Alkohol etylowy pod każdą postacią.
Więcej informacji: Etanol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 214 • Strona 13 z 22
  • 1154 / 35 / 0
Robil ktos wino ryzowe? Z tego co wiem dochodzi nawet w 2 tygodnie i jest naprawde mocne. Jakby ktos mogl napisac dokladnie jakie proporcje wszystkiego i jak robic wszystko po kolei bede wdzieczny. Mam "baniak" 25 litrow.
  • 749 / 5 / 0
Po 2 tygodniach chcesz pić?
Po 2 tygodniach to to nawet winem się nie nazywa.
Masz tu przykładowy przepis ze strony http://old.wino.org.pl

Zalej 5l letniej wody 2kg ryżu, 1,5kg cukru, 50g kwasku cytrynowego i co najmniej 20dkg rozdrobnionych rodzynek. Umieść uzyskaną mieszaninę w baniaku i dodaj zaczyn drożdży oraz pożywkę. Po 3-4 dniach fermentacji dodaj 1kg cukru rozpuszczony w 1l wody. Po około 2 tygodniach fermentacji oddziel ryż od cieczy, ryż odrzuć, ciecz przelej z powrotem do baniaka i pozwól jej dokończyć fermentację, uzupełniając objętość cieczy do 10l.
Zamiast kwasku można dodać odpowiednią ilość soku z cytryn.
W przypadku całkowitego odfermentowania cukru otrzymuje się smakowite, wytrawne wino o zawartości około 15% alkoholu.

W pierwszym etapie te 1,5kg cukru wymieszaj dokładnie z 5l wody. Później "zalewasz".
Skoro masz 25l baniak to wszystkie składniki pomnóż przez 2.

powodzenia
I'm broken.
  • 1154 / 35 / 0
Dzieki. Po weekendzie zaczynam produkcje:). Po jakim czasie wino z ryzu jest "gotowe"?
  • 749 / 5 / 0
Ciężko powiedzieć po jakim czasie będzie gotowe.
Niektórzy piją "wino" jeszcze niedorobione, że tak powiem.
Dla każdych owoców jest inny czas dojrzewania.
Natomiast czas fermentacji zwykle zamyka się w 3 miesiącach.
Po 3 miesiącach pasuje, żeby jeszcze trochę postało takie winko. Minimum 6 miesięcy.

"Gotowe" może być po miesiącu, dwóch (?). Po burzliwej fermentacji na pewno.
Zobaczysz czy klepie, czy sraka jest %-D
I'm broken.
  • 69 / / 0
Nieprzeczytany post autor: tHe oVerDoseR »
Raz robilem ryzowe i zadnej rewelki nie bylo. Puste w smaku wychodzi... Ale najebac sie mozna. Obecnie dofermentowuje mi czarna porzeczka z wisnia :diabolic:
@Gargamel Zrob sobie winko z dzikiej rozy. Zajebiste wychodzi, ale musi dlugo stac. Moje po 3,5 roku lezakowania jest zajebiste i chyba szybko sie skonczy %-D
  • 749 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: korkorio »
tHe oVerDoseR pisze:
Raz robilem ryzowe i zadnej rewelki nie bylo. Puste w smaku wychodzi...
...
No właśnie o to chodzi, że takie winko jest doskonałym materiałem na doprawianie, kupażowanie i coś tam coś tam.
I'm broken.
  • 69 / / 0
Nieprzeczytany post autor: tHe oVerDoseR »
przydaje sie tez do marynowania bialego miesa :D
  • 44 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Eczek20 »
witam ja kilka dni temu zrobiłem wino bananowo-morelowe (~2kg bananów ,kilka moreli , 2kg cukru ~80g drożdży ~6.5l wody) :D już ładnie bombluje
i mam pytanie po jakim okresie będzie "gotowe" chodzi mi tylko o % (10-14%)?
2tygodnie będzie dobre?
  • 33 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Green Cancer »
6 tygodni , najmniej.
  • 749 / 5 / 0
Nieprzeczytany post autor: korkorio »
Eczek - jakie drożdże?
I'm broken.
ODPOWIEDZ
Posty: 214 • Strona 13 z 22
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.