- Podstawowy zestaw testów alergicznych ,
- Zrób test na zakwaszenie organizmu.
Dodatkowo i wspomagająco może stosować suplementację. I daj czas sobie i organizmowi, nie przesilaj go (tzn. jak intensywnie będziesz trenować, zmienisz radykalnie dietę nie dziw się organizm musi się zaadaptować).
Co do depresji nie chcę się wypowiadać. To może być ten zespół amotywacyjny, przesilenie wiosenne...
JohnyHa pisze:Do psychiatryka to nie tylko na OIOM. Miałem jakiś dziwny atak. Wyłaczył mi się film i kiedy myślałem że śpie to tak naprawdę nieźle odpierdalałem na nieświadomce. Potem jak mi film wrócił to zanim się połapałem co się dzieje to znów blackout i jazda. Do tego mi się gardło tak ścisło że przestałem oddychać i leżałem sobie 2 dni zaśpiączkowany i zaintubowany. W 3 dni 10 kilo tłuszczu zeszło tak się szarpałem. Najlepsze jest to że akurat miałem przerwe od spidów i nic nie ćpałem. Podobnież na minute wszedłem do tunelu na tamten świat. Obecnie się kuruje i szukam odpowiedzi, bo lekarze nie wykryli mi nic i napisali że jestem pojebany. Na szczęście zanim mi odjebało poczyniłem wielkie odkrycia i NZT wynalazłem. Niestety nieumiejętne tego zastosowanie prowadzi do bardzo niefajnych rzeczy i opisać tego tu nie mogę.
A ostatnio nadużywany w społeczeństwie ketoprofen? Też jest taki neuroprotekcyjny i wątroby nie rusza?
Johny Ha jaki receptor powoduje Marihuanową smiechawę oraz efekt HD na oczach na fazie? Bede wdzieczny
Ochrona przed skutkami stresu. Nie wiem, na jakiej zasadzie działa substancja czynna w Rhodioli, ale na pewno nie muląco, w końcu środek jest reklamowany jako zwiększający wydajność mózgu i trzeźwość myślenia.
Mózg najlepiej pracuje w stanie relaksacji(nie mylić z sedacją!) i twierdzenie, że stres jest dobry jest błędne. Ze stresem jest jak z bólem, przydatny jest tylko czasem.
Kurwa, przejebany motyw ... Kuruj się Johny, kuruj ;) Aż strach pomyśleć, co tym razem wymyślił nasz dr. Jekyll :D Jak mniemam, pewnie dalej kombinowałeś z tym wywoływaniem stanów manii poprzez hipoksję itd. :P Skoro nie możesz/nie chcesz opisać tego tutaj, to napisz mi o tym w PMie. Jestem ciekaw tego Twojego "wielkiego odkrycia" ;)
JohnyHa pisze:Kuruje się i matka nie potrafi uwierzyć jak szybko dochodzę do siebie :-D Wymyśliłem coś co dokładnie muszę przemyśleć i opisać by to zrozumieć, bo wymyśliłem to będąc w masakrycznym brain fogu. Rzekłbym nawet, że to nie ja to wymyśliłem tylko moje popierdolenie :P Z mojego obecnego stanu psychicznego wnioskuję, że chyba działa. Nie opisze ci tego w PM bo się zabijesz albo cuś.
Tak w ogóle to spisz chociaż ogólny zarys powyższej koncepcji, zamknij w jakimś pancernym sejfie, daj klucz np. Tylerowi, coby "treści objawione" nie przepadły bezpowrotnie, gdyby miało Ci się przypadkiem przedwcześnie wykitować, czy też już całkowicie zwariować :D Johny, dla dobra nauki i przyszłych pokoleń ;)
Wszystkie inhibitory COX-2 są neuroprotekcyjne. Ketoprofen z tego co mi wiadomo rozpierdala żołądek okrutnie. Ogólnie to najlepiej stosować naturalne inhibitory COX-2 jak chociażby kwercetyna.
Mózg najlepiej pracuje w stanie relaksacji(nie mylić z sedacją!) i twierdzenie, że stres jest dobry jest błędne. Ze stresem jest jak z bólem, przydatny jest tylko czasem.
Oczywiście, że silny, stały stres jest szkodliwy. Zostało to potwierdzone wieloma badaniami. Natomiast mechanizm blokujący tworzenie nowych wspomnień to typowy mechanizm anty-traumatyczny, tak by po minięciu sytuacji stresowej jej nie pamiętać. Ogólnie szybko zapominamy złe doświadczenia, tych bardzo złych nie zapamiętujemy, a masakryczne, niewyobrażalne traumy potrafią zablokować dotychczasową pamięć kompletnie chwilowo lub na stałe. Mózg głupi nie jest :)
Wszystko oczywiście zależy też indywidualnie od psychologicznej wytrzymałości.
Nihilista - tego procesu nawet ja na razie nie rozumiem i nie znam w pełni, ale skutki mogą być opłakane. Nie dostaniesz o tym na razie żadnej informacji i koniec tematu. Czekaj aż przeprowadzimy odpowiednie badania w warunkach przygotowanych MAX bezpiecznie.
Johny, jak dojdziesz od czego tak Cie pokręciło ostatnio to napisz jak możesz,tego też jestem tego ciekawy :-D
Myślałem ,że z taką mega wielką wiedzą sobie praktycznie zawsze poradzisz, a tu nagle takie coś.No ale niemożliwe nie istnieje
Natomiast mechanizm blokujący tworzenie nowych wspomnień to typowy mechanizm anty-traumatyczny, tak by po minięciu sytuacji stresowej jej nie pamiętać. Ogólnie szybko zapominamy złe doświadczenia, tych bardzo złych nie zapamiętujemy, a masakryczne, niewyobrażalne traumy potrafią zablokować dotychczasową pamięć kompletnie chwilowo lub na stałe. Mózg głupi nie jest :)
Johny, jak dojdziesz od czego tak Cie pokręciło ostatnio to napisz jak możesz,tego też jestem tego ciekawy :-D
Myślałem ,że z taką mega wielką wiedzą sobie praktycznie zawsze poradzisz, a tu nagle takie coś.No ale niemożliwe nie istnieje![]()
Moja wiedza by pozwoliła mi pomóc, ale łapałem amnezje tuż przed atakami i na nieświadomce podobnież zapominałem o samokontroli i trzeźwym myśleniu.
ak w ogóle to spisz chociaż ogólny zarys powyższej koncepcji, zamknij w jakimś pancernym sejfie, daj klucz np. Tylerowi, coby "treści objawione" nie przepadły bezpowrotnie, gdyby miało Ci się przypadkiem przedwcześnie wykitować, czy też już całkowicie zwariować :D Johny, dla dobra nauki i przyszłych pokoleń ;)
JohnyHa pisze: Mam jeszcze kilka zapasowych żyć, ale teraz już je szanuje.
Tyler Durden pisze:Johny wszystko przeżyje, bo będzie musiał jeszcze Nobla odebrać :D
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
