Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
#mops
#mops
belejaki pisze:Czym jest spowodowane takie "wyginanie" po kanna? Czesto to widze, pod stacjonarka
Dwóch z moich kolegów, którzy palili więcej ode mnie po jednym buchu, hardcore wakiki ben permanentnie zrezygnowało z syntetyków. Na 15 minut kompletnie odcięło im świadomość.
Szacuję, że może tam być stężenie 1:10-15
Z resztą chuj wie jakie kanna oni tam gonią.
herrfuhrer pisze:Zwykłym przedawkowaniem. W stacjonarkach prawie wszystko ma popierdolone proporcje i to miksów, a nie jednego kanna. Lewe stacjonarne sklepy opylają kanna 'do kolekcji' z wiadomej witryny, bynajmniej u mnie.belejaki pisze:Czym jest spowodowane takie "wyginanie" po kanna? Czesto to widze, pod stacjonarka
Dwóch z moich kolegów, którzy palili więcej ode mnie po jednym buchu, hardcore wakiki ben permanentnie zrezygnowało z syntetyków. Na 15 minut kompletnie odcięło im świadomość.
Szacuję, że może tam być stężenie 1:10-15
porto pisze:Teraz pytanie uważam że chyba najważniejsze bo przeszło sporo, zęby ok, pamięć zawsze jako tako itd. Jednak największe szkody uważam zauważyłem w stawach, bolą kręcą pstrykają itd. Czy też to potwierdzicie?
Paliłem to ustrojstwo we wrześniu 2013 roku. Z folii aluminiowej. Chujowo mi to szło i jakby do kupy zebrać te palenia to wyszłyby ze trzy, cztery? Efekty uboczne? Stawy, mięśnie...
Stawy: kiedyś, gdy siadałem po turecku, mogłem wytrzymać w tej pozycji godzinę albo trochę więcej. Teraz nie ma takiej możliwości, bo jak za długo tak sobie posiedzę to czucie mi szybko znika, pojawia się jakieś pojebane mrowienie, a jak wstanę, żeby rozprostować kości... poezja, czysta poezja romantyczna, ból istnienia, ból nóg, ból dupy.
Mięśnie: cóż, sprawa dziwna. Mogę sobie popierdalać na siłowni, robić przysiady ze sztangą na plecach, brać kilkadziesiąt kilogramów, wyciskać na klatę, biceps, szmery bajery, ale jak przyjdzie do potrzymania kilogramowego plastiku ponad głową przez ponad 2 minuty to mięśnie drętwieją, krzepną, bolą, tracą siły, opadają. Poezja paradoksalna: typ bierze ponad stówę na prysiad a plastiku nad głową nie może utrzymać przez dwie minuty. Oczywiście te mrowienie, krzepnięcie mięśni można przezwyciężyć i trzymać, działać, pracować, ale tego kiedyś nie było i to uczucie jest chujowe.
Kanna najbardziej zjebały mi mięśnie i stawy, nerki pobolewały przez jakieś 3-6 miesięcy, a nie spaliłem tego gówna nawet grama.
Nie polecam tych substancji, odradzam. To jest lobotomia na własne życzenie. Nielegalne narkotyki są lepsze od tego ścierwa. Nie chcę moralizować, bo i tak każdy zrobi to co będzie chciał i może nawet się cieszyć działaniem, okazjonalnie popalać itp. Ale uważajcie, bo te kanna to zdradzieckie gówno. Mózg zamienia się w kleik, ciało w zardzewiałego robota, a życie w zaślinione wyro, niemytą bieliznę i zapomnienie kompletne.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
Coś co jeszcze mi się przypomniało, a powodu czego nie znałem to ból gardła. Normalnie nie choruje i tak też było teraz. Miałem gorączkę jeden dzień i byłem zdrowy, prawie. Miałem tylko po tym koszmarny ból gardła, szczególnie w nocy. Nie wiedziałem czemu, nie przechodziło mimo leczenia. Po ponad dwóch tygodnia w końcu przeszło, niby samo, a w tak w sumie to już wiem czemu. Wchodząc na to forum wyczytałem że maczanki szkodzą wybitnie na gardło w (wszystko co palimy szkodzi ale w umiarkowanym stopniu). Dodam, że przed okresem zanim zachorowałem paliłem tego trochę i to musiało mi zaszkodzić.
Jakbym palił normalne zioło to by mi nic nie było, bo paliłem go kiedyś zdecydowanie więcej niż tego. Jak widać w tym przypadku jabłko padło bardzo daleko od jabłoni i nikt nie wie co te syntetyki robią w naszych organizmach. Nie polecam.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm
Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.