Jak widać na załączniku, kluczowe pierwiastki są najlepiej przyswajane w ziemi o pH w przedziale 6 - 7.
5.2 to już wyraźnie zmniejszona przyswajalność Azotu, Fosforu i Potasu.
Zapomniałem wspomnieć, że warto dodać też mikoryzę w jakiejkolwiek postaci. Jest to grzyb, który wchodzi w symbiozę z korzeniami. Kiedyś widziałem fotkę bryły korzeniowej z i bez mikoryzy i różnica była kolosalna. Większa bryła korzeniowa = większy i mocniejszy krzak.
https://allegro.pl/oferta/canna-aqua-ve ... 4291fbf951
Rozumiem że to działa,ale jest lepiej kontrolować?Tym bardziej że mierniki do gleby na Allegro są po 2 dychy?
Czytaj chłopie dokładnie opisy bo się kiedyś natniesz smutno.
Te nawozy są dedykowane dla hydro i same mają odpowiednie PH i nie ma potrzeby doregulowania PH wody po ich rozprowadzeniu w wodzie która uprzednio przygotowana ma odpowiednie PH.
Swoją drogą miło czytać, że coraz więcej osób bierze się za uprawę. Jeśli wszystko wyjdzie OK, to jest się już samowystarczalnym. Ja mam jeszcze 3 litrowe słoiki wypełnione w 2/3 - 3/4 najlepszymi pałkami z zeszłego sezonu. Gdyby nie pobyt w Chile (gdzie kupiłem 2.5 g Super Silver Haze, które za pierwszym podejście zmiotło mnie z przysłowiowej planszy na wiele godzin), od sierpnia nie wydałbym na zioło ani złotówki. Żadna susza na mieście mi nie straszna. Nie wspominam już o tym, że pod wieloma względami mój outdoor bije na głowę większość ulicznego tematu. Pięknie się mieli (nie w pył), daje gęsty dym który w ogóle nie gryzie po gardle no i działanie jest takie, jakie lubię. Nie najmocniejsze, jak np Blueberry, ale daje radę : )
Szkoda, że mam tylko 2 odmiany (Passion #1 i Early Skunk), ale jakoś mi się nie nudzą. Niemniej w tym sezonie celuję w nieco więcej. Chciałbym mieć 1 Sativę do dziennego użytkowania - reszta Indyjki.
Tak, nawozy z pokrzywy na wegetację i z bananów na kwitnienie powinny wystarczyć, ale z pewnością nie zbierzesz tyle, ile zebrałbyś stosując (właściwie) dedykowane nawozy, czy jakiekolwiek inne, mineralne (uniwersalne). Za to zioło będzie czyściutkie.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Koniec ery alkomatów. W polskich firmach zaczyna się era narkotestów
Kilkanaście lat temu problem używek w miejscu pracy kojarzył się niemal wyłącznie z alkoholem. Kontrola trzeźwości, alkomaty, procedury odsuwania pracownika od obowiązków – to wszystko zamieniło się w standard w wielu branżach. Dziś jednak punkt ciężkości wyraźnie się przesunął. Coraz częściej mówi się nie o alkoholu, lecz o narkotykach i innych substancjach psychoaktywnych. Wydaje się, że ta zmiana nie jest przypadkowa, ale wpisuje się w szerszy trend społeczny, szczególnie widoczny w młodszym pokoleniu.
