Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
BRAUM pisze:
nie wazne czy kupujesz antidol czy pukasz grama helu na dzien... wszyscy tak samo wjebani.
Ludzicie sie myslac ze tak nie jest.... wystarczy przczytac to forum..............................
To jest Internet
Alkohol podobnie jak hel uzależnia fizycznie. Jednak należy do jednych z tych substancji, które uzalezniają wolniej. I dlatego nawet po ostrym piciu prze miesiąć skutki odstawienia nie są takie ciężkie. Ale i tak wszytsko zależy od psychiki.
Alexander Shulgin, PiHKAL
Fasolkaaa pisze: Ale i tak wszytsko zależy od psychiki.
widocznie moja psychika bardzo stęskniła się za brązową działeczką
właśnie siedzę i zastanawiam się, czy znowu pakować się w to gówno, które jednak dae sporo przyjemności płynącej z nałogu, czy dalej się oszukiwać, że już cpać nie będę...
a tak mowiliscie razem z WS ze mozna sobie po jakim czasie puknoc brauna bo juz sie wie w jakim gownie mozna sie znalezc.... i tak sportowo wtedy mozna.
oh qrwa, nie wiem..... sam z nalogu wyszlem niedawno.. po raz pierwszy. trzymam sie na relanium
i dostalem anty-depresanty.
ktos tu kiedys powiedzial ze to jest "jebana pulapka, nie cpajcie" .... LOL ale ja sie z tym zgadzam.
wiecej nakretu mozna poczytac na www.opiophile.org
albo jaksie chce poczytac dramaty to www.heroin-detox.com
po tym razie było tak fajnie, że po kilku dniach poszłam kupic coś znowu i tak, żeby na dłużej starczyło.
w sumie to ćpałam kilka dni pod rząd i poczułam delikatny syndrom odstawienia. najgorsze było to, co się stało z moją psychiką. zawsze miałam problem z akceptacją rzezcywistości, która potrafi być bardzo nużąca, a po tym cpaniu, to już kompletnie nie mogłam jej znieść.
Alexander Shulgin, PiHKAL
ja wczoraj i dzisiaj przewalczyłam chęć ćpania,więc nie możesz byc gorsza;-))
chociaż miotałam się jak przedświąteczny karp w reklamówce
NEUROSIS FACTORY napisala:
To, że po jednym strzale można wrócić do nałogu, wkładam między monarowskie bajki.
oczywiście nie każdy tak może. jeśli ktoś jest słaby psychicznie, to nie jest "zabawa" dla niego. jeśli ktoś nie ma w zyciu niczego oprócz dragów, to nie jest "zabawa" dla niego.
Ale widzisz , bylas w ciagu, niby wiesz do czego prowadzi.... ale to itak gowno daje. Nie wiem, czy twoi znajomi tez grzeja... to bedzie trudno.
i teraz masz kurewsko... bo trzymalas sie jako z dala, a teraz masz meline z towarem i numer telefonu, to trudno... szkoda ze znalazlas dobry towar.. bo jakbys zostala wyjebana na hajs to moze by ci sie przypomnialo jakie to pojebane.
Ale i tak, mysle ze najgorzej to maja te osobo co zajawke na antidol.... apteki wszedzie, latwo kupic. qrwa to jak walka z wiatrakami dla nich.
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Produkowali tyle amfetaminy, że narkotyki musieli wozić taczką
Ponad 64 kilogramy amfetaminy, nielegalna linia produkcyjna i dwie osoby zatrzymane – to efekt działań specjalnego wydziału antynarkotykowego łódzkiej policji. Ilości narkotyków były tak duże, że do ich transportu sprawcy wykorzystywali… taczkę.
Koniec hurraoptymizmu? Brakuje dowodów na skuteczność medycznej marihuany przy większości schorzeń
Złe wieści dla osób, które widzą w medycznej marihuanie remedium na całe zło świata – nawet na nowotwory. Analiza 2500 badań wykazała, że jej skuteczność można potwierdzić zaledwie w ułamku schorzeń, na które jest stosowana. Czy kannabinoidy czeka podobna przyszłość co opioidy?
Palenie z trzeciej ręki staje się z czasem coraz bardziej szkodliwe
Bierne palenie – narażanie osoby postronnej na oddziaływanie dymu tytoniowego – jest dobrze rozpoznanym zagrożeniem dla naszego zdrowia. Znacznie mniej wiadomo natomiast o „paleniu z trzeciej ręki”, czyli o sytuacji gdy dym z palonego papierosa już wywietrzał, a my wdychamy związki chemiczne, które po paleniu papierosów osiadły na ścianach, dywanach, meblach, firankach czy ubraniach.