Reszta nie pasująca do powyższych
ODPOWIEDZ
Posty: 165 • Strona 13 z 17
  • 1348 / 148 / 8
grzyby
Używaj @cbsz jeżeli chcesz bym odpisał

"This body holding me, reminds me of my own mortality
Embrace this moment, remember
We are eternal
All this pain is an illusion"
  • 1 / / 0
Apiph polecam
  • 100 / 8 / 0
Dobre, przede wszystkim prawdziwe MDMA...
i mefedron sprzed lat
  • 785 / 121 / 0
5 meo DMT dla wolności, poza tym ETH-LAD i ALD-52 dla przyjemności
pies zjadł mi chleb, pierdolnę sobie w łeb
  • 120 / 32 / 0
Kiedyś, gdy powstał wysyp sklepów z dopalaczami, oczy wędrowały w kierunku salvii dovinorum, jednak cena przerażała.
Wolałam se kupić pakiet 3g Spice, za 120-150zl na cząsteczkach JWH tworzone.
Odwzorowywało marichuanę najbardziej.

Ostatecznie nie przebadałam, żałuję troszkę.

A co warto, bardzo wiele.
Nie zasypię nazwami, ale top10 mogłabym wyłonić. Jestem politoxy, wiec duży rozstrzał.
RUCHAM KAŻDĄ DZIWKĘ
  • 8 / / 0
Moje narazie skromne doświadczenie

-MDMA (choć raz w życiu, cudowne doświadczenie)
-Psylocybinowe grzyby (gdyby każdemu do dowodu dawali porcję grzybów, to świat byłby lepszym miejscem)
  • 510 / 198 / 1
Wszystkiego warto spróbować
Wszyscy umrzemy to pocieszające
  • 2392 / 664 / 0
@ SerioSergio Dokładnie! Święte słowa!! Nie zapomnijcie iśc do apteki po igły i pompki i jeśli jeszcze tegonie robiliśta to polecam czym prędzej sobie morfinę i.v zajebać, zagryźć oksykodonem dowalić mefixem a pojakiś dwóch godzinach jak już się w baniaku ustablizuje zarzucacie 40 łysiczek -i wtedy są dwie opcje - Doznajeta Nirvany, i zaczynacie kochać życie albo kończycie w pasiaku w psychiatryku !!!



AAA i jak ktoś jest w swoim mniemaniu kozak to jeszcze koniecznie gałkę trzeba dorzucić do tego mixu albo cipacza .... no ewentualnie Acodinek <3 <3

[ironia]
  • 48 / 3 / 0
16 marca 2024pomarszczona pisze:
Kiedyś, gdy powstał wysyp sklepów z dopalaczami, oczy wędrowały w kierunku salvii dovinorum, jednak cena przerażała.
Wolałam se kupić pakiet 3g Spice, za 120-150zl na cząsteczkach JWH tworzone.
Odwzorowywało marichuanę najbardziej.

Ostatecznie nie przebadałam, żałuję troszkę.

A co warto, bardzo wiele.
Nie zasypię nazwami, ale top10 mogłabym wyłonić. Jestem politoxy, wiec duży rozstrzał.
Pamiętam te twoje oferty w wiadomościach prywatnych - nie korzystałem bo nie jestem naiwniakiem (wystarczy mi to że piszesz że "Jestem politoxy, wiec duży rozstrzał.")
Co do JWH to pamiętam u mnie były topy w JWH-307 maczane. Ludzie palili i myśleli że to zioło a oczy jak 5zł po tym.

@WujekMorda akurat DXM jest warte spróbowania przy dobrym set &AMP; settings.
  • 12885 / 2513 / 0
Osobiście nie widzę żadnego "zastosowania" dla DXM, ale kto co lubi. Bardzo dziwna faza, kosmos przy próbie zaśnięcia, mocno zaburzona motoryka, nic nie wnosi do towarzystwa (w sensie robi się cicho) - człowiek czuje, że się zatruł.
łysiczki to zupełnie inna bajka - polecam, ale bez przesadzania z ilością. 20 suszonych na test to max. Tu potencjał jest właściwie taki sam, jak LSD.
ODPOWIEDZ
Posty: 165 • Strona 13 z 17
Artykuły
Newsy
[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).