (rzadko wymiotowałam, ale cały czas działania to było zadawanie sobie pytani "Rzygnę czy nie rzygnę, tis is the question" i swędzenie (zwłaszcza twarzy).
W chwili obecnej pukam około 0.25 czy nieco więcej i nie mam żadnych mdłości, a swędzenie przeniosło się z twarzy na..uszy, dłonie i kostki. Pojawiła się też hipersensytywnośc na dotyk materiału na skórze :huh: Mniejsza niż przy morfinie czy fentanylu ( w formie china white, zapewne z przepisu z rhodium - fentantyl rozmieszany z glukozą i odparowany). Zauważyłam że silne nudności pojawiają się TYLKO kiedy będąc pod wpływem jednej dawki wtłoczyłam już drugą - mniemam że to symptom przedawkowania i reakcja obronna organizmu. Ale w takim wypadku wymioty są "szybkie i bezbolesne".

Hmpf. Aż dziw że po takim "trafieniu" siedzę i pisze posta (pomijając podwójne widzenie, w zasadzie jedyna widoczna dla otoczenia oznaka naprania) miast noddować. Oj oj, tolerancja robi się cokolwiek nieekonomiczna. A może to przez to ćpanie w samotności.
Ostatnio zmieniony 07 marca 2008 przez Nuail, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Nuail nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 55 / / 0
Nieprzeczytany post autor: noemi »
no wkońcu wróciłam do stanu równowagi ;] .to może tak po krótce:zdecydowałam się jednak na przyklejenie plastra-50tki(wiem,że dla niektórych z was istne marnotrastwo)ale ja papotrzyłam no to czysto ekonomicznie+subtelne wchodzenie,pozatym co 3dni to nie dorzucanie co 4h kolejnego kawałeczka fentu.
1y day hmm,.. nawet przyjemnie,ale w pewnym momencie nawet spanikowałam,że pikawka mi wyskczy(no ale znalazła się odpowiednia osoba i problem został załagodzony ;-))całkiem miłe rozluznienie,zamroczenie,ot takie słodkie lenistwo porprostu ^_^
2gi day...porążka,normalnie myślałam,że kipnę,z łóżka nie mogłam się podneść,bóle-w zasadzie wszędzie je miałam,strasznie spieczone usta,i słuchość.Fakt wody mało piłam,tyle tylko ,aby się nie odwodnić.zrobiłam kawe,ale na sam zapach mało pawia nie puściłam.noc spędziłam z miską.
3ci day..zaczęłam dochodzić ładnie do siebie.prócz ostrego kataru czuję się nawet niezle.dodam,ze jak dla mnie jedyna metoda by nie chaftowac przy fentanylu to nie jedzenie(z resztą nawet na chama nie wchodziło).dopiero 3dnia mogłam juz sobie wszamac co nie co.

