Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 155 • Strona 13 z 16
  • 1056 / 153 / 0
Patrząc z perspektywy doświadczonego człowieka nic dobrego z tego nie wyszło. Przyjaźnie, które kiedyś wydawały się ważne tak naprawdę były nieprawdziwe, ekstatyczne uniesienia w młodości związane z zażywaniem narkotyków nie sprzyjały nawiązywaniu prawidłowych relacji z kobietami. Problemy które kiedyś wydawały się niewielkie po wypaleniu jointa i tak pozostawały, a braki w wykształceniu trzeba było nadrabiać później (na szczęści w tej kwestii się udało o wiele lepiej niż przewidywano). Parę razy wylądowałem w szpitalu oiom, sor, prawie umarłem.
  • 58 / 8 / 0
dzieki cpaniu swego czasu zrezygnowalem z zamiaru wyhustania sie(bo stwierdzilem ze za bardzo lubie cpac zeby ze soba skonczyc) i chyba jest to jednoczesnie najlepsze i najgorsze co wyszlo z mojego cpania
Spójrz w oczy faktom.
  • 954 / 52 / 0
Najlepsze - przez pierwsze 2 lata to było jak przygoda, poznawanie nowych rzeczy, jakiś cel, ekipa i ogólnie zajebiście spędzany czas i dużo lepsze dragi niż teraz i w związku z tym poznałem kilka uczuć takich jak zazdrość przywiązanie i poznałem się na ludziach, wiem kto chciałby wyjebać mnie i wiem kogo mogę wyjebać ja. Bo niektórzy wręcz swoim typem bycia zasługują na wała. Więc w sumie z pozytywów - lepsza umiejętność oceny ludzi jacy są wobec mnie, a z negatywów hajs, psychika i zajebane libido.
  • 477 / 77 / 0
29 maja 2018Retrowirus pisze:
seken, normalnie bym sie smiał, gdyby nie fakt, że nie lubimy tu osób prowadzacych po uzywkach.

ja rozjebałem sobie bramę bo chciałem wyjechac autem. byłem po zolpi, a brama była niestety zamknięta. auto nie ucierpiało, bo to stary merol 190. brama wypadła i wygiełą się w drugą stronę %-D Dalej nie kontynuowałem wycieczki.
Najlepsze: najlepsze wakacje w zeszłym roku, kiedy miałem dostatek pieniędzy, świetną koleżankę u boku, piękną pogodę, psa towarzysza spacerów i czarodzieja, ktory działał.

Najgorsze: śmierć znajomego
Może to lekka hipokryzja, ale też nie lubie osób co prowadzą pod wpływem, w życiu nie przejechalem ani 1 metra samochodem będąc pod wpływem alko/benzo/mj czy czegokolwiek co potrafi zmienić percepcje. Jeżeli chodzi o opio to samochód prowadzi się tak jak na trzeźwo, zakładając, że nie jesteś grubo ujebany, ba gdybym miał prowadzić ten samochód na skręcie po uli zamiast pod jej wpływem to zagrożenie wzrosłoby kilkukrotnie.
Uwaga! Użytkownik Seken nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3693 / 610 / 0
tobie nie, ale kto wie ilu innym uczestnikom ruchu mogles zagrozic
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 0 / / 0
Ja zdałem "sierpnie" w drugiej klasie liceum z biologii i chemii ucząc się tylko jedna noc przed za pomocą znanego ludzkości stymulantu - amfetaminy. I to był mój pierwszy raz. A kiedyś nacpany (oczywiście fetą) o którejś tam w nocy grzebiąc w warsztacie przycialem sobie palec szlifierka katową. A ogólnie rzecz biorąc to mój kilkuletni nałóg nie wyszedł mi na dobre...
  • 8103 / 914 / 0
Lombard zabrał wszystko...
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 1545 / 1586 / 0
najlepsze- mialam dosc, wiec przestalam cpac
najgorsze- zaczelam pic
Uwaga! Użytkownik MaryJayDu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 567 / 51 / 0
Doła złapałem dzisiaj, bo dostałem malutko tematu za 30 zł ;/ ;/ . Strata troche pieniedzy,liczac rownież chlanie i każdy buch w życiu w jedno,to by trocho wyszło hajsu.
THC :liść:
  • 35 / 7 / 0
najlepsze - rzuciłem alko
najgorsze - nie umiem długo być trzeźwy
ODPOWIEDZ
Posty: 155 • Strona 13 z 16
Artykuły
[img]
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996

Newsy
[img]
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD

W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.

[img]
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło

Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.