Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 2901 • Strona 115 z 291
  • 3215 / 418 / 0
Syntetyczne kannabinoidy
Prawdopodobnie AM-2201 lub UR-144
Uwaga! Użytkownik Fatmorgan nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3959 / 149 / 0
potwierdzam, prawdopodobnie jakies liscie samosiejki nasaczane syntetycznym kannabinoidem, tzw. maczanka.
jaki konkretnie kannabinoid ciezko stwierdzic, za malo info. ale jak ignis pisze, najpopularniejszy jest przy takich pseudo-skunach AM-2201, dziala ok. 20min wiec tu by sie zgadzalo.
ale rownie dobrze moglby to byc jakis inny syntetyk, ciezko stwierdzic. w kazdym razie na 99% syntetyczny kannabinoid.
jezeli ktos sprzedaje Ci to jako zwykla marihuane, nie zaopatruj sie tam wiecej. raz, ze zostalas bezczelnie oszukana, dwa, ze pewnie zaplacilas jak za worek trawy a wyprodukowanie worka czegos takiego to doslownie grosze.
niedojebanie genetyczne
  • 55 / / 0
Plus jest taki, że nie zapłaciłam za to ani grosza. Kumpel dostał od ziomeczka jak się wyprowadzał z poprzedniego mieszkania.
Ogólnie rzecz biorąc faza całkiem ciekawa, ale jakby mi ktoś to sprzedał zamiast normalnego palenia to byłabym zła.
"Przywieź mi obrazki ładne, książki mądre i słodycze albo landrynkową piękną śmierć... "
  • 180 / 7 / 0
Moja kumpela zeżarła tabletki, sama nie wie jakie (listek leżał bez opakowania). Ponoć jakieś różowo-niebieskie, podłużne pigułki. Zeżarła dwie i jak z nią gadałam przez telefon, to była taka śćpana, że masakra. Mówiła, że weszło jej po 2-5 minutach, także dedukuję, że chyba jakieś benzo. Ktoś ma pomysł, co to mogło być?
- Wielcy artyści zawsze dużo ćpają.
- Hurrra będę wielką artystką!!!
Z psytrance od 2012 roku.

Jestem odklejona. :heart:
  • 1628 / 198 / 0
To na listku nie da się przeczytać? %-D To mogło być wszystko. Poza tym co za idiota je tabletki z blistra nie wiedząc co to? :-|
  • 721 / 3 / 0
A może były niebiesko-czerwone i to była doksepina? %-D Ja po dwóch tabsach leże i ledwo gadam, zajebiście nasennie działają, no ale na pewno nie wchodzą po 5-10 minutach. Mogłaby Ci chociaż powiedzieć, czy były to zwykłe tabletki czy kapsułki.
Ewentualenie temazepam ale wątpię.
i like to wear colors like black because it says i’m a whore gg - 11135871
  • 180 / 7 / 0
artur019 pisze:
To na listku nie da się przeczytać? %-D Poza tym co za idiota je tabletki z blistra nie wiedząc co to? :-|
To samo jej powiedziałam. :P
w3ird pisze:
A może były niebiesko-czerwone i to była doksepina? %-D Ja po dwóch tabsach leże i ledwo gadam, zajebiście nasennie działają
Właśnie to było to, powiedziała mi dzisiaj że sprawdziła.
w3ird pisze:
Ja po dwóch tabsach leże i ledwo gadam, zajebiście nasennie działają
Fakt, była tak śćpana że kompletnie nie wiedziała, co mówi i cały czas się głupio śmiała.

Dzięki za podpowiedzi! :)
- Wielcy artyści zawsze dużo ćpają.
- Hurrra będę wielką artystką!!!
Z psytrance od 2012 roku.

Jestem odklejona. :heart:
  • 7 / / 0
W sobotę w nocy byłem na imprezie w klubie, najpierw trochę wódki i niecały gram mefedronu w pudrze. Gdy mef się skończył, spotkałem ziomka i złożyłem się z nim na worek niby mefa, ale na 100% to nie był mefedron.

Cena- 50zł za gram, wsunąłem tego najpierw jednego węgorza,po jakichś 15-20 minutach ze zwykłego ujebania mefem bania całkowicie się zmieniła: lekki strach i ogólne nieogarnięcie co się dzieje i jednocześnie baardzo mocne podniecenie i euforia. Zjadłem tego jeszcze 2 i pół węża (ostatniego już nie umiałem całego- bania była już dla mnie za mocna).

Gdy bania osiągnęła apogeum, prawie w ogóle nie umiałem mówić- mówiłem ale strasznie cicho bo jak chciałem coś powiedzieć głośniej to zaczynałem czuć że brakuje mi powietrza. Oczy miałem tak ogromne że jak popatrzyłem w lustro to sam się przestraszyłem(ziomek mi powiedział że nie widział nigdy tak ućpanej osoby i myślał ze zjadłem tego sam z 2 albo i 3g, a jestem pewny w 100% że nie wciągnąłem łącznie więcej niż 300-400mg).

Pierwszy węgorz tego czegoś był przed 3, ostatni ok. 4 nad ranem. Tą najmocniejszą banię czułem gdzieś do 10-11 rano w niedzielę. Przez cały ten czas piłem masakryczne ilości alkoholu, a nie poczułem się ani przez chwilę wypity.

Gdzieś ok. 12 spaliłem z ziomkiem trochę zioła mając nadzieję że w końcu to zejdzie, niestety nie pomogło: poczułem się trochę zjarany, ale jak przyszedłem do domu i się położyłem to zasnąć nadal nie umiałem.

Po jakimś czasie- sam nie wiem ile dokładnie minęło- zaczęło schodzić i przeszło w maksymalną zjebę. No czułem się jak gówno, nie wiedziałem co ze sobą zrobić, wszystko mnie denerwowało, zmęczenie itd. Gdy położyłem się spać wieczorem leżałem jeszcze z 2h i czułem jakby odrobina tej kapy wróciła. W końcu zasnąłem, no ale rano trzeba było wstawać do roboty. Wie ktoś co to mogło być? Jeszcze ogólnie dodam że jak czekałem na kumpla ok.10 rano w niedzielę to miałem jeszcze trochę tej głównej bani, tylko że doszły jakieś dziwne paranoje.

@edit
jeszcze jedynie dodam że przez cały dzień co chwilę mi się obraz rozmazywał, czasami tak że nie mogłem przeczytać liter i cyfr na telefonie, dodatkowo przez dłuższy czas miałem baardzo spowolnione ruchy- jak wyszedłem na parkiet to zamiast latać jak głupi baardzo powoli się ruszałem.

Dodano akapity -- 909
Ostatnio zmieniony 16 czerwca 2014 przez Gakana, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1628 / 198 / 0
Gakana pisze:
Gdy bania osiągnęła apogeum, prawie w ogóle nie umiałem mówić- mówiłem ale strasznie cicho bo jak chciałem coś powiedzieć głośniej to zaczynałem czuć że brakuje mi powietrza.
Wypisz wymaluj mój pierwszy raz po pentedronie.
  • 195 / 2 / 0
Też stawiam na pentedron. Dawka 150mg daje już bardzo mocne efekty. Po opisie zjeby celuję, że wrzucałeś raczej dawki z przedziału 150mg - 200mg, do tego w dość krótkich odstępach.
ODPOWIEDZ
Posty: 2901 • Strona 115 z 291
Newsy
[img]
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci

Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.

[img]
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią

Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.

[img]
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka

W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.