Dział, w którym omawiane są konkretne kondycje, oraz ich wpływ na i współzależności z efektami środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 561 • Strona 14 z 57
  • 1709 / 11 / 0
@maskota, może to osobowość schizoidalna? Tak mi się jakoś skojarzyło.
  • 4 / 1 / 0
Raczej odpada, ponieważ ludzie z tego typu osobowością charakteryzują się "Brakiem zainteresowania doświadczeniami seksualnymi" ,a ja fantazjuję nawet podczas pisania matury (Dzisiaj niezła w komisji była),również inne cechy są całkowicie sprzeczne z moją osobowością.
  • 253 / 40 / 0
Cherie pisze:
To nie przypadkiem tam, gdzie jest opuszczony budynek psychiatryka...?
Tak, to tam :*) Jeden "stary" psychiatryk jest opuszczony, niezły klimat, takie zamczysko, ale zaraz za nim jest "nowy".
  • 460 / 3 / 0
kurde kociak bardzo chciałam tam iść ale nie bylo z kim ;< lubię takie klimaty a każdy ze znajomych się boi :(
Ile nie miał byś hajsu, ile nie miał byś rzeczy,
możesz szczęścia nie zaznać, temu nikt nie zaprzeczy.
.
  • 253 / 40 / 0
Cherie, ciekawą kwestię poruszyłaś. Pamiętam jak kilka lat wstecz miałem epizod w stylu borderline'a. Nocą aż mnie nosiło, nie mogłem wysiedzieć na dupie. Lubiłem wtedy wybierać się na nocne eskapady, włócząc się po jakiś zadupiach, lasach, opuszczonych fabrykach. W okolicach tego psychiatryka i tej monumentalnej wieży ciśnień też chodziłem. Późną nocą, kiedy większość najebańców poszła już spać, szedłem gdzie oczy mnie poniosą, potrafiłem błąkać się tak kilka godzin, stroniąc od ludzi. Efekt był taki, że taka wędrówka świetnie stabilizowała mi nastrój, koiła nerwy. Samopoczucie poprawiało mi się wyraźnie na kilka dni. Byłem w stanie poukładać sobie myśli, uspokoić emocje. Na pewno nie bez znaczenia było to, że organizm wtedy się dotleniał oraz spalał kortyzol odpowiedzialny za stres.

P. S. masz maila ;-)
  • 460 / 3 / 0
Nie zawsze ktoś, kto ma wahania nastroju czy inne naprawdę NORMALNE zjawiska ludzkie ma borderline czy inne zaburzenia, i to ja staram się ludziom wytłumaczyć co też już prostacko zrobiłam parę postów wyżej jak sobie można coś wmówić.

P.S. Masz odpowiedź ;)
Ile nie miał byś hajsu, ile nie miał byś rzeczy,
możesz szczęścia nie zaznać, temu nikt nie zaprzeczy.
.
  • 694 / 7 / 0
Dobra byl ktos w Krakowie? Ewentualnie w Tworkach (ale tam abstynentem trzeba byc 2lata podobno lol)? Na ile procent (w przyblizeniu) pomoglo to Wam?

Ostatecznie m0ga byc te terapiee na pobliskich parafiach,, po jakim czasie w takich przypadkach widac efekty?
Uwaga! Użytkownik snooze nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 460 / 3 / 0
Tutaj jakaś dziewczyna pisała o Krakowie że bardzo pomagają,przeczytaj parę stron wstecz.
Ile nie miał byś hajsu, ile nie miał byś rzeczy,
możesz szczęścia nie zaznać, temu nikt nie zaprzeczy.
.
  • 143 / 3 / 0
Cześć. Borderline to nie chwiejność emocjonalna. Chwiejność emocjonalna to chwiejność emocjonalna. Borderline to chęć śmierci. Odcięcie od prawdziwego siebie i brak wiary, że ktoś może cię pokochać...

zaakceptowałam, bo nie łamie regulaminu, choć nie zmienia to faktu, że pierdolisz niemiłosiernie - vv
"Słowo trauma z greki oznacza ranę, a wie pan jak jest sen po niemiecku? Traum. Rany rodzą potwory"

http://blackoleander.blogspot.com/
  • 554 / 14 / 0
Cześć. Borderline to zaburzenie osobowości charakteryzujące się chwiejnością emocjonalną. Twoja chęć śmierci, brak wiary i jakieś "odcięcie od siebie" (cokolwiek to, kurwa, znaczy) wynika z Twojej niedojrzałości, słabości psychicznej i postawy wobec życia. Proponuję wstać, otrzepać się porządnie i zrobić coś ze swoim życiem, zamiast zasłaniać się diagnozą i pierdolić od rzeczy na niewłaściwym forum w poszukiwaniu akceptacji. :retarded:
ODPOWIEDZ
Posty: 561 • Strona 14 z 57
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików

Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.

[img]
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę

Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.