4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 188 • Strona 13 z 19
  • 26 / / 0
Z tą dyskretnością mefa to bym nie przesadzał, wyraźnie widać że ktoś jest porobiony choćby po sposobie mówienia, rozjebanych źrenicach i ogólnym podnieceniu. Po koksie faktycznie nie jest to aż tak bardzo widoczne, mef jedak działa o wiele bardziej inwazyjnie, w szczególności na mózg
  • 1615 / 29 / 0
Zgadza się, ale mef w porównaniu z MDMA, jest bardziej dyskretny. A z kolei kokaina bardziej niż mefedron.
  • 627 / 7 / 0
synapse pisze:
Szczerze powiem, ze wolalbym sobie przyjebac fete niz jechac na koksie o wartosci £30, ktory nie jest warty nawet polowy tej ceny, tym bardziej, ze mozna dostac dobry mefedron za £10 i duzo lepiej sie zabawic. A najlepiej to wziasc krysztal MDMA, jest drogi, ale wychodzi wydajnie i duzo lepiej sie sprawdza na baletach/festivalach/eventach niz krotkodzialajace stymulanty, w ktorych chodzi tylko o to, ze chce sie wiecej co pol godziny, a czasami ciezko dociagac, chyba, ze z klucza, ale o to tez czasami ciezko.

Krecha dobrej fety czy bombka krysztalu MDMA i masz na cala noc praktycznie, chyba, ze zlapie mus dociagnac troche amf, gdy zacznie lapac zjazd. Po MDMA mozna spokojnie spac i zjazdu nie ma prawie wogole, a napewno nie tak chujowego jak po fecie, gdzie czlowiek zamienia sie w anty socjalnego, poddenerwowanego, zdepresowanego wraka, a na sen nie ma chuja, nawet z benzo, jak sie dociagalo odpowiednio duzo.
Na festwialach wybrałbym Mefedron, bo ma kopa a z 8h idzie się na bombie pobawić, potem niestety tolerka. Koksiwo ma za małego kopa, a MDMA mnie (ja z tych właśnie) rozleniwia i psuje bibę jak nie dorzucę stymulantów.

Z resztą... brałbym grzyby i tak :*)
"Fortune favors the bold."
- Virgil, Aeneid X.284

"Make things as simple as possible but no simpler."
- Albert Einstein

"Whatever people say I am, that's what I am not"
  • 248 / 3 / 0
koks oprócz bardziej pasujących mi wrażeń (lepsze niż szynka, ja wolę!) gwarantuje dużo większą dyskrecje niż mef. To jest właśnie ból z mefem i choć bardzo lubię działanie to już(po banie) nie wezmę tego np. jak idę do knajpy - widać po mordzie, oczach no i totalnie szczera gadka, a torbę trzeba mieć przy sobie żeby dociągać, a wiadomo paragraf (chuj wie kiedy i gdzie trafisz na psa). Nie twierdzę, że koks jest bez przypałowy, ale porównując to niebo, a ziemia. Także nawet z przyczyn praktycznych import górą, dla mnie oczywiście.

P.S. co innego domóweczka, wtedy z chęcią dla odmiany meow(jak jest coś dobrego na mieście). Rozpisałem się, a trzeba palić wrotki - 4-FMA ta suka wena w proszku, człowiek wiecznie spóźniony! Pozdrowienia dla tych co męski kibel kojarzą bardziej z krótką słomką i kartą niż ze sraniem! haha :gun:
  • 44 / 1 / 0
Kiedys z kumplem mielismy wazna rozmowe, ale i duza chec zeby sie namefic, zeby lepiej wypadla. Doszlismy do wniosku, ze po mefie conajwyzej tam wbiegniemy, krzykniemy "BANIAAA", i wybiegniemy. Do takich celów zdecydowanie wolał bym mąke, albo chociaż fetkę. Z rc chyba tylko etylofenidat sie nadaje (po pentku to ja mam nieogar i widać z kilometra, ze jestem pocpany), takze tutaj "tradycyjne narkotyki" sie sprawdzają :D
  • 92 / 2 / 0
mefedron za euforie oraz czas działania
  • 159 / 8 / 0
sorry, że odświerzam. Ale porównując te substancje trzeba też uwzględnić ceną. W miarę czysta kokaina to jest 300-400zł. Czysty mefedron 70-80zł, czysty 3mmc 20-30zł. Także patrząc na cenę kokaina jest tylko dla milionerów, albo dla ćpunów co już nie wyjdą z długów ... Patrząc na dawki, mef w małej dawce przyjemny (100mg), a większej 500mg to już na prawdę jest coś, tylko z twarzy robi się gówno ... Wzrok szatana ;p
Uwaga! Użytkownik d4rqu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1615 / 29 / 0
@up
Jeśli chodzi o cenę, to zależy jak często przypierdalasz i to jaki stan bardziej ci odpowiada. Bo mimo, że substancje działają "podobnie", to jednak jest odczuwalna różnica.

Jeden będzie wolał 2-3 razy wciagnąć po gramie mefedronu, a kto inny w tym sammym czasie 1g kokainy. Tak więc nie tylko finanse determinują wybór substancji.

Myślem żę mimo wszystko bardzo istotny aspekt, to dostępność danego użutkownika do określonej substancji.
  • 12 / / 0
Wydaje mi się że kokaina jest mniej szkodliwa dla zdrowia niż mef. I z tego powodu raz na jakiś czas myślę że jest lepszym wyborem
  • 159 / 8 / 0
Wydaje mi się, że te substancje za mocno uzależniają żeby można było kontrolować kiedy się to bierze ...
Uwaga! Użytkownik d4rqu nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 188 • Strona 13 z 19
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca

Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.

[img]
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę

Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.

[img]
Chcą zakazać reklam alkoholu w Polsce. Może to być też koniec dla promocji 12+12

Trwają zaawansowane prace nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Wspólny projekt przygotowany przez Lewicę i Polskę 2050 zakłada całkowity zakaz reklamy alkoholu, a także zakaz jego promowania w sklepach. Co to oznacza?