Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
Napierdalam bk od 4 miesięcy, za zamianę z amph, MDMA, Tramalem, grzybami, generalnie co tam wpadnie to chętnie opierdole, ale większość to stimy.
3 miesiące temu miałem badania, USG jamy brzusznej i inne pierdoły z krwi, w tym markery nowotworowe które muszę robić przez tę jebaną kurwę potocznie zwaną chorobą nowotworową. Wszystko wyszło wzorowo, nawet pytałem lekarza czy wątroba jest git, powiedział że studencki styl życia mi służy xD Jutro mam znowu te badania - jak już wygrasz z nowotworem to żyjesz od kontroli do kontroli, budząc się i zasypiając myśląc o tej kurwie. Tym razem pełna tomografia z kontrastem, RTG klatki, i wszystko co da się zrobić z krwi na NFZ tak żeby konował nie miał przypału, poza substancjami oczywiście xD
Robię dziś i jutro fresha, i mam jakieś pojebane kłucia w żebrach. Z początku najbardziej czułem to w prawym boku, myślałem że to wątroba, ale nie mam żadnych innych objawów - gałki oczne i kolor dwójki zupełnie normalne. Potem pojawiło się z drugiej strony, a jeszcze potem na plecach. Nie mam żadnych krwiomoczów i innych bólów, suplementuję się i jem jak hyperreal nauczył, może czuję się tylko trochę zmęczony ale po 4h snu i bez kawy ciężko żeby było inaczej. Co to może być? Nerwobóle? Jakieś styki mi przepaliło? xD
Dodano akapity dla czytelności | 909
Na szczęście wszelkie efekty są odwracalne (a może zastopowałem jeszcze w chwili, gdy bylo to możliwe)
25 lipca 2021Metropolis pisze: Powiem, że z grania na konsoli czy komputerze w końcu się wyrasta, a z brania narkotyków? No cóż.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
28 lipca 2021Brutalny pisze: ja się nabawiłem , derealizacji , dziwnego zamglonego myślenia a co najgorsze , dodatkowych skurczy serca których przestraszyłem się nie na żarty to napewno największy objaw który mi dolegał i który na szczęście zniknął wraz z przestaniem uzywania chlorów co weekend oporowo, ale bałem się nie na zarty jak co pare uderzen serce te miało dodatkowy skurcz, ale z tym zacząłem więcej chlać i odzywa się wątroba , ehh żonglowanie używkami tez nie polecam
26 lipca 2021GermanskiOprawca pisze: Duzo bardziej niz beta-ketony mózg niszczą syntetyczne kannabinoidy. Bylem uzalezniony od obu, łączyłem je w miksach jak i bralem oddzielnie. Kanna dosłownie rozwalają psychikę na kawałki, na ketony zaś jest o wiele większe ciśnienie.
Na szczęście wszelkie efekty są odwracalne (a może zastopowałem jeszcze w chwili, gdy bylo to możliwe)
Farmakoterapia plus nootropki dają super efekty, mi przywróciły organizm do stanu lepszego niz przed rozpoczęciem brania dragów.
a dalbys rade rozpisac to? wiesz
ja na chwile obecna jestem po ponad 1.5 konkretnego furania 4mmc/3cmc, o stanie lba i tym ze nie potrafie logicznie zlozyc zdania to juz nie wspomne. Jakie nootropy rzeczywiscie by pomogly, ile musialbym brac? I co masz na mysli mowiac farmakoterapia :DD u lekarza czy sam sobie ja zapodales?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
Użytkownicy psychodelików inaczej przetwarzają emocje, m.in. szybciej rozpoznają zagrożenie - wynika z badania UJ. Kierujący nim prof. Michał Bola podkreślił, że przeciera ono szlaki w obszarze neuroobrazowania użytkowników psychodelików, jednak pełne zrozumienie ich wpływu na mózg wymaga wielu lat pracy.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Marihuana i tytoń zmniejszają objętość mózgu. Te konkretne obszary ulegają zmianom
Marihuana i tytoń wpływają niekorzystnie na mózg. Analiza ponad 103 badań z udziałem ponad 72 tys. osób pokazuje, że używanie marihuany i palenie tytoniu wiąże się ze zmniejszeniem objętości mózgu. Naukowcy wskazują konkretne obszary, takie jak ciało migdałowate, hipokamp i istota szara, które ulegają zmianom.
