Benzedryna, psychedryna, α-metylofenyloetyloamina
Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1457 • Strona 111 z 146
  • 379 / 28 / 0
Serio omamy węchowe nie są wystarczającym powodem żeby przestać walić scierwo?
  • 155 / 37 / 0
11 kwietnia 2019KiciaRozek pisze:
Mam pytanko,
Bo wszyscy piszą o manii prześladowczej - a miał ktoś z was urojenia węchowe, wielkościowe i głosy? Bo mnie to spotyka za każdym razem - nie ważne czy jednorazowo czy ciąg (ale w nich to wszystko to juz istna psychoza i nieodroznianie rzeczywistosci), ale zawsze kończy się tak, że jak przyjmę działkę to włącza się uczucie bycia Aniołem, potem przechodzi i są urojenia węchowe - ciągle czuje siarkę, jakiś zapach koni, dziwne nieprzyjemne zapachy. Po ciągach to zawsze przez miesiąc głosy... No o prześladowaniach nie będę nawet mówić...
Nie brnij w to dalej.będzie tylko gorzej.amfetamina ewidentnie nie jest dla Ciebie,ale to już chyba zdążyłeś zauważć sam, ale do wyboru masz setki innych dragów po których przynajmniej będziesz miał pozytywne wspomnienia. :pacman: :strzykawka: :nos: :kreska:
Uwaga! Użytkownik Amffaa jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1290 / 367 / 0
11 kwietnia 2019KiciaRozek pisze:
Mam pytanko,
Bo wszyscy piszą o manii prześladowczej - a miał ktoś z was urojenia węchowe, wielkościowe i głosy? Bo mnie to spotyka za każdym razem - nie ważne czy jednorazowo czy ciąg (ale w nich to wszystko to juz istna psychoza i nieodroznianie rzeczywistosci), ale zawsze kończy się tak, że jak przyjmę działkę to włącza się uczucie bycia Aniołem, potem przechodzi i są urojenia węchowe - ciągle czuje siarkę, jakiś zapach koni, dziwne nieprzyjemne zapachy. Po ciągach to zawsze przez miesiąc głosy... No o prześladowaniach nie będę nawet mówić...
To nie są normalne objawy, jeśli są silne. Normalnie to jest jakaś mała mania prześladowcza po ciągu 2 tygodnie. A już na pewno głosy, to jest poważny symptom shizofreni, nie powinienaś w ogóle ćpać jak tak masz, bo ci się takie rzeczy jak głosy i inne zaburzenia myślenia włączą i ci tak już zostanie. Wtedy masz jedynie szanse jechać na neuroleptykach rok (i nie ćpać) i liczyć, że ci przejdzie. Powtarzam, to nie są normalne objawy, to jest sygnał, że tu sie czai schizofrenia i to jest dość poważny problem, taki, że całe twoje życie może od tego zależeć.
  • 1056 / 153 / 0
Urojenia wielkościowe w sensie bardzo znacznego podbicia ego i motywacji są jak najbardziej możliwe gdy amfetamina jest porządnej jakości i na początku brania tej substancji. Jest to nawet normalny objaw po użyciu.
  • 8103 / 914 / 0
@Metropolis
Ale częściej w psychozie amfetaminowej występują urojenia oddziaływania, prześladowcze, ksobne.Urojenia wielkościowe to głownie w psychozach schizofrenicznych.
Lekoman :tabletki:
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
  • 30 / 9 / 0
12 kwietnia 2019ZX pisze:
To nie są normalne objawy, jeśli są silne. Normalnie to jest jakaś mała mania prześladowcza po ciągu 2 tygodnie. A już na pewno głosy, to jest poważny symptom shizofreni, nie powinienaś w ogóle ćpać jak tak masz, bo ci się takie rzeczy jak głosy i inne zaburzenia myślenia włączą i ci tak już zostanie. Wtedy masz jedynie szanse jechać na neuroleptykach rok (i nie ćpać) i liczyć, że ci przejdzie. Powtarzam, to nie są normalne objawy, to jest sygnał, że tu sie czai schizofrenia i to jest dość poważny problem, taki, że całe twoje życie może od tego zależeć.
No właśnie mam stwierdzone F20.0.
U mnie zazwyczaj na takich sytuacjach pomagała iniekcja z benzo i decaldol.

Tak z strony neuroprzekaznikow - jak to jest ze się tak dzieje? Dopamina wzrasta, jakoś się upreguluję?
  • 1290 / 367 / 0
No tego dokładnie nie wiadomo jaka jest przyczyna schizofreni, wiadomo jedynie, że to ma coś wspólnego z dopaminą. I jest tak, że różni ludzie mają różne jazdy, a głosy zaliczają się do tych z gatunku wrodzonej schizofreni bo normalnie po amfie takich jazd nie ma. W takim wypadku ćpanie jest niewskazane bo ćpanie zawsze działa na dopaminę i ją pobudza i także przeregulowuje, nawet nikotyna i kawa. Choć w praktyce z tymi dwoma to by jeszcze przeszło bo działa nieznacznie.
  • 2198 / 715 / 0
kofeina nie działa na dopaminę.
Autor tego posta jest żywym (?) przykładem że selekcja naturalna nie działa.
Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
  • 3276 / 933 / 5
14 kwietnia 2019ZX pisze:
W takim wypadku ćpanie jest niewskazane bo ćpanie zawsze działa na dopaminę i ją pobudza i także przeregulowuje, nawet nikotyna i kawa. Choć w praktyce z tymi dwoma to by jeszcze przeszło bo działa nieznacznie.
Straszny debilizm. Ruchanie czy sport też działają na dopaminę ale ich się nie odradza ;d
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 8 / / 0
Ja po zielsku zawsze mam urojenia i schizy. Tzn wydawalo mi sie ze jestem bardzo przystojny i koledzy robia mi na zlosc, bo sa zazdrosni. Albo jak pracowalem w restauracji, to ze klienci o mnie gadali,ale wiedzialem ze to urojenia.
Ale zawsze przechodzi jakis miesiac po zaprzestaniu
ODPOWIEDZ
Posty: 1457 • Strona 111 z 146
Artykuły
Newsy
[img]
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu

Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.

[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Niemal 3 tony kokainy pod ziemią. Policja przejęła rekordową kontrabandę

Australijska policja skonfiskowała 2,7 tony kokainy, ukrytej w plastikowych pojemnikach zakopanych pod ziemią na obrzeżach Sydney. Wskazano, że to rekordowa ilość narkotyków przejęta w tym kraju.