27 maja 2018michoss pisze: Kurczę spróbowałem trochę samego glikolu i nie wiem czy wkrętka czy co ale strasznie mnie zaczęła głowa boleć, ciśnienie podskoczyło... Możliwe to :D?
strasznie długo w krobiegu, jedynie na detoks imo
nie wiem, czy powinno się o potym jeździć samochodem następnego dnia
Moze być tak:
1dzien 2mg
3 dzien 4mg
5 dzien 8mg
Co sądzicie?
I czy na 7 dzień alko zrobi mi kuku?
Czytałem na pewnej stronie ze okres póltrwania to 24-36 godzin a nie 100h.
Pluszowe.
Pamietam, jak po wrzucie 8mg szedlem chodnikiem , padal deszcz a ja spiewalem cos pod nosem wesolo podskakujac. Nawet to ze wpadlem na rower wiejski nie zburzylo mojego podwyzszonego samopoczucia.
1dzien 2mg
3dzien 4mg + 2mg + 4mg (2 dorzutki
5dzień 8mg + 4mg
Szczerze powiedziawszy benzo działa w tle. Nie czujemy jego dzialania do momentu kiedy nadchodzi sytuacja stresowa a my ogarniamy ją na całego, na luzie, z lekką nutką stanowczości. Ewentualną senność zbijam kawą. Samopoczucie ok, ale do ćpania się nie nadaje ;) jezeli chodzi o zasypianie, to zasypiamy nie wiemy kiedy nie wiadomo jak (no chyba że kawa wleci, która zbija senność)
Amnezji nie odnotowałem, wszystko pamiętam.
Włącza się troche god mode w stylu "a dorzuciłbym jeszcze 4/8mg, a może gramik klefa w godzinke" ale do ogarnięcia :)
Niczego nie tykam z używek, tylko kawa.
podobno norflurazepam lepszy.
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.