Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
Sory za offtopa, ale jedna rzecz mnie nurtuje.
Choco, co Cię sprowadziło na to forum? Szczerze mówiąc nie wyglądasz na osobę, która próbuje badać zjawiska paranormalne za pomocą DXM, w ogóle nie wyglądasz na kogoś, kto cokolwiek ćpa. No oprócz czekolady oczywiście ]
a jak wg Ciebie wygląda osoba która cokolwiek ćpa? po czym to poznajesz? bo nie za bardzo rozumiem pytanie chyba. widocznie mam jakis powód żeby tu przychodzić, aczkolwiek nie będę opowiadać historii swojego życia :) ale jestem ciekawa dlaczego tak uważasz.
EDIT:
chocoholic
W sumie ja odnioslem podobne wrazenie jak @vart. Ok, jesli chcesz zachowac tajemniczosc, ale mozesz chyba powiedziec czy probowalas DXM ?
[url=http://chomikuj.pl/mac.pp/Dokumenty]backup[/url]
Widze że zawracanie sobie tym głowy niema zbyt wielkiego sensu, ten czas lepiej poświęcić na rozwój duchowy, na naukę szacunku do ludzi, ogólnie na stawaniu się dobrym coraz lepszym człowiekiem, bo to jest ten zapas który wyniesiemy za grób. A ta cała wiedza o wszechświecie pewnie i tak legnie w gruzach, tak czy inaczej dowiemy się jak to działa.
Po co marnować czas na to czego i tak tu nie rozwiąże jeśli dowiem sie prawdy po śmierci, a jeśli nie będzie życia po śmierci to i tak ta wiedza zdobyta tutaj pójdzie na nic.
Pozdrawiam
Ja umrę
Ja umrę...
My tu wszyscy jakby mamy racje, mylac sie zarazem. Moze chodzi o forme glodu informacyjnego, albo zwyczajne zabicie czasu. Jedno jest jednak pewne, dla zycia charakterystyczne sa bezsensowne czynnosci, a calkowita biernosc to smierc.
Dlatego cpam.
[url=http://chomikuj.pl/mac.pp/Dokumenty]backup[/url]
Jeszcze raz zapytam, jak to jest, że zbiory NIE ŻYWYCH cząsteczek jakimi są ludzie, zwierzęta, potrafią myśleć, czuć, ruszać się, jeść itd. Nie chcę słyszeć odpowiedzi, że jest to dzieło przypadku, bo ten przypadek to żadna odpowiedź.
a jak wg Ciebie wygląda osoba która cokolwiek ćpa? po czym to poznajesz? bo nie za bardzo rozumiem pytanie chyba. widocznie mam jakis powód żeby tu przychodzić, aczkolwiek nie będę opowiadać historii swojego życia ]
Pytam z ciekawości. Nie wiem, czemu uważam że nic nie ćpasz... nigdy nic o tym nie mówiłaś. No ale jakaś przyczyna tego, że jesteś na forum, musi być. I bardzo dobrze że jesteś
Tak czy siak zastanawia mnie, czy miałaś styczność z dexem kiedyś :) W sumie możesz nie odpowiadać jak nie chcesz..
@pilleater
Przecież nie od razu materia zaczęła myśleć i gadać. Na początku były... łańcuchy RNA, które kierowały powstawaniem białek, które z kolei tworzyły RNA. I to było całe życie. Dopiero potem, powoli, na przestrzeni nie lat, nie setek lat, nie tysięcy, nawet nie milionów.. na przestrzeni miliardów lat procesy życiowe stawały się coraz bardziej skomplikowane. A tu w tym tysiącleciu doszedł ten aminokwas, za 10 tysięcy lat inny... ewolucja miała sporo czasu.
Tak to wygląda ze strony ewolucjonistów...
Ja jestem bezstronny. Tak między Bogiem a prawdą. Dosłownie.
§h¶ôňgĽéĐ.
Jeśli chodzi o kosmos, to coś na początku musiało być. Coś, co stworzyło materię.
pilleater pisze: Jeśli chodzi o kosmos, to coś na początku musiało być. Coś, co stworzyło materię.
Widzisz. To akurat nie jest argument, bo na to samo wychodzi.
Popatrz na mojego posta troche wyżej]
pilleater pisze: Za skomplikowane jak na dzieło przypadku.
Weźmy taki enzym, obojętnie jaki. Niech będzie nasz kochany CYP2D6. Wygląda on tak]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/e ... ucture.png[/url]
Cholernie skomplikowany. Jeśli wyglądałby choć odrobinę inaczej, nie spełniałby swojej funkcji. A takich enzymów są tysiące! Aż trudno pojąć, że to dzieło przypadku.
[/quote]
To mój post. Dokładnie Twoje argumenty.
Zapytasz mnie pewnie, dlaczego piszę raz tak, a raz inaczej?
Bo jestem neutralny. Jest tyle argumentów 'za' i tyle 'przeciw', że chwilowo nie mogę postawić się po żadnej ze stron.
Ja po prostu analizuję, krytykuję i oceniam wasz punkt widzenia. Chcę to wziąć na logikę. Pewnie i tak wniosek będzie taki, że nie wszystko można logicznie wytłumaczyć, ale co tam.. takim już się filozofem urodziłem =)
§h¶ôňgĽéĐ.
Jeszcze jedno. Bóg = duch? Nie ma duchów = nie ma Boga. Niech któryś niedowiarek wywoła sobie ducha, ja osobiście nie zamierzam się w to bawić, bo wierzę bez tego.
Ide spać.
dowodów na istnienie/nieistnienie Boga nie zamierzam szukać, bo jakby się dało udowodnić to nie byłaby wiara dla mnie. mnie interesuje raczej jak ludzie patrzą na tą sprawę, jaki ma to wpływ na ich życie i życie społeczeństwa. wierzę w magię..
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
