Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 2073 • Strona 115 z 208
  • 78 / / 0
@up troche dziwne to co piszesz, ze nagle z dnia na dzien po kilkumiesiecznym/kilkuletnim ciągu wsystko wraca do normy. najwazniejsze dostrzegac problem i starac sie zmieniac dotychczasowe ćpuński życie. oby dobre chwile nie opuściły szybko. na szczęście pracuje się pzez całe życie ,stracić można wszystko w moment. dobrze czasem sprawdzic siebie czy potrafi sie zyc na czysto i dążyć do bycia czystym. sam nievjestem ideałem ale wiem, ze warto. pozdro
  • 3523 / 56 / 0
bycie czystym ma oczywiście swoje zalety co nie oznacza,że nie ma ich bycie w ciągu :-)
  • 349 / 8 / 0
No niby tak ale ciąg to ciąg... Coś o tym wiem. Przeleciałem na tym ścierwie ponad rok. Zliczając wszystkie przerwy to zbiorę aż 21 dni... I co najśmieszniejsze to 10 dni z tego to było przez przypał co trafiłem pod stałą obserwację przez znajomych... Przez ten okres czasu praktycznie wogóle nie paliłem mj. Za to paliłem od groma fajek. Przez ścierwo rzecz jasna... Lecz udało mi się z tego szamba cudem wyjść. Pewnego dnia naszła mnie myśl "Co ja robię ze swoim życiem... Co to wgl. ma znaczyć. Straciłem prawie wszystkich a ja nadal to ćpam... Ćpun ze mnie. Muszę z tym coś zrobić." No i następnego dnia wykonałem telefon do ziomka od którego zawsze brałem monikę. Lecz tym razem zamówienie było inne niż zazwyczaj. Zakupiłem 5 sztuk porządnego palenia i 3 sztuki haszu. Zacząłem kopcić na potęgę i nawet się nie obejrzałem i już nie miałem potrzeby sięgnięcia po fukę... Było i nadal jest to dla mnie bardzo dziwne. Jak udało mi się z tego wyjść dzięki paleniu dużych ilości kanna... Wybrałem to "lepsze zło". Napewno lepiej palić niż walić %-D A no i zauważyłem że ostatnio jak byłem na fecie(ok tydzień temu) byłem bardzo głupi... Dosłownie czułem w głowie że jestem głupi:/ Nauczyłem się wreszcie że to najgorsze gówno na świecie i że nie należy mi do tego wracać bo nie ma po co. Przez ścierwo straciłem praktycznie wszystko. Przyjaciół, dziewczynę... Nawet moje kontakty z rodziną poszły się jebać... Dopiero po paleniu sobie to uświadamiam i napawa mnie to wielką motywacją aby żyć na nowo i pokazać ludzią jak potrafię się zmienić:D Maria zmieniła mój światopogląd. Dzisiaj patrząc w lustro widzę CZŁOWIEKA a nie ćpuna którym to byłem przez tyle czasu. Zaczynam naprawiać swoje błędy i wznawiać stare znajomości. Wreszcie jestem "normalny". Zaczynam funkcjonować jak człowiek :-) Ludzie, jak nie wiecie jak wyjść z ćpania tego ścierwa, sięgnijcie po kanna. Naprawdę pomaga ;] Dzięki temu ja przejrzałem na oczy ;-)

P.S. Jeżeli chodzi o to ile palę to jest poprostu bardzo mało, ponieważ od dwóch miesiąca palę tylko 2-3 razy na tydzień.
PEACE ;]
  • 78 / / 0
Porównaj sobie korzyści po załóżmy rocznym ciagu i zyciu nazwijmy je zdrowym. Można wtedy zobaczyc ile zalety są naprawde warte. Nie oszukujmy się ale feta brana w ciągach wyniszcza. Branie po to by sie znieczulic nie przynosi wymiernych efektow. Uzależniamy sie tłumacząc sobie ze dostajemy cos wzamian ale zapominamy o tym ze chemia zmienia dzialanie naszego organizmu. Koniec konców zawsze dostajemy po piździe. Nie widzę problemu jeśli ktoś ma w życiu za cel dopalanie sie amfetaminą biorąc na siebie negatywne tego skutki. Czy warto ją ćpać?
  • 72 / / 0
Uzależniają się słabi ludzie co nie mogą sprostać codziennym problemom, są po prostu słabi. feta to ścierwo i nie trzeba być Einsteinem by wiedzieć co robi feta z ludźmi. Nie możesz oszukiwać wiecznie organizmu, bo go katujesz - odbije się to w przyszłości, a człowiek dbający o siebie/sylwetkę zna następstwa.

Więc kurwa ogarnij się i nie ćpaj.
I tyle cpam, że mam tablice w małym palcu #walter_white
  • 3523 / 56 / 0
@ Juma powodzenia w trwaniu bez f. :-) Tak naprawdę to zamieniłeś jedną substancję na inną i nadal trwasz w uzależnieniu,ale zgodzę się z tobą,że mj ma na pewno mniej destrukcyjny wpływ na człowieka, ale nadal trzeba uważać. Ja tak jechałem przez kilka lat i potrafiłem przerobić przed komputerem kilka g dziennie. Flegmatyk był ze mnie niemiłosierny. :-)
  • 370 / 13 / 0
feta brana raz na tydzień bez dorzutek będzie prowadzić do uzależnienia/wyniszczenia?
Uwaga! Użytkownik Machine205 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1817 / 110 / 0
moim zdaniem bedzie prowadzic,bo ty zaczynasz przygode z feta i bedziesz sie nia coraz mocniej fascynowal.moim zdaniem wiekszosc tak zaczynala,przeciez nikt niezaczyna od cpania dzien w dzien i od robienia ciagow,zawsze zaczyna sie od kreski w sobote i tak dalej...Jak po tym co przeszedlem,jak bym mogl cofnac czas zostawiajac wspomnienia to bym sie nieuzaleznil/wyniszczyl i bral raz w tygodniu.tylko taki ktos co zaczyna to sie z tego niezdaje sprawy i w zyciu nie bedzie sie trzymal moim zdaniem dobrej zasady brania raz tydzien,czy raz na dwa tygodnie na imprezie jedna czy tam dwie dorzutki.tylko to wiem po czasie.malo ktory swiezak bedzie sie trzymal tak sztywnych regol.
  • 1615 / 29 / 0
Można brać rekreacyjnie, ale trzeba mieć w chuj silną wolę i trzymać się założeń. No i mieć pojęcie czym grozi przypierdalanie dzień w dzień i jak ciężko się opamiętać. O tym początkujący użytkownicy raczej nie myślą.

Śmiem twierdzić, że każdy kto maiłą do czynienia z substancjami psychoaktywnymi miał moent w którym przeginał. Rzecz w tym, żeby się w porę opamiętać i znać umiar.
  • 618 / 112 / 0
Ja jestem rekreacyjnym userem fety, raz na miesiąc lub dwa sobie polecę. Z tym, że jak już lecę to 2-3 dni aż padnę

I nie robię tego, bo mnie ciągnie i muszę zarzucić, tylko po prostu lubię stymulanty od czasu do czasu. Jakbym nie miał fety na wyciągnięcie ręki to bym nie brał w ogóle, nawet by mi się nie chciało szukać innego źródła.

No ale ja od PST uzależniony jestem %-D A to zapewne jakoś wpływa
ODPOWIEDZ
Posty: 2073 • Strona 115 z 208
Artykuły
Newsy
[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.

[img]
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne

Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.

[img]
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę

Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.