feydewey pisze: może schizofrenicy po prostu nie radzą sobie z wiedzą ,którą tak nagle zostali obarczeni.
[ external image ]
...ale w końcu to mój wybór :-D
Njapierw nic o dragach nie myślałem, bo ostro trenowałem na siłowni i jakos mi nie podrodze było.
Pierwszy raz jak miałem 19 lat zeżarłem pół kwasa. To był najstarszniejszy bad trip jaki miałem w życiu. Dragi odstawiłem na 10 lat
Potem kiedyś była taka krajowa wakacyjna obwoxna muzyka "inwazja mocy", i tam pracowałem i tam pierwszy raz się spotkałem z marysieńką. Nie powiem fajnie było ale nic nadzywaczjnego jakoś poszło bokiem.
dopiero jakieś 5 lat temu koles wpadł z extasy i zostawił bym przechował.
Leża patrze na nie, one na mnie, Żona na mnie i na kulki. tak przez 1 h w pewnym momecie mówie.
_ zdechniemy nie wiedząc dawaj sprubujemy.
- Ok. - odpowiedziała żona.
Teraz jest bardzo dobrze, odzuciłęm wiekszoś z eksperymentów i zostałem przy "marysi".
Nigdy nie myslałem o dragach jako złu, były mi obojetne i nie ruszałem ich poniewarz nie dorosłem do nich kiedy przyszedł czas same wpadły mi w łapy i to doprowadziło mnie do niezłem sytuacji psycho - fizycznej.
Wiec jak sie we łbie polepszyło to skączyły sie piguły jeszcze kilka razy spubiwałem DXM i teraz powoli odchodze od dragów, jeszcze w tym roku grzybki i salvia od czasu do czasu i chyba koniec.
po za tym im jesteście starsi tym garniturowcy stają sie mniej tolerancyjni i nie opowiada sie o dragach w towarzystwie "madrych" ludzi.
Oczywiście was to nie dotyczy bo na co ćpunom dobre samochody i kupa kasy :)))))
__
offtop
Przeczytalem kilkanascie Twoich postow Nagniot i w CONAJMNIEJ polowie akcentujesz, ze masz sporo wiecej lat niz przecietny uzytkownik tego portalu. Lub to, ze wazysz (O BOZE!) 120 kg. naprawde staje sie to nudne, i patrzac na styl Twoich wypowiedzi oraz bledy typu "poniewarz" lub "skączyły" wnioskuje ze musisz byc wyjatkowo ubogim intelektualnie osobnikiem. Wroc do podstawowki naucz sie podstaw ortografii, to moze nie bedzie wstyd trzydziestoparo (?) letniemu chlopu pisac na forum...
a ortografia nijak sie ma do inteligencji, ziąąą
Frame pisze: wczesnie Nagniot miał w podpisie coś o koszmarnej dyslekcji.
a ortografia nijak sie ma do inteligencji, ziąąą
Wiec tylko ludzie którzy przejdą dobrze te testy, a maja problemy z dyslekcją dostają takie zaświadczenia.
A JA MAN :)
Koniec tematu. Prwada jest taka jak wolniej piszę i się bardziej skupie to robię mniej błedów ale są cholery jedne, których ni jak nie rozrużniam :)
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.