Nauil-ja mam takie swędzenia przy majce.
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
co jakby wycisnąć całą zawartość plastra do jakiegoś naczynia, dodać wcześniej wyliczoną ilość wody (w zależności od ilości fnt w plastrze), zmieszać i trzymać to w zatkanej pompce? ułatwiłoby to w miarę dokładne dawkowanie, potem taką zawiesinkę można przyjąć analnie, wkropić na coś i władować w usta, po przefiltrowaniu stukać. skąd moje wątpliwości? jak z trwałością takiej mieszanki trzymanej w pompce?
generalnie chodzi mi o to, że jak mam plaster z ponad 14mg fnt, to przecież choćbym bardzo chciał, to szybko się tego nie pozbędę, a trzymanie w rozciętym plastrze imho może szybko doprowadzić do utraty mocy.
  • 1406 / 142 / 0
Nieprzeczytany post autor: oxan »
a jaki masz ten plaster, z żelem czy bez? fentanyl w systemach transdermalnych jest w postaci wolnej zasady, tak, że r-r trzeba zakwasić np dodatkiem kwasu cytrynowego(cytryniam fentanylu stos. jest w postaci amp. w lecznictwie) potem nalezy go dosc długo ekstrahowac takim kwasnym r-rem wodnym, ale z dawkowaniem to b.uwazaj!!!!!, on ma bardzo posraną kinetyke, bardzo łatwo go przedawkowac!!!!!, a jego czas działania wcale nie jesta taki krótki jak wynika z t0,5, bo ulega on b.szybkiej redystrybucji do tkanki tłuszczowej, co jest zwiazane z jego lipofilnoscia, ale potem ulega ponownej dystrybuji do OUN, trzeba więc bardzo uwazac z powtarzaniem dawek, bo wydaje sie, że przestał działać, a tak naprawdę , to podanie nastepnej dawki może prowadzić do przedawkowania. w r-rach wodnych jest dość nietrwały, policz dawke na powierzchnię tego plastra, ten żel wchłania sie tez b.dobrze z podania podjezykowego i po b.krótkim czasie.
enjoy yorself hahah
ps.ektrakcja fentanylu z systemów transdermalnych jest dośc skomplikowana ze względu na zawarte tam substacje pomocnicze i polimery w samym nosniku, najlepiej, jeśli są żelowe, ten żel podac sobie podjezykowo, byle nie wszystko na raz!!!!!
Ostatnio zmieniony 18 września 2008 przez oxan, łącznie zmieniany 3 razy.
narkotyki są niezdrowe
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
wlasnie po to chcialem zel wrzucic do pompki, zeby potem po dodaniu wody i przeliczeniu mg fnt na ml roztworu, miec w miare wygodne dawkowanie. podawanie zelu pod jezyk bez jakiejkolwiek wiedzy ile fnt jest w wycisnietej kropelce, to jak dla mnie chory pomysl.
  • 1406 / 142 / 0
Nieprzeczytany post autor: oxan »
tehacek pisze:
wlasnie po to chcialem zel wrzucic do pompki, zeby potem po dodaniu wody i przeliczeniu mg fnt na ml roztworu, miec w miare wygodne dawkowanie. podawanie zelu pod jezyk bez jakiejkolwiek wiedzy ile fnt jest w wycisnietej kropelce, to jak dla mnie chory pomysl.
to Ci napisałem, na pow.trzeba liczyć i dać tyle tego , jaka dawka na dana powierzchnie przypada, np masz plaster o zaw.5 mg i pow 20cm2(to plaster 50ug/godz.) to b.łatwo z najprostszej proporcji policzyć
dawka fnt, już dość dobra to 0,1 mg=obliczenia b.proste
ale po co Ci ćpać to świństwo? ja to z chęcia za Ciebie zrobię :-D
Ostatnio zmieniony 16 września 2008 przez oxan, łącznie zmieniany 1 raz.
narkotyki są niezdrowe
konsultacja ze mną zagraża życiu i zdrowiu
Janssen-Cilag powinien mnie dożywotnio sponsorować
matka chemia kocha swoje dzieci i nie pozwoli im umrzeć w samotności
  • 494 / 27 / 0
Jak kolega musi się pytać jak to zrobić, to niech sobie ten plaster przyklei.
Ty oxan mu tłumaczysz, jemu się wydaje, że rozumie a potem coś mu się tam pomyli.
Fentan nawet w porównaniu z heroiną to bardzo kruchy lód. Nawet żując to można fiknąć.
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
jej, wiem ze mozna to liczyc na powierzchnie, ale wymyslilem, ze w roztworze wodnym moze byc wygodniej, spytalem wiec jak z trwaloscia.

Der neue Rauschstoffbenutzer: spokojnie, matematyke na takim poziomie mam opanowana, wiem, ze fentanyl to kruchy lod, inaczej bym w ogole sie o nic nie pytal.
ODPOWIEDZ
Posty: 4137 • Strona 14 z 414
Newsy
[img]
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną

Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.

[img]
Sprawa biznesu „Króla dopalaczy”. Na ławie oskarżonych 13 osób

Biznes „Króla dopalaczy” znów na łódzkiej wokandzie. Tym razem chodzi o sprzedaż w internecie.

[img]
Czy kawa zmniejsza skuteczność leczenia depresji?

Naukowcy odkryli, że podstawą terapii stosowanych w leczeniu depresji opornej na leczenie jest wzrost stężenia adenozyny. Do tych metod leczenia zalicza się podawanie ketaminy oraz terapię elektrowstrząsową (ECT). To odkrycie skłoniło badaczy do zadania na nowo pytania o wpływ spożycia kawy na depresję. Czy częste picie kawy rzeczywiście działa ochronnie, jak wykazują liczne badania, czy może utrudniać skuteczność leczenia